ile można zapłacić???

IP: *.inetia.pl 19.04.04, 16:43
od września będę poszukiwała Pani do odebrania synka z przedszkola i
chciałabym aby pani ta pobyła z moim synem około 1-2 godzin( do momentu
powrotu mego albo też męża z pracy). Tzn, np. około 16 30 odbior syna z
przedszkola ja wracam około 18-18 30. Teraz pytanie ile taka osoba może
zażądać?, chodzi mi wyłącznie o posiedzenie z dzieckiem tylko . Zadnych
dodatkowych obowiązków, nic( dać dziecku przygotowane jedzenie i to wszystko.
Dodatm, że chodzi o warszawę. U mnie w domu, albo u kogoś, najchętniej z w
pobliżu mego msca zamieszkania. Czy ktoś się orientuje, ile to może wynieść?
pozdrawiam
w
    • Gość: sandra Re: ile można zapłacić??? IP: *.inetia.pl 20.04.04, 13:17
      naprawdę nikt nie wie? nikt nie korzysta z takiej połowicznej pomocy przy
      dziecku?
      • Gość: agatka_s Re: ile można zapłacić??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.04.04, 16:24
        Poszukaj wsród starych wątków, dużo było o nianiach i oczekiwaniach
        finansowych, w rozbiciu na charakter pracy, czas pracy i miejsce zamieszkania.

        Pierwsza zasada jest taka że zapłacisz tyle ile się dogadasz (nie ma ustalonych
        stawek), no tylko, że zawsze taka dorywcza praca na kilka godzin bywa droższa
        (w przeliczeniu na godziny) niż "stały etat", bo tę dorywczość trzeba jakoś
        zrekompensować. Moze wpierw rozejrzyj się w pobliżu, może jest ktoś blisko kto
        chciałby sobie tak dorobić, moze jakaś inna mama przedszkolaka ? Wywieś
        ogłoszenie koło przedszkola, a nuż ktoś się zgłosi ?
Pełna wersja