weronikarb
10.05.11, 11:38
Normalnie wysiadam juz. Mamy od m-ca Pania na zastepstwo do konca roku.
Jest stazystka i doslownie rece opadaja.
Synek od momentu jej pojawienia sie w sumie nie wiem czy zda do 2 klasy.
Maly by w zeszlym tygodniu chory w srode - w czwartek dostal 2 jedynki, bo nie mial przepisane - mimo usprawiedliwienia mojego i przed lekcja syna.
Od zeszlego czwartu do dzisiaj kolejne 3 jedynki bo nie potrafi do 10 liczyc w pamieci.
Maly ma dosc szkoly - ja z nim juz tez.
Powiedzcie jak z ta kobieta rozmawiac - bo w piatek ide i boje sie ze wybuchne.