grocholica
31.05.11, 09:26
U nas jutro zamiast lekcji zajęcia sportowe w godz. 9-10.30.
Super, żeby jeszcze chociaż zaczynały się o 8-smej, a tak to jeśli nie pomoże mi babcia (rozważamy zostawienie córki w domu, co zresztą nasza wychowawczyni zawsze niebezpośrednio sugeruje) to musiałabym wziąć dzień wolny.
A więc jutro kolejny dzień nauczyciela - 1,5 godziny w pracy. Powiedzcie mi czy to jest zdogne z jakimkolwiek prawem (pewnie jest), ale czy jest uczciwe i w porządku wobec rodziców?