obóz jezykowy w anglii

09.05.11, 10:43
Czy macie jakieś doświadczenia z obozami językowymi dla dzieci w wieku 10-15 lat w Anglii?
Może macie jakieś namiary na porządna sprawdzoną firmę organizująca takie obozy??
Dzięki z góry za każde info.





Coraz cześciej sobie uświadamiam że z każdym dniem, mam coraz więcej ludzi w dupie.
    • joa66 Re: obóz jezykowy w anglii 09.05.11, 11:08
      Ja mam doświadczenia (nie Anglia, ale też za granicą). Dziecko (wtedy) 15 lat.
      Organizowane bezpośrednio ze szkołą, bez polskich pośredników.

      Co chciałabyś wiedzieć?
      • ona3010 Re: obóz jezykowy w anglii 10.05.11, 09:18
        ogólnie wszystko....
        szukam z bratowa obozu dla 2 chłopaków 10 i 15 lat, sprawdzone miejsce i o ile to możliwe przystępną cena....




        Coraz cześciej sobie uświadamiam że z każdym dniem, mam coraz więcej ludzi w dupie.
        • faeriee Re: obóz jezykowy w anglii 10.05.11, 10:26
          Ja polecam firmę Atas, specjalizuja się w takich wyjazdach, działają doś długo, więc mają spore doświadczenie. Wyjeżdzałam z nimi co roku do UK mając 12-17 lat.
    • myskaz Re: obóz jezykowy w anglii 10.05.11, 11:49
      A ja proponuję dużą ostrożność - na tanich obozach organizowanych przez polskie biura zdażasię, że grupy składają się prawie wyłącznie z Polaków
      • joa66 Re: obóz jezykowy w anglii 10.05.11, 12:12
        Nie zdecydowałam się na skorzystanie z ofert obozów organizowanych przez polskie biura, ponieważ zależało mi, żeby moje dziecko nie miało kontaktu z polskim w czasie pobytu. Kurs 2 tgodniowy kosztuje około 1400 euro, w tym było zakwaterowanie (w nowym akademiku, b. przyzwoite), wyżywienie stołówkowo/bufetowe czyli był wybór jedzenia (synowi smakowało), 3 godz. zajęć dziennie, wycieczki z przewodnikiem, rozrywki na terenie (konkursy, nauka tańca, itp). Koszty dodatkowe to dojazd i kieszonkowe dla dziecka (syn dostał 100 euro, wydał może 25, ale np. były nastolatki z Włoch, które na jedne zakupy wydały po 500 euro, więc to zależy od dziecka). Dodatkowo wykupiłam prywatne ubezpieczenie (oprócz EKUZ), nie pamiętam ile kosztowało (ok. 150 -200 zł chyba). Lekcje były prowadzone w atrakcyjny sposób. Był też czas wolny, który młodzież mogła wykorzystać tak jak chce (za zgodą opiekuna). W akademiku, w którym mieszkał syn nie było młodszych dzieci (najmłodszy miał chyba 13 lat) i młodzież miała sporo swobody w poruszaniu się po mieście. Dla 15 latka fajna rzecz, dla 10latka –chyba za wcześnie. Rodzice podpisywali „lojalki”, że dzieci będą się zachowywały przyzwoicie , będą przestrzegały regulaminu (Pod groźbą usuniącia ze szkoły bez zwrotu kosztów). Mam wrażenie, że to było podstawowe zabezpieczenie, ale pewności nie mam-może opiekunka jego grupy kontrolowała ich zachowanie dyskretnie? Nie było żadnych przykrych zdarzeń, nawet najmniejszych.

        Jeżeli chodzi o samą naukę – przed rozpoczęciem kursu uczeń zdawał mały egzamin/test kwalifikacyjny do odpowiedniej grupy zaawansowania. Syn został zakwalifikowany do grupy o poziomie B2, potem stwierdził, że...niczego nowego się nie nauczył , ale obserwacje moje i nauczycieli w szkole wskazują, że niesamowicie się rozkręcił językowo i to nie tylko w j.angielskim.

        Wady? Tak jak planowaliśmy nie było żadnych Polaków, ale pozostała młodzież (głównie Francuzi, Hiszpanie, Włosi) przyjechali w grupach , z przyjaciółmi. Skutek był taki, że po zajęciach grupowych żadko można było usłyszeć j. angielski i mimo ogólnie sympatycznych kontaktów , czasami mój syn chyba się czuł trochę wyalienowany. Był tym troszkę takim „trzecim” , z którego powodu , młodzi ludzie musieli przerywać swobodną rozmowę w ojczystym języku i przechodzić na angielski. Trochę go to rozczarowało, bo żył w przekonaniu , że młodzi ludzie z różnych miejsc świata przyjadą dyskutować po angielsku, poznawać nowych ludzi- ale w sumie był zadowolony z wyjazdu.

        Mam nadzieję, że troszkę pomogłam
        • joa66 Re: obóz jezykowy w anglii 10.05.11, 12:14
          Boże!

          RZADKO nie "żadko" big_grin

          przepraszam smile
          • ona3010 Re: obóz jezykowy w anglii 10.05.11, 22:02
            Wielkie dzięki za obszerne info !!!!
            U nas kiepsko jest bo szkoła nie organizuje nic...
            bratowa znalazła jakąś firmę z Józefowa tylko ze koszt to 6 tysi os głowy... dla mnie to szok
            I jak zweryfikować taka firmę ze wszystko ok...?
            Szukamy dalej, mam nadzieje ze sie uda.
            Dzięki wielkiesmile


            Coraz cześciej sobie uświadamiam że z każdym dniem, mam coraz więcej ludzi w dupie.
            • joa66 Re: obóz jezykowy w anglii 11.05.11, 07:42
              U nas kiepsko jest bo szkoła nie organizuje nic...

              Nie wiem czy dobrze zrozumiałam, ale jeżeli masz na mysli szkołę dziecka, to nasza szkoła tez nic nie organizuje smile

              Dodam jeszcze jedno- 10letniego dziecka nie wysyłałabym na "obóz" taki, na jakim był mój syn (chyba, że z kolegą) . Gdyby był to wyjazd samodzielny chyba zdecydowałabym się na firme polską, która zapewnia też dowiezienie na miejsce. Wadą na pewno będzie wszechobecnośc j. polskiego, ale trudno.
Pełna wersja