stasia123xd
26.05.11, 23:12
Zabrałam moją córkę parę dni temu do lekarza psychiatry.Lekarz stwierdził, że moja córka powinna zostać w szpitalu psychiatrycznym, by zrobili jej wszystkie badania.Zgodziłam się na tą propozycję, a następnego dnia wysłałam tam córkę.Na oddziale dla nieletnich ściany były poobijane.W niektórych miejscach dziury dochodziły aż do rur.Poza tym były popisane.Dzieciom nie było można przez 3 pierwsze dni wychodzić na dwór, a potem było można wychodzić z terapeutom na spacery o ile miało się 10 punktów.Punkty były za np.nie wchodzenie do pokojów chłopców lub na odwrót, ścielenie łóżka, a łącznie było można zdobyć 12 punktów.Gdy ktoś źle się zachowywał dostawał tabletki, zastrzyk w tyłek oraz był przywiązywany do łóżka.Poza tym na oddziale dzieci nie mogły znaleźć sobie zajęcia.Były tylko piłkarzyki nie zawsze otwarte.Czy Waszym zdaniem jest to łamanie praw człowieka?