akseinga
14.11.10, 21:27
W zasadzie już podjęliśmy decyzję o wizycie u psychologa, ale muszę się tym problemem podzieliś z innymi mamami i z wielkim zainteresowaniem poczytam co o tym sądzie i skorzystam z Waszych rad.
Córka ma 8 lat w szkole zachowanie wzorowe, brak jakichkolwiek problemów, najlepsza uczennica. W domu zachowuje się natomiast czasami strasznie tzn. krzyczy, wymachuje pięściami, nie panuje nad nerwami. Jednak zmartwiło mnie najbardziej to, że chciała ukryć przed nami 4 w zeszycie z lektur, dostała jakiegoś szału jak wzięłam ten zeszyt do ręki. Nigdy nie wymagaliśmy, aby miała same piątki często tłumaczymy, że każydy może dostać gorszą ocenę, że nie można być we wszystkim najlepszym itp i, że najważniejsza jest prawda. A tu taka jazda o 4. Zresztą sama już nie wiem o co. Dzisiaj w nerwach zamachnęła się na męża

Wstyd się przyznać, ale nie radzimy sobie z nią stąd decyzja o wizycie u psychologa. Napiszcie proszę coś od siebie może popełniamy błędy których nie zauważamy. Próbowałam rozmawiać z wychowawczynią, ale ona słuchała mnie z niedowieżaniem bo to przecież idealna dziewczynka jest.