1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane?

14.05.11, 14:13
Jak wygląda sytuacja w Waszych szkołach czy zostały utworzone osobne klasy dla 6 latków, czy jednak mieszane 6 i 7 latków? W naszej niestety chętne 6 latki zostały ( a jest ich 12 sztuk na ok. 120 uczniów klas 1) zostały rozdzielone na wszystkie 5 przyszłorocznych klas 1. Moje dziecko będzie w klasie z 2 innymi 6 latkami -reszta 7 latki.
    • agni71 Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 14.05.11, 18:48
      12 dzieci to za mało na utworzenie odrębnej klasy, prawda? U nas w mijającym roku szkolnym utworzone zostały 2 klasy pierwsze składające sie wyłącznie z 6-latków, no ale dzieci było ok. 50.
      • gertruda.k Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 14.05.11, 20:00
        12 dzieci to z mało na utworzenie osobnej klasy, ale można było je umieścić w jednej klasie (niestety to na prośbę rodziców 6 latki będą w klasach ze swoimi grupami przedszkolnymi czyli w każdej klasie po kilku sześciolatków).
        Czy w innych szkołach też są stosowane podobne rozwiązania czy raczej wszystkie 6latki w jednej klasie?
        U nas podręczniki "JA I MOJA SZKOŁA ODKRYWAM SIEBIE " wydawnictwa MAC może ktoś przerabiał, jak się sprawdzają u 6latków?
        • hankam Dwanaścioro to mało, ale... 15.05.11, 16:24
          Dwanaścioro dzieci to może za mało na pelną klasę, ale gdyby tak dołączyć do nich najmłodsze siedmiolatki, te z grudnia i z listopada? Moze już wtedy klasa byłaby kompletna. Wystarczy popatrzeć uważnie na daty urodzenia. Mogłoby to być z korzyscią dla wszystkich.
          • gertruda.k Re: Dwanaścioro to mało, ale... 15.05.11, 20:07
            Właśnie sugerowałam takie rozwiązanie(dokładnie takie) ale inni rodzice nie są chyba zainteresowani(taką informacje dostałam od dyrekcji) Rodzice chcą aby dzieci były w klasie ze swoją grupą przedszkolną lub rodzeństwem (prawdopodobnie większość 6 latków szła z grupą 7latków już do "zerówki" i dzieci mają tam kolegów i koleżanki. To jest dla rodziców najważniejsze, a nie nauka w grupie rówieśników(myślę, że większość 6latków jest z początku roku- wtedy też byłoby mi wszystko jedno). Dyrekcja się zgadza na takie prośby i stara się umieszczać dzieci grupami przedszkolnymi lub szkolno-"zerówkowymi" a także według miejsca zamieszkania( aby dzieci miały od kogo odpisywać lekcje w razie choroby?).
            Bardzo wielka szkodasad
            • mama303 Re: Dwanaścioro to mało, ale... 15.05.11, 20:28
              gertruda.k napisała:

              > Rodzice chcą aby dzieci były w klasie ze swoją grupą przedszkolną lub rodzeństwem (prawdopodobnie w
              > iększość 6 latków szła z grupą 7latków już do "zerówki" i dzieci mają tam koleg
              > ów i koleżanki. To jest dla rodziców najważniejsze, a nie nauka w grupie rówieś
              > ników

              Moim zdaniem mają rację bo to jest naprawdę ważniejsze niż dobranie rocznikami.
            • agni71 Re: Dwanaścioro to mało, ale... 15.05.11, 23:27
              Rodzice chcą aby dzi
              > eci były w klasie ze swoją grupą przedszkolną lub rodzeństwem (prawdopodobnie w
              > iększość 6 latków szła z grupą 7latków już do "zerówki" i dzieci mają tam koleg
              > ów i koleżanki.

              W takiej sytuacji uważam, że wybrano dobre rozwiązanie.

              > a także według miejsca zamies
              > zkania( aby dzieci miały od kogo odpisywać lekcje w razie choroby?).

              A to tez bardzo ważne, choć teraz może jeszcze tego nie widzisz...
              • gertruda.k Re: Dwanaścioro to mało, ale... 16.05.11, 14:45
                No niestety z naszej grupy przedszkolnej nikt nie idzie do 1 klasy.
                A z odpisywania lekcji też nici, bo zapisaliśmy sie do szkoły poza rejonem.
                Jedyny plus ale bardzo ważny znana nam i wspaniała Pani wychowawczyni.
            • analist73 Re: Dwanaścioro to mało, ale... 16.05.11, 08:33
              I to jest kolejny problem reformy. W jednym roczniku mogą być dzieci z różnicą wieku prawie dwa lata. I do końca nikt nie wie czy lepiej zrobić mieszane klasy czy podzielić wiekowo. U nas w szkole w tym roku wszystkie 6-latki trafiły do jednej klasy, ale to przypadek. Myślę, że lepiej dla dziecka jak już zna kogoś z klasy, a chodzenie z kimś kto mieszka w pobliżu jest przydatne (żeby było od kogo odpisać, wrócić razem ze szkoły, czy pójść do szkoły).
              Ja wolę aby moje dzieci chodziły do klas mieszanych wiekowo, niż do klasy samych 6-latków (tyle że są z połowy roku).
              • aihnoa Re: Dwanaścioro to mało, ale... 16.05.11, 19:34
                Moja z końca roku i to tego obowiązkowo idącego jako 6 latki, ale ja też - nie bez wątpliwości - wolę już klasy mieszane. W końcu egzaminy do gimnazjum itd itp będą dla wszystkich takie same - a nie osobne dla 6 i 7 latków. Mało który nauczyciel będzie wiedział, kiedy należy zmienić punkt ciężkości i nagle "przyspieszyć" z klasą 6latków, traktowaną dotąd ulgowo.
                Swoją drogą, cały czas liczę, że uda się zebrać 100 tys. podpisów przeciwko tej źle przygotowanej reformie i rząd będzie musiał zabrać się za to od nowa. Licznik na stronie www.rzecznikrodzicow.pl podaje juz blisko 14 tys., jeszcze miesiąc został, może się uda.
                • analist73 Re: Dwanaścioro to mało, ale... 18.05.11, 10:19
                  U mnie już klamka zapadła. Mała idzie w 2012 roku do szkoły, bez względu co zrobią z reformą. Choć dla mnie byłoby lepiej aby nie zmieniali programu nauczania. Choć jak zmienią to nie będzie tłoku w szkołach smile.
              • yula Re: Dwanaścioro to mało, ale... 17.05.11, 11:45
                lepiej żeby razem były dzieci podobnie przygotowane w tym przypadku z jednej grupy przedszkolnej - ok. A jeśli bez przygotowania przedszkolnego to lepiej rocznikowo. Bo o ile wspólne chodzenie do przedszkola jednak nieco podciąga te młodsze i wszyscy na mniej więcej tym samym poziomie nauki , to o tyle różnica 6 a 7-latków z domu jest dość spora. Rozmawiałam z nauczycielką zerówki u nas w szkole, większość dzieci jest z domu i ciężko sie pracuje z taką pomieszaną grupą.
                • gertruda.k Re: Dwanaścioro to mało, ale... 17.05.11, 19:08

                  yula napisała:
                  "różnica 6 a
                  7-latków z domu jest dość spora. Rozmawiałam z nauczycielką zerówki u nas w sz
                  > kole, większość dzieci jest z domu i ciężko sie pracuje z taką pomieszaną grupą"

                  Te różnice są widoczne w rozwoju społecznym czy myślisz o umiejętnościach typu czytanie i pisanie?
                  • yula Re: Dwanaścioro to mało, ale... 17.05.11, 19:15
                    > Te różnice są widoczne w rozwoju społecznym czy myślisz o umiejętnościach typu
                    > czytanie i pisanie?
                    Pewnie i tu i tu ja nie jestem nauczycielką tongue_out, ale 7-latkowie mimo wszystko są sprawniejsze manualnie i często była sytuacja jak 7-latkowie skończyli pracę i mogli iść sie bawić, 6-latkowie nie wyrobiły sie i sie buntowały że muszą jeszcze siedzieć. Znowu jeśli tych co zrobili nie puścić do zabawy to one sie buntują. Oczywiście trafiają sie sprawniejsze 6-latki i mniej sprawne 7-latki ale mimo wszystko z wiekiem sprawność sie polepsza.
        • agni71 Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 15.05.11, 23:25
          > U nas podręczniki "JA I MOJA SZKOŁA ODKRYWAM SIEBIE " wydawnictwa MAC może ktoś
          > przerabiał, jak się sprawdzają u 6latków?

          Podręcznik łatwy, moja córka (poszła jako 6-latka do I kl.) z niego korzysta. Mam tylko zastrzeżenie do niektórych sformułowań w tym podręczniku, oraz do szaty graficznej, ale cóż.... nie ode mnie zależy wybór podręcznika.
    • dzielnamama85 Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 14.05.11, 19:04
      U mnie jeszcze trwają zapisy, więc do końca nie wiadomo jak będzie od września. Planowane jest otworzenie dwóch grup zerowych, oddzielnie dla 5-latków (do niej idzie moja córka) i oddzielnie dla 6-latków, podręczniki z tego samego wydawnictwa oraz czterech klas pierwszych, przynajmniej jedna ma być wyłącznie 6-latków, nie wiem jak z podręcznikami.
      • grzalka Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 14.05.11, 20:27
        jedna osobna klasa 6-latków plus kilkoro nadwyżkowych rozparcelowanych do pozostałych 3 klas
    • blankaz Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 14.05.11, 21:05
      Ja mam aktualnie siedmiolatka w klasie mieszanej z 6-latkami. Uczą się właśnie z podręczników MACu. Z tego co wiem, to 6-latki świetnie sobie radzą i nie żadnych różnic w opanowywaniu materiału. Te podręczniki są podobno jednymi z łatwiejszych, więc nie martw się na zapas smile
      • gertruda.k Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 14.05.11, 21:24
        Na zapas to raczej niesmile Ale mam już jedną sztukę w klasie z rok starszymi dziećmi i trochę się martwie o pisanie bo młodziak z końca roku( a ja nie umiem zamęczać dzieci kaligrafią). Jeszcze dodatkowo jak poczytałam na forum o różnych podręcznikach tych trudnych i łatwych no to byłam w szoku wink Ale najważniejsze, że Pani będzie wspaniała.
    • mama303 Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 15.05.11, 08:45
      uważam, że dla dzieci lepiej jak będą przemieszane. Po co tworzyć jakieś sztuczne podziały? Dzieci i tak prędzeć czy później wyrównają poziom.
      Moja córka jest obecnie w II klasie z większością starszych o rok kolegów. W tej chwili juz wszyscy zapomnieli że ona jest młodsza, nawet ja smile
    • bazylea1 Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 15.05.11, 09:01
      pięc pierwszych klas, z czego 2 klasy 7latków a 3 klasy 6latków.
      • elli04 Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 15.05.11, 12:18
        Moja córka / kończy w tym roku 1 klasę, jest 6-latkiem z końca roku / chodzi do klasy mieszanej ,na 27 dzieci - 10 sześciolatków bo więcej chętnych nie było choć to duże osiedle w Warszawie. Na początku również bałam się, że nie da sobie rady, w końcu specjalnie jej do tego nie przygotowywałam, więc start miała gorszy niż dzieci po zerówce. Uczy się z podręcznika Nowe już w szkole, więc standardowy dla "normalnych " kl.1. Idzie jej świetnie, niejednokrotnie lepiej niż 7 - latkom, ale jest dzieckiem bardzo grzecznym , spokojnym i pilnym.
    • joanna_poz Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 15.05.11, 13:57
      syn jest teraz w klasie dla samych 6-latkow.
      od wrzesnia tez chyba bedzie, bo u nas szesciolatkowie tłumnie szturmują szkolęsmile
      • aihnoa Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 16.05.11, 19:35
        jakaś wyjątkowa ta szkołasmile Już kiedyś pytałam o adres - możesz podać choć dzielnicę?
    • kunnegunnda Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 15.05.11, 20:34
      oddzielne, 2 -6 latków i 2-7 latków.
    • kaskazuza Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 15.05.11, 23:20
      Mój sześciolatek z końca roku będzie w klasie siedmiolatków. Na dwie klasy pierwsze przyjęto 4 sześciolatków, jak będzie wyglądał podział jeszcze nie wiem, zakładam, że po dwóch sześciolatków na klasę. Ja od początku wiedziałam, że tak będzie, więc ani zdziwiona, ani przestraszona nie jestem. Szkoła integracyjna, funkcjonowanie pierwszej klasy przerabiam właśnie w praktyce na starszej sztuce.
      • gertruda.k Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 15.05.11, 23:40
        Co Cię skłoniło do decyzji o posłaniu 6latka z 7latkami (tym bardziej dziecko z końca roku)? Na mnie patrzą jakbym zwariowała!
        • kaskazuza Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 16.05.11, 09:13
          Po prostu trafiło mi się dosyć rozgarnięte młodsze dziecko smile.
          Inaczej mówiąc uważam, że sobie poradzi towarzysko i społecznie, bo co do programu to w ogóle nie miałam żadnych wątpliwości. Szkoła jest integracyjna, więc niewielkie klasy, dwóch nauczycieli, opieka sensowna. Jedynym problemem jest przepełniona świetlica.
          Już po podjęciu decyzji doszedł kolejny argument: z jego grupy przedszkolnej idzie do szkoły połowa dzieci, więc grupa i tak się rozpada.
          • grocholica Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 16.05.11, 11:06
            Moje dziecko chodzi do klasy samych sześciolatków, w klasie mamy nawet bliźniaki, które mają o rok starszą siostrę, która chodzi do pierwszej klasy dla siedmiolatków i mama nie miała nic przeciwko temu.

            Moja córka uczy się właśnie z tej książki i uważam, że jest to książka typowo dla 6-latków. Naprawdę łatwa i powoli wprowadzająca literki. Aktualnie są przy cyfrze 13 i jakoś od miesiąca mają wszystkie literki i ćwiczą teraz takie kwiestie jak zi i ź.

            W tej chwili córka uczy się bardzo dobrze, ale na początku był straszny problem. Nie od razu załapała, że na lekcji trzeba się skupic, nie potrafiła poradzić sobie z tym, że dzieci rozmawiają, itp. Pani uważała, że największym problemem tej klasy nie jest problem z nauką, a fakt, że przyszli z przedszkola do szkoły, bez zerówki szkolnej, gdzie nauczyliby się szkolnego trybu.
    • wuwujama Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 16.05.11, 12:44
      W roku szkolnym 2009/2010 na piec kl 1 bylo 4 szesciolatkow, wszystkie trafily do jednej klasy, podreczniki Nowe juz w szkole dla wszystkich klas. Sala dla klasy mieszanej byla normalna szkolna z lawkami, bez dywanow i zabawek, zreszta dzielili ja z kl rownolegla siedmiolatkow (szkola zmianowa). Lekcje trwaly 45 min, obowiazywaly ich normalne przerwy i wychodzili z sali. Swietlica wspolna dla kl 0-3.
      Obecnie na piec kl 1 jest jedna samych szesciolatkow, troche mniej liczna i cztery samych siedmiolatkow. Sala dla 1 kl szesciolatkow jest typowo zerowkowa, bo kl dzieli ja z grupa 0. Obowiazuja ich normalne przerwy, wiec lekcje maja 45 min ale pani decyduje kiedy dzieci sa zmeczone i moga pochodzic, pogadac, pobawic sie. Wychodza na przerwy ale chyba nie wszystkie. Podreczniki rowniez wszystkie klasy maja Nowe juz w szkole i swietlica tez wspolna dla kl 0-3.
    • joxanna Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 16.05.11, 21:23
      No niestety, w mojej wybranej szkole zebrało się tylko 15 sześciolatków (ja jestem 15 jeśli się zapiszę, ale właśnie drukuję kwity). Będzie 11 7latków, dyrekcja obiecuje, że będą z końca roku, ale z różnych względów nie wierzę.

      Decyduję się, bo moje dziecko (grudniowe) jest rozgarnięte i myślę, że nauka czytania, pisania itp akurat wpadnie w jej naturalny tok rozwoju. Jest sensowna nauczycielka. No i szkoła ma doświadczenie w radzeniu sobie z różnymi poziomami rozwoju - dzielnica średnia, więc dzieci naprawdę z różnych domów przychodzą co roku, a do tego już w prawie każdej klasie są wietnamczycy, wiec już różnice w wieku grają mniejszą rolę.

      Gorzej, że z jej grupy przedszkolnej nikt nie idzie, ale też nie miała jakiejś jednej, jedynej, wybranej przyjaciółki, więc łatwo rezygnuję z przedszkola. No i, zanim zdecydowałam, upewniłam się w przedszkolu, że jeśli mi się odwidzi, to do 1 września przyjmą mi ją z powrotemsmile

      Ale z drugiej strony - liczę, że jeszcze się sześciolatki dopiszą, tyle, że w mojej dzielnicy została stworzona dodatkowa klasa 6latków, ale nie bardzo mi pasuje. Więc nie mam pewności, czy nowi będą przyjmowani do mojej klasy, czy odsyłani do tamtej szkoły.
      • grocholica Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 17.05.11, 09:56
        Moja klasa 6-latków w sierpniu zeszłego roku liczyła jeszcze 13 osób, pierwszego września 17, a w październiku 24. Teraz jest 22 osoby. Więc rodzice jeszcze długo zmieniają decyzje.

        W klasie córki połowa klasy chodziła z nią do przedszkola i choc córka b. lubiła swoją grupę, to teraz wśród koleżanek, z którymi się najczęsciej bawi jest jedna dziewczynka z przedszkola. I w ogóle codziennie jest inna najlepsza przyjaciółkasmile!
      • kaskazuza Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 17.05.11, 11:06
        Za to będziesz miała kilkoro z grupy przedszkolnej mojego syna w klasie. Bardzo fajne dzieciaki smile.
    • alabama8 Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 17.05.11, 11:52
      Rodzice boją się różnic w poziomie przygotowania między 6-cio, a 7-mio latkami. Chyba niepotrzebnie. Syn właśnie kończy I klasę (dla 7-mio latków) i różnice między dziećmi z tego samego rocznika są kolosalne. Jedne czytają płynnie, piszą i liczą, inne nawet nie dukają - z trudem składają pojedyńcze wyrazy, liczą z trudem, mają problemy ze sformułowaniem wypowiedzi. Ale karuzela musi się kręcić i nauczycielka robi co może żeby jakoś iść do przodu.
    • asia_i_p Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 18.05.11, 07:21
      U nas chyba będą klasy mieszane. Bo priorytetem jest, żeby dzieci dojeżdżające miały na rano, dodatkowo dzieci są dzielone według wybranych języków. My jesteśmy miejscowi, wybrałam angielski, więc córka na mur beton będzie miała na popołudnie (to znaczy pewnie zajęcia 11-15/16).
      • aihnoa Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 18.05.11, 10:33
        I jesteś zadowolona z takiego rozwiązania (chodzenie do szkoły na popołudnie)?
        • kunnegunnda Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 18.05.11, 10:55
          odpowiem ja: widac tak, skoro sie zdecydowala, a nie musiala.
          u nas w kazdej DOBREJ szkole sa popołudniowe zajecia. a marnych: rano. głosuja po prostu nogami, tyle
          • joanna_poz Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 18.05.11, 11:06
            są też dobre jednozmianowesmile
            • kunnegunnda Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 18.05.11, 11:09
              wiesz, napisałam U NAS. tak są, ale niestety: daleko od nas, nie chce spedzac 2 godzin w korku, albo prywatne- które mnie z wielu powodów nie interesuja.
              u nas 2 zmiany, ale przed tym wf (klasa sportowa), wiec wychodz na to, ze zaczynaja nie o 8, a koncza pozniej. i tak jestem w pracy........
            • aihnoa Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 18.05.11, 11:35
              szkoda, że ich tak mało.
              • joanna_poz Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 18.05.11, 11:47
                ano szkoda.
                bo z perspektywy tego pierwszego roku w szkole jednozmianowosc postrzegam w kategorii mega zalety dla dzieci.
                • aihnoa Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 19.05.11, 23:06
                  Zgadzam się, dla mnie to też bardzo ważne. Niestety moja szkoła "rejonowa" już teraz uczy na 2 zmiany, więc przy kumulacji pewnie będą 3wink
                  Szukam więc dalej.
          • aihnoa Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 18.05.11, 11:36
            o, to odpowiedz przy okazji jeszcze na te pytania, które zadałam Tobie w wątku na małym dziecku, bo tamte nie wiedząc czemu wink zignorowałaśwink
            • kunnegunnda Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 18.05.11, 12:27
              jakie pytania? to do mnie?

              a przy okazji- przeczytaj sobie wpisy dot. 6 latkow juz w szkołach- ilosciowo porownaj jezeli chodzi o pozytywne i negatywne (wyszukaj archiwalnych, jak szły tylko 7 latki- tez sa czesciowo negatywne- bo zawsze sa niefajni nauczyciele, roszczeniowi rodzice i po prostu dzieciaki, ktore sobie nie radza- i tak zawsze bedzie).
              poroznaj, popatrz- ludzie maja pozytywne doswiadczenia. popatrz na program- naprawde dostosowany dla 6 latków. ksiazki tez
              wyluzuj i popatrz na sprawe bardziej konstruktywnie
              • aihnoa Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 20.05.11, 20:15
                Tak, do Ciebie, ale chyba już się zorientowałaś po dyskusji na sąsiednim forum.
                Pozdrawiam wyluzowana jak ta lilija smile
                • kunnegunnda Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 20.05.11, 22:01
                  widzę ze infantylny suwaczek sie pojawił- mniemam ze w celach "marketingowych". infantylna akcja=infantylny marketing..........
                  obawiam sie, ze z tego ułamka promila i tak sie nic nie zrobi. i wspaniale.
                  • aihnoa Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 21.05.11, 22:51
                    Infantylna to jest Twoja walka, żeby osoby które myślą inaczej niż Ty, wyciąć z forum. Jeśli będziesz ze mną dyskutować dalej, obawiam się, że może być więcej niż ułamek promila, bo sama sobie wystawiasz świadectwo.
    • mama-ola Re: 1 klasy dla 6 latków czy jednak mieszane? 20.05.11, 14:33
      U nas zrobili bardzo mądrze. Dzieci 6-letnich było za mało na 2 pełne klasy, a za dużo na jedną. Wybrali więc 6-latki urodzone w styczniu i w lutym oraz 7-latki z listopada i grudnia i utworzyli z nich jedną klasę mieszaną. Pozostałe 6-latki są w osobnej klasie (w tym mój syn, który jest z maja). A poza tym są jeszcze 2 klasy samych 7-latków. Jak się chce, to można smile
    • kunnegunnda inne uwarunkowania- klasy sportowe 21.05.11, 23:58
      tak mi sie skojarzyło- sama walczyłam jak lwica o klase 6 latków. uwazam, ze dziecko przynajmniej na poczatku edukacji ma prawo rozwijac sie grupie skticte rowiesniczej, mloda z konca roku etc.
      ale w wypadku klas sportowych to jest mus- roznica miedzy dobrz skoordynowanym, wysportowanym 6 i takimż 7 latkiem jest OGROMNA- co miałam okazję wlasnie obserwowac w tym tygodniu na testach sprawnosciowych.
      moja wysportowana 6 latka jest pewnie najlepsza ze swojej grupy przedszkolnej, ale nijak m asie do najpepiej wysportowanej dziewczynki ponad 7 latniej- przepasc nie do przeskoczenia na tym etapie- potem juz ponoc to zanika (trener mojego syna mowi ze w wieku 8-9 lat), i oczywiście moga trenowac razem- ale na tym etapie byłoby to dla niej stresujace.
      może sie komus a info przyda- z obserwacji testu i opinii trenera.
      to jeszcze tak
Inne wątki na temat:
Pełna wersja