niska samoocena

09.05.11, 08:48
Witam mam pewien problem jestem mama 6,5 rocznego chłopca,dziecko od wrzesnia tego roku pójdzie do pierwszej klasy pani w przedszkolu napisala w karcie informacyjnej do szkoły odnosnie przygotowania dziecka,ze dziecko ma niska samoocene nie wierzy w swoje możliwosci i ma problem z koncentracja,chciała bym wiedziec czy któras z Pan miała problem u swojego dziecka z niska samoocena gdzie szukała pomocy,powiem tak ciagle pracuje czasem mało sie widzimy niestety pracowac muszę.Czekam na jakiekolwiek informacje zanim zaczne szukac psychologa.Dziękuje i pozdrawiam.
    • grzalka Re: niska samoocena 09.05.11, 18:29
      A pani w przedszkolu jak poradziła pracować nad tą samooceną? Przecież te diagnozy się omawia z nauczycielem
    • jusytka Re: niska samoocena 09.05.11, 19:49
      Niska samocena zwykle z czegoś wynika. Może dziecko jest nadmiernie krytykowane lub za mało chwalone?
    • edyta.55 Re: niska samoocena 09.05.11, 22:58
      Pani w przedszkolu przez cały rok nie informowała mnie o swoich obserwacjach nigdy nic w tym kierunku nie powiedziała,nigdy nie uważalam iz dziecko ma niska samoocene uwazałam że jest poprostu spokojne.Stwierdziła ze jest problem z koncentracja poradziła gry planszowe i układanie puzli,nie uwazam że dziecko jest krytykowane wrecz przeciwnie ale skoro taka opinie dostałam cos musi w tym być.
      • iin-ess Re: niska samoocena 11.05.11, 09:01
        edyta.55 napisała:
        Stwierdziła ze jest problem z konce
        > ntracja poradziła gry planszowe i układanie puzli,nie uwazam że dziecko jest kr
        > ytykowane wrecz przeciwnie ale skoro taka opinie dostałam cos musi w tym być.

        Ty chyba najlepiej znasz swoje dziecko? To chyba wiesz czy ma niska samoocene czy nie.
        Nie wiem jak jest w Waszym przypadku, ale opinie nauczycieli czasami sa nieadekwatne. Moja corka niby nie byla rekomendowana do pierszej kalsy jako szsciolatka bo mimo tego ze zdolna to rzekomo nie umiała sie skupić nawet 15 min na zadaniu. ja wiedziaalm swoje, dziecko poszło do pierszej klasy, swienie sobie radzi, swietnie sie skupia 5 razy po 45 min w ciagu dnia i ma bardzo dobre wyniki w nauce. A Pani z przedszkola poprostu nie umiała zaiteresowac i zdyscyplinować dzieci i tyle
    • marcin.slawski Re: niska samoocena 09.05.11, 23:35
      Obserwuj, poczekaj na badania w poradni Pedagogiczno-Psychologicznej i póki co nie przejmuj się za bardzo.
      Skoro Pani z przedszkola nie informowała Cię o tym nigdy, ty, bardziej trudno określić na jakiej podstawie i w jakim okresie czasu wyciągnęła takie wnioski.
    • jakw Re: niska samoocena 10.05.11, 08:59
      A jak ty oceniasz samoocenę i koncentrację swojego syna? Czy w domu (fakt, w środowisku bez dwudziestu kilku 6-latków) potrafi się nad czymś skoncentrować? Czy jak coś robi to przy 1-szej trudności rozkłada ręce i mówi np "To nie dla mnie. Nie potrafię tego".
      • edyta.55 Re: niska samoocena 10.05.11, 23:01
        Nie zauwazyłam aby syn podczas układania puzli w których radzi sobie swietnie rezygnował lub gdy buduje coś z klocków.Widze natomiast że jesli chodzi o kontakty z ludzmi,dziecmi z kazdym chetnie nawiazywał kontakt ma tylko kilkoro dzieci z którymi chetnie sie bawi.Czesto jednak popada w zlosc gdy nie chce mu ulec w jakiejs sprawie złosci sie i podnosi ostro ton swojego głosu.We wszystkim musze go wyreczać najlepiej ubrac nakarmic pozbierac zabawki czuje ze byc może ja jestem nadopiekuncza,staram sie nadrobic za dwoje rodziców poniewaz sama go wychowuje.
        • morekac Re: niska samoocena 11.05.11, 00:55
          We wszystkim musze go wyreczać najlepiej ubrac nakarmic pozbierac zabawki
          nie musisz. wink
          • iin-ess Re: niska samoocena 11.05.11, 09:04
            morekac napisała:

            > We wszystkim musze go wyreczać najlepiej ubrac nakarmic pozbierac zabawki
            > nie musisz. wink

            nawet nie powinnaś, bo szkodzisz mu tym a nie pomagasz..
        • jakw Re: niska samoocena 11.05.11, 02:23
          edyta.55 napisała:

          > We wszystkim musze go wyreczać najlepiej ubrac nakarmic pozbierac zabawki
          A wypowiadasz przy tym jakieś teksty "umoralniające"? Bo np. zdanie typu: "Znowu muszę cię ubrać - straszna grzebuła jesteś" niekoniecznie działają wzmacniająco na samoocenę.
Pełna wersja