W szkole dzieci nie maja obuwia na zmianę..?

27.01.11, 13:25
Odwiedziłam dzisiaj jedna szkołe podstawową( bo moze syn mógłby tam chodzic?,sportowa.)
Po remoncie szkoła wygląda cacy, to stary budynek, dosc obszerny. zbudowno szafki na kluczyk dla kazdego ucznia.
ALE
co mnie uderzyło.

zauważyłam ,ze uczniowie chodza w obuwiu zimowym po szkole....!


To było piętro dla klas najmłodszych...1-2 .
Tam gdzie obecnie chodzi mój syn ( zwykła szkoła )piętro jest przeznaczone dla klas 0-1 (4 grupy) są szatnie jak w przedszkolu, siadaja sobie i zmieniaja obuwie.

Jak czytam archiwalne watko okazuje sie ze to norma była ,ze buty nawet zima nie za zmieniane...
Czy tylko ja jestem taka przewrażliwiona. chodzi o samopoczucie dziecka i zdrowie przede wszytskim..
Poza tym jak mają wychodzić na powietrze, o co walcze w szkołach, gdy nie ma na zmiane suchych kapci..( no u mnie akurat sa ..ale i tak nie wychodza prawie mimo burzy ..ze str. kuratorium)

Co o tym myslicie..? może jest lub powinien byc na to jakis przepis...wiem ze sa szkoły gdzie po prostu dbaja o podłoge wiec te buty sa wprowadzone( to wiem z tych watków archiwalnych)

.........chcialam zmienic szkołe na lepsza , z ambicjami..a tu wydaje sie ..znowu musialam byc walczyc od podstaw, a to co wywalcze przypadnie dalszym rocznikom...
    • yula Re: W szkole dzieci nie maja obuwia na zmianę..? 27.01.11, 13:43
      dla mnie to nienormalne, po prostu ze względu na wygodę, nie wyobrażam sobie siedzenia 8 godzin w ciężkich zimowych butach. U nas jest obówie na zmianę, przynajmniej w klasach 0-3, do starszych jeszcze nie mam dostępu.
    • nika_j Re: W szkole dzieci nie maja obuwia na zmianę..? 27.01.11, 14:00
      Moje juz wyszły z podstawówki, ale nie, nie miały. Ani szafek zamykanych na kluczyki (brak miejsca czy chocby piwnicy w budynku) ani w szatniach miejsca na buty. W klasach 1-3, które urzedowały w osobnych salach załatwilismy szafki na buty i dzieci zmieniały obuwie po przyjściu do klasy. Starsze chodziły w butach.
      Ale jak w szkole sa szafki na kluczyki, co za problem, żeby tam zostawiac buty?
    • mamusia1999 Re: W szkole dzieci nie maja obuwia na zmianę..? 27.01.11, 14:55
      no ja tez lamentuje juz druga ture. malo tego, u nas naprzeciwko wieszakow na ubranie wzdluz korytarzy szkolnych sa szafki. a nawet jakby nie bylo to co? niechze by te buty staly pod ubraniem. szczegolnie, ze stalyby tylko w czasie lekcji, bo u nas dzieci wychodza na kazda przerwe - poza jedna sniadaniowa keidy zostaja w klasie i jedza.

      probowalam nawowic moja Mloda, zeby przebierala buty nie ogladajac sie na szkolne zwyczaje - ale nie ma sily, jako jedyna nie bedzie i juz. woli sie pocic tyle godzin, zadne geoxy, goretexy i inne membrany tego nie wytrzymuja.
      • joanna_poz Re: W szkole dzieci nie maja obuwia na zmianę..? 27.01.11, 15:00
        u nas wlasnie nie ma szatni, przy salach na ścianie są wieszaki, a pod wieszakami stoja buty.

        buty dzieci zmieniają.
        • aniaop Re: W szkole dzieci nie maja obuwia na zmianę..? 27.01.11, 15:34
          Nowa szkola (klasy 0-3), otwarta 1,5 roku temu. Szatnia jest na parterze, ale same wieszaki, bez szafek. Sala na II pietrze. Buty zmieniaja obowiazkowo i trzymaja w workach w szatni. Malo tego, jest wymaganie obuwia zmiennego na jasnej podeszwie ze wzgledu na nowa podloge.
    • canuck_eh Re: W szkole dzieci nie maja obuwia na zmianę..? 27.01.11, 16:02
      A dlaczego musialabys walczyc?Czy ktos zabroni Twojemu dziecku zmienic buty zimowe na trampki czy cos innego?U moich dzieciakow w szkole obuwie sportowe jest obowiazkowe.W lecie nawet nie moga dzieiaki chodzic w sandalach( tu sie troche wkurzam bo jednak noga powinna oddychac, ale jest to zwiazane z tym ze na boisko nie maja prawa wyjsc w obuwiu z otwartymi palcami ze sie tak wyraze).NA dwor wychodza 2 razy podczas przerw - jedna dluga pol godziny druga 20 min.W letnie cieple dni - na kazdej przerwie.Jedyny dzien kiedy nie wyjda to jak leje jak z cebra, kiedy w zimie jest wietrzysko i temp spada ponizej minus 15.A tak - wywalane dzieciaki na powietrze .
      • b-b1 Re: W szkole dzieci nie maja obuwia na zmianę..? 27.01.11, 18:08
        Mają i w starszych i w młodszych-obowiązkowe .
      • annes67 Re: W szkole dzieci nie maja obuwia na zmianę..? 27.01.11, 19:28
        canuck_eh napisała:

        '''
        1.a co to za szkoła( czyż to szkoła moich marzeń..?)
        czy to jest panstwowa..?co zrobic aby moja tez taka była..?
        no sandały to rozumiem..pewnie boja sie by ktos palcy nie złamał jak gra w piłke.choc rozumiem tez ze to przesada moze///

        2.powiedz dziecku ze ma przebrac buty chociaz nikt tego nie robi..efekt..wiadomo..to musi byc nakaz z góry dla wszystkich .
        no oczywiscie ze walczyć...u mnie po pół roku walki wyszli dzis na dwór..mimo ,ze nie było wiosennie a koło -1st C w tym troszke śniegu..oj...kosztowało mnie to (jak ktos przeczyta inny watek z przed ponad miesiaca mój..)
        jesli mozesz podaj mi na priv co to za szkoła, moze mi powie jej dyrektor jak to zaprowadzic w mojej szkole...
        • fogito Re: W szkole dzieci nie maja obuwia na zmianę..? 27.01.11, 20:04
          Z tego co pamiętam to canuck_eh nie mieszka w Polsce więc raczej polska szkoła to ine jest.

          Mój syn w szkole brytyjskiej w W-wie musi (wszystkiedzieciaki) mieć obuwie na zmianę - coś wygodnego do klasy i sportowe na salę gimnastyczną.
          Wychodzą codziennie dwa razy - 1st raz na krócej a po lunchu na dłużej.
          • arwena_11 Re: W szkole dzieci nie maja obuwia na zmianę..? 27.01.11, 20:38
            Ale w szkole zawsze trzeba było zmieniać buty. I nigdy nei było szafek jak ja chodziłam do szkoły. Zwykłe wieszaki. I od tego były worki, zeby chowac buty i wieszać na wiezaku
          • canuck_eh Re: W szkole dzieci nie maja obuwia na zmianę..? 27.01.11, 20:42
            Dobrze pamietasz, a juz jej na priva wyslalam.Ale jak chce to dlaczego nie - dyrektor jest otwarty na pomoc.Prosze pamietac o 6 godzinnej roznicy czasusmile
    • myelegans Re: W szkole dzieci nie maja obuwia na zmianę..? 28.01.11, 05:03
      Nie mieszkam w Polsce, zimy duze, sniegu duzo. Dzieci nie maja prikazu zmiany obuwia, ja mojmu daje, bo mysle, ze jest mu wygodniej, ale gros dzieci nie zmienia, chociaz maja indywialne szafki na korytarzach przy klasach.
      • fogito Re: W szkole dzieci nie maja obuwia na zmianę..? 28.01.11, 06:54
        myelegans napisała:

        > Nie mieszkam w Polsce, zimy duze, sniegu duzo. Dzieci nie maja prikazu zmiany o
        > buwia, ja mojmu daje, bo mysle, ze jest mu wygodniej, ale gros dzieci nie zmien
        > ia, chociaz maja indywialne szafki na korytarzach przy klasach.

        I nie wnoszą tego śniegu i błota do sal?
    • annes67 Re: W szkole dzieci nie maja obuwia na zmianę..? 28.01.11, 09:14
      Jesli moge prosic, to prosze o podanie w poscie czy to w Polsce
      jesli tak czy szkoła panstwowa czy nie.

      kto wie czy to zarzadzenie dyrektora czy jeszcze bardziej odgórne wytyczne sa na ten temat..?
      • agulka04 Re: W szkole dzieci nie maja obuwia na zmianę..? 28.01.11, 09:41
        W naszej podstawówce jest obowiązek zmieniania butów - są zamykane szafki (jedna dla 4-3 osób). Na boisko wychodzą jak jest ciepło i sucho - w obuwiu zmiennym.
        • onoma-topeja Re: W szkole dzieci nie maja obuwia na zmianę..? 28.01.11, 09:47
          w naszej szkole (sportowej) tez zmienia sie buty.ale niepotrzeba do tego szafek,sa normalne szatnie -jedna na diw klasy) zamykane przez pania wozna-takie jak za naszych czasow.

          czytalam wczesniej wypowiedz ze u nich botow sie nie zmienia bo nie ma szafek,po co szafki? a gdzie zostawia sie kurtki?
          • agulka04 Re: W szkole dzieci nie maja obuwia na zmianę..? 28.01.11, 10:37
            U nas w szkole nie ma miejsca na szatnie (nie mamy piwnicy) więc szafki są pod wszystkimi ścianami na korytarzach. Dobrze, ze mamy długa szkołę.

            W szkole średniej to mieliśmy wogóle dziwnie - mieliśmy wieszaki w salach, a lekcje odbywały się tak, że klasa nie zmieniała sal tylko przychodzili nauczyciele. Ale jak dzieci zmieniają sale to takie coś jest nie do przejścia. Chcociaż z klasach 1-3 można by zastosować.
      • canuck_eh Re: W szkole dzieci nie maja obuwia na zmianę..? 28.01.11, 15:22
        Donosze ze szkola moich dzieci nie ma adresu w Polsce.Szkola podstawowa - zarzadzenie o obuwiu i wywalaniu dzieci na dwor jak nie ma pieronskiego mrozu, deszcz nie leje sie z nieba i wiatr nie urywa glow to sam dyrektor postanowil ale z tego co wiem mase szkol tak robi.
        Dyrektor swego czasu wpadl na pomysl ze obuwie sportowe ma byc czarne bo bedzie pasowalo do mundurku - jego liscik wyjasniajacy jakie obuwie dzieci maja miec na nogach od wrzesnia - pierwszego dnia szkoly zostalo pieknie olane bo nikt nie bedzie sie miotal i kupowal takiego a nie innego modelu butow.
        Aaaa szkola panstwowa katolickasmile
      • olifra1 warszawa, publiczna 29.01.11, 22:28
        u nas są szafki na kluczyk przy salach dla każdego dziecka. dzieci wszystkie zmieniają obuwie, na zebraniu wychowawczyni prosiła żeby były z jasną podeszwą. swoją drogą to nie wyobrażam sobie żeby młoda idąc do szkoły np.w kozakach miała w nich spędzić kilka godzin w ławce a potem na świetlicy. i naprawdę nie przeszkadza to ani dzieciom, ani rodzicom, ani nauczycielom? jeszcze mi się przypomniało, że woźna po każdej przerwie przemywa podłogę w części szkoły, w której są dzieci 1-3, bo mają tendencje do szaleństw i wygłupów na podłodze smile i tak na lekcji ona przeciera a na przerwie dzieciaki "polerują" wink. nasza szkoła jest dosyć mała, nowa i bardzo zadbana.
        nie wiem czy zamiana obuwia to wymóg dyrekcji czy gdzieś wyżej?
    • ga-ti Re: W szkole dzieci nie maja obuwia na zmianę..? 29.01.11, 21:30
      Szkoła podstawowa, państwowa, w Polsce, zmieniają buty wszyscy obowiązkowo - woźne pilnują, nauczyciele pilnują. Od niedawna dzieciaki mają szafki zamykane, ale wcześniej miały "boksy" z siatki, wieszaki, ławeczki i już, buty na podłogę pod ławeczkę albo do worka, kapcie po lekcjach obowiązkowo do worka, żeby woźna mogła posprzątać.
Pełna wersja