Sanatorium leczace otyłosc u dzieci

03.02.11, 17:17
Witam. Chciałabym uzyskac skierowanie od lekarza na leczenie otyłosci u dziecka...czy znacie jakies dobre sanatorium w tym kierunku ktore mogłybyscie polecic? Dzwoniłam do Słoneczka w Kołobrzegu ale tam rodzic nie moze zostac z dzieckiem...bałabym sie 6-latke zostawic sama na typowy turnus 27dniowy. Moze ktoras mama była gdzies i napisze.
moje gg 9024469 ...lub tu na forum.
pozdrawiam. gosia.
    • przeciwcialo Re: Sanatorium leczace otyłosc u dzieci 03.02.11, 17:31
      Pisze na pw
    • alabama8 Re: Sanatorium leczace otyłosc u dzieci 06.02.11, 21:43
      www.rynekzdrowia.pl/Uslugi-medyczne/CZD-pomagaja-dzieciom-z-nadwaga-i-otyloscia,105887,8.html
      www.czd.waw.pl/index.php?id=998
      Centrum Zdrowia dziecka w Warszawie otworzyło nową poradnię. Zadzwoń, zapytaj ...
      • ata-07 Re: Sanatorium leczace otyłosc u dzieci 06.02.11, 23:27
        Nie na temat, ale może kup malutką trampolinkę, niech sobie w domu poskacze.
        • alabama8 Re: Sanatorium leczace otyłosc u dzieci 08.02.11, 08:31
          ata-07 napisała:
          ... ale może kup malutką trampolinkę, niech sobie w domu poskacze...
          Dziecko z nadwagą, czyli raczej nieskłonne do ruchu - na trampolinkę? Akurat w domu sobie poskacze, a może i poskacze ale przez 5 minut...
          • mgla_jedwabna Re: Sanatorium leczace otyłosc u dzieci 10.02.11, 16:10
            Hmm, trampolinka to taka fajna zabawka, że często nawet "nieruchawe" dziecko poskacze chętnie. Przypuśćmy, że będzie to 2 razy dziennie po 5 minut, a w weekendy 3 razy. To daje 80 minut na tydzień, czyli dwie lekcje w-fu, w dodatku"odćwiczone" chętnie i z zapałem. Inwestycja warta przemyślenia.
    • asfo Re: Sanatorium leczace otyłosc u dzieci 07.02.11, 18:37
      Jako nastolatka byłam w tym "Słoneczku". Nie polecam - schudłam co prawda 10 kg, ale potem miałam piękne jojo i w efekcie byłam grubsza niż na początku. W sanatorium panował więzienny dryl - nie wolno było trzymać więcej niż pół szafki przedmiotów osobistych, szafki były czasem rewidowane, należało mieć łóżko bez jednej fałdki i wszyscy chodzili spać o 19-tej.

      Stosowano tam dietę 1100 kcal i nie wolno było wypić więcej niż 3 kubki herbaty dziennie - w wyniku czego wszyscy pili wodę z kranu. Z warzyw i owoców dawali głównie marchewkę i niesmaczne jabłka - ogólnie wyglądało to jak żywienie na koloniach tylko że w mikro porcjach, które nie były w żaden sposób różnicowane mimo różnego wieku i wzrostu dzieci.

      Oferta rekreacyjna polegała na chodzeniu na molo i plac zabaw - pamiętam że koszmarnie się wynudziłam. Edukacja wyglądała żałośnie - strasznie niski poziom i mało godzin.

      Sześciolatki bym tam w życiu nie posłała.

      No ale to było 20 lat temu, może teraz mają tam inne, nowoczesne metody. ;->

      Zanim wyślesz gdzieś dziecko poczytaj sobie o wszelkich możliwych współcześnie stosowanych dietach - może da się sprawę załatwić bez sanatorium?
      • leluchow1 Re: Sanatorium leczace otyłosc u dzieci 08.02.11, 08:35
        W Ciechocinku, ale nazwy nie pamietam
        • kasia_wp Re: Sanatorium leczace otyłosc u dzieci 08.02.11, 12:03
          w Karpaczu w centrum alergologii i pulmonologii.
          • pina_colada88 Re: Sanatorium leczace otyłosc u dzieci 08.02.11, 18:23
            W Jagusi w Kudowie Zdroju.
            Turnus trwal 6 tygodni.

            Ale ja bylam 10 lat temu.
            • verdana Re: Sanatorium leczace otyłosc u dzieci 08.02.11, 19:14
              Po co szesciolatce sanatorium odchudzające??? To ma sens - być może - dla starszych dzieci, które trzeba nauczyć nawyków prawidłowego żywienia i zmusić do ruchu. Natomiast szesciolatkę karmią rodzice, oni też organizują jej dzień. I tak trzeba zmienić nawyki całej rodziny, aby odchudzić dziecko w tym wieku, sanatorium nie tylko nie wystarczy, ale nie nadaje się dla odchudzania tak małego dziecka. W wypadku szesciolatki trzeba bowiem uwzględniać indywidualny gust, nie karmić czymś, czego dziecko nie znosi, nie zmuszać do rzeczy, ktorych nienawidzi - dziecko nie ma samo motywacji do odchudzania, dla niego będzie to tylko kolonia karna.
              Przyjedzie do domu i zaje stres.
    • pasjanna Re: Sanatorium leczace otyłosc u dzieci 20.02.11, 14:32
      Nie wydaje mi sie, aby sanatoria leczące otyłość były same w sobie dobrym pomysłem - to tylko 3 tygodnie katorgi, tęsknoty a potem powrót do rzeczywistości, a to przecież tylko 6-latka. Trzeba zmienic nawyki żywieniowe całej rodziny. Zaczęłabym od wizyty u dobrego dietetyka dziecięcego, który przeanalizuje dzienny, tygodniowy jadłospis całej rodziny. Rozpisze dietę dla dziecka i pozostałych domowników. Wyelimuje z diety listę rzeczy absolutnie zakazanych, głównie cukier, tłuste mieso, smażone dania. Zaleci więcej ruchu, systematyczne godziny posiłków i rozpisze tygodniowe, miesięczne menu. W 3 tygodnie nie da się schudnąc zdrowo i efektywnie, tak aby nie nastąpił efekt jojo.
      A może wogóle stwierdzi, że dziecko nie jest otyłe, lub nie ma nadwagi i mieści się w granicach normy wiekowej? Byłaś u dietetyka? Czy ktoś w rodzinie także ma problem z wagą?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja