Gość: Lidka
IP: *.zurich.pl
14.04.04, 08:02
Dwa tygodnie temu wróciłam do pracy. Mój 6-miesięczny synek do tej pory
rewelacyjnie spał w nocy (tzn. budził się 2 razy, jadł i zaraz zasypiał), a
teraz potrafi obudzić się nawet 8 razy. Nie wiem, czy jest to związane z tym,
że mały w nocy nadrabia moją nieobecność (nie ma mnie w domu ca 10 godz.), a
może to "taki wiek". A może powinnam się lepiej przyjrzeć opiekunce?
Czy miałyście podobny problem?