I klasa - problem z opowiadaniem bajek

08.03.11, 13:36
Syn nie potrafi opowiedzieć bajki. Nie umie budować zdań. Jak mogę mu pomóc? Muszę mówić ja a on powtarza, jak skończymy to chcę żeby powtórzył sam ale STOP blokada i nie wie jak zacząć, mówi pojedyńczymi wyrazami. Rozumie tekst. Jak zadaję pytania to odpowiada to co jest w tekście. Dzisiaj po przyjściu ze szkoły jak sie zapytałm jak poszło opowiadanie a syn że musi się douczyć bo nie bardzo mu wyszło. Jako jedyny w klasie. Nie wiem cóż począć?
    • verdana Re: I klasa - problem z opowiadaniem bajek 08.03.11, 13:47
      Czy syn dobrze czyta i pisze?
      • jk0308 Re: I klasa - problem z opowiadaniem bajek 08.03.11, 13:55
        czyta dobrze ale w pisaniu ma problem z "y" np. wyrozumiały pisze wrozumiał. Głównie w tym ma problem
        • jk0308 Re: I klasa - problem z opowiadaniem bajek 08.03.11, 13:57
          Ćwiczymy w domu pisanie. Niektóre wyrazy powtarzają się jak ma dyktando i robi z błędem a w domu nie.
          • verdana Re: I klasa - problem z opowiadaniem bajek 08.03.11, 14:21
            A jesli coś opisuje - nie streszcza bajki, tylko na przykład mowi, jak sie bawil u kolegi, jak wygląda zabawka, ktora mu się podoba, co robił wczoraj - potrafi opowiedzieć, czy też ma problem?
            • jk0308 Re: I klasa - problem z opowiadaniem bajek 08.03.11, 14:54
              nie opowiada całymi zdaniami tylko pojedyńcze wyrazy. Az tak wylewny to on nie jest. Jak wraca od kolegi to mówi krótko że było: fajnie, bawilismy się .... i tyle. W dłuższych opowiadaniach brakuje mu słów.
              • verdana Re: I klasa - problem z opowiadaniem bajek 08.03.11, 15:22
                To nie jest brak wylewności, tylko jakieś problemy - albo ze słownictwem, albo umiejętnością formulowania zdań, albo z wyrazaniem mysli.
                Radziłabym psychologa.
                • mamusia1999 Re: I klasa - problem z opowiadaniem bajek 08.03.11, 17:04
                  a ja logopede. sensowne opowiadanie przezyc i historii przeczytanych to kolejny etap rozwoju mowy. wiem, bo moj Mlody w terapii od 4 roku zycia. po gramatycznym budowaniu zdan, przychodzi czas na budowanie dluzszych wypowiedzi. klopoty z percepcja i odtwarzaniem niektorych dzwiekow uzupelniaja obraz.
                  tego typu klopoty logo zazebiaja sie mocno o koncentracje, percepcje sluchowa, wzrokowa etc.
                  my od zawsze mamy logo i integracje sensoryczna (SI)
                  • verdana Re: I klasa - problem z opowiadaniem bajek 08.03.11, 17:09
                    Mój syn miał problemy z opowiadaniem bajek, zwiazane z - jak się potem okazało - dysleksją rozwojową. Ale o innych rzeczach opowiadał sporo, nie miał problemu z mówieniem o tym, co sie zdarzyło, czy opisaniem przedmiotu.
                    • mariela1987 Re: I klasa - problem z opowiadaniem bajek 10.03.11, 22:12
                      rozwijaj słownictwo, dużo do syna mów. Analizuj historie, pytaj o co chodzi, dlaczego. Aha i staraj się tak formulowac pytanie zeby dziecko nie odpowiadalo tylko TAK albo NIE
                      • k.driada Re: I klasa - problem z opowiadaniem bajek 11.03.11, 09:29
                        A czy czytacie? Wiem, że to co napiszę to coś oczywistego - choć czasem okazuje się, że nie dla wszystkich.
                        Widzę róznicę po dzieciach znajomych. Po zamienieniu kilku zdań słychać, którzy rodzice czytają dzieciakom książki, a którzy nie.
                        • jk0308 Re: I klasa - problem z opowiadaniem bajek 11.03.11, 13:10
                          czytamy zawsze wieczorami. Teraz czytamy Mikołajka słucha uważnie (w trakcie czytania zadaję pytania). Nie wspomniałam o tym, że jak opowiada to denerwuje się: jak siedzi musi ruszać nogą, bawić sie książką albo chodzi. Jak zwracam uwagę żeby tak nie robił to wtedy stęka i juz nie wie co ma mówić.
                          • tititu Re: I klasa - problem z opowiadaniem bajek 11.03.11, 15:33
                            Wykorzystuj kazda dobra okazje do rozmowy, nie skupiaj sie na opowiadaniach.
                            Wracajac z dzieckiem ze szkoly to ja opowiadam jak bylo u mnie w pracy (lacznie z bzdurami) i co jadlam i jak sie czulam gdy cos tam albo jak cos tam wyglada. I zazwyczaj dziecko sie rozkreca. Opowiada o jakims smiesznym wydarzeniu, o koledze co cos tam wylal, znalazl, zgubil, powiedzial itd. Wysluchuje tego i tak wlasnie cwiczymy nie wprost opowiadanie.
                            Dziadkowie uczestniczyli w najgorszym okresie "blokady" opowiadajac dziecku, ze fajnie bylo razem na jakims tam wydarzeniu np. isc razem do cyrku, bo byly tam takie duze/smieszne/kolorowe/drapiezne/ / zwierzatka itd itp.
                            To samo nie przyjdzie. Poza czytaniem trzeba gadac, gadac, gadac i sluchac, sluchac...
                            Teraz czesto nie moge doprosic sie o chcile ciszy.
                          • mamusia1999 Re: I klasa - problem z opowiadaniem bajek 11.03.11, 17:35
                            taka jakby nadpobudliwosc ruchowa...lub potrzeba ruchu w trakcie pracy umyslowej - do pewnego stopnia jest normalna, w bezruchu niedotleniony mozg zasypia. nie powiem ci do jakiego stopnia, moj Mlody przy cztyaniu lub dluzszym opowiadaniu tez sie ciagle jakos rusza. ale potrafi usiasc z logopeda lu ze mna i odbebnic godzine cwiczen.
                            IMO to sa cechy z kregu niedoborow koncentracji i uwagi. zanurzanie dziecka w mowe (opowiadanie, czytanie na glos, sluchanie plyt z bajkami etc) niekoniecznie musi sie sprawdzic - normalnie inteligentne dziecko z opoznieniem w rozwoju mowy przewaznie ma je na tle niedoborow uwagi i koncentracji, i wlasnie ta mowe "puszcza mimo uszu", wszystko rozumie, ale na dokladny now how juz mu uwagi nie starcza. ja bym wlaczyla w to fachowca.
                            • mamusia1999 Re: I klasa - problem z opowiadaniem bajek 11.03.11, 17:45
                              ha, sa takie urzadzenia/odtwarzacze np. firmy AUDIVA, ktore wg np. naszych logopedow znacznie stymuluja wrazliwosc na mowe. slucha sie tekstow przez sluchawki, dzwiek faluje miedzy jednym a drugim uchem, selekcjonowana jest wysokosc dzwiekow.
Pełna wersja