Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje?

21.07.11, 20:31
Mam jedno dziecko, córka ma prawie 6lat. Od zawsze myśleliśmy o 1 dziecku, ale tak się zastanawiam czy decydować się jednak na drugie? Ile jest mam jedynaków, czy nie żałujecie, że macie tylko jedno dziecko???
    • joxanna Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 21.07.11, 20:50
      A dlaczego nie ma pytania: ile jest tu mam dwójki i czy nie żałujecie, że macie dwójkę?
      smile
    • azonka1 Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 21.07.11, 20:55
      nie jestem mamą jedynaka, ale jestem jedynaczką i uważam to za coś fatalnego, ale było wiele takich tematów na różnych forach, poszukaj troche.
      • compakt Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 21.07.11, 20:58
        Ja nie odczuwam potrzeby posiadania drugiego dziecka,mąż też nie chce, a tak się zastanawiam czy nie będę kiedyś żąłować, że nie mam drugiego...chociaż mając drugie pod presją otoczenia ( typu"trzeba miec dwoje", "jedno to nic"--tak często słyszę) też mogę żalować, że zdecydowałam się na drugie ( np może urodzić się chore, mogę nie mieć sił, nie mam pomocy babć, mam dobrą pracę, której nie chcę stracić, pozatym na opiekunkę nas nie stać bo mamy kredyt na dom). Przeżywam więc wahania, raz w jedną stronę, raz w drugą. Raz na jakiś czas nachodzi mnie myśl, czy mieć drugie dziecko....odpowiadam, sobie, że nie, że mamy teraz wygodę, czas i kasę na przyjemności, przy 1 dziecku stać nas na wiele, a drugie dziecko to nowe wydatki ok 2 tys miesięcznie liczyć z opiekunką....)..........
        • zuzanka79 Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 21.07.11, 21:53
          compakt napisała:

          > Ja nie odczuwam potrzeby posiadania drugiego dziecka,mąż też nie chce ... też mogę > żalować, że zdecydowałam się na drugie ( np może urodzić si
          > ę chore, mogę nie mieć sił, nie mam pomocy babć, mam dobrą pracę, której nie ch
          > cę stracić, pozatym na opiekunkę nas nie stać bo mamy kredyt na dom). Przeżywam
          > więc wahania, raz w jedną stronę, raz w drugą. Raz na jakiś czas nachodzi mnie
          > myśl, czy mieć drugie dziecko....odpowiadam, sobie, że nie, że mamy teraz wygo
          > dę, czas i kasę na przyjemności, przy 1 dziecku stać nas na wiele, a drugie dzi
          > ecko to nowe wydatki ok 2 tys miesięcznie liczyć z opiekunką....)..........

          No to odpowiedziałaś sama sobie.
          Myśląc tymi kategoriami w życiu nie zdecydowałabym się na drugie, a może nawet na pierwsze dziecko.
          Ale na szczęście (moje szczęście) mam inne priorytety i dwoje dzieci.
          • compakt Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 21.07.11, 22:05
            dziecko bardzo chcieliśmy mieć, jedno, planowane, bardzo chciane, jest nam dobrze z jednym, czujemy się spełnioną rodziną to dlaczego mi piszesz, że
            """"zuzanka79 napisała:Myśląc tymi kategoriami w życiu nie zdecydowałabym się na drugie, a może nawet > na pierwsze dziecko.""""
            ja nie mialam pomocy nikogo, więc wiem ile trudu, sił i cierpliwosci potrzeba by wychować dziecko, pewnie gdyby mi pomagała mama czy tesciowa ( nawet od czasu do czasu) to myślałabym inaczej.
            • k1234561 Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 21.07.11, 22:28
              Ja tez mam jedno dziecko i absolutnie nie żałuję,że nie ma rodzeństwa.Córka tez nie żałuje.Zresztą jak czytam i słyszę we własnym otoczeniu o tych paskudnych siostrach i braciach i co sobie potrafi dorosłe rodzeństwo odstawiać to utwierdzam się w przekonaniu,że bardzo dobrze,że moja córka jest jedynaczką.
            • 18buzka Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 21.07.11, 22:28
              ja równiez mam jedynaka. jestesmy szczesliwą rodziną i mamy czas dla siebie.
              mam znajome, które mają 3 dzieci. maż nie widzi dzieci bo pracuje na 3 etatach, żona pracując na 1 etacie w ciagu dnia tylko ma czas odwożenie i rozwożenie dzieci. nie mówie,ze nie są szczesliwi, ale to duży trud wychoąć 2 lub 3 dzieci i ja do nich nie należe. trzeba miec do tego odpowiednią konstrukcję psychiczna, no i mąz musi byc prokreacyjny i prorodziny- a z tym nieraz trudno
              pzdr
              18buzka
              • wanilia39 Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 21.07.11, 22:33
                mam dwoje (10 lat różnicy) i... żaluję, że tylko dwoje...
              • maksimum Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 21.07.11, 22:39
                Jedno dziecko to wygoda i nuuuuuda!
                Oczywiscie ze jest wiecej pracy z dwojka,ale i wiecej radosci.
                Jedno dziecko dorosnie i sie wyprowadzi a wy bedziecie spokojnie czekali na smierc.
                Przy dwojce juz jest szansa ze jednak wnuki podrzuca do opieki,chocby na weekend i zycie ma inny sens.
                A co sie stanie jesli wasze jedno dziecko nie zechce miec dzieci?
                Tra-ge-dia!
                • an_ni Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 22.07.11, 11:17
                  z takim podejsciem to nawet i szostka dzieci nie wystarczy
                  podrzucone wnuki to sens zycia... wspolczuje
                  ja jestem jedynaczka moja mama pozno mnie urodzila, maz jej zmarl gdy ja mialam 6 lat, mama od tamtej pory nie byla w stalym zwiazku, bo nie chciala, a dzis emerytka wyglada jakby byla 20 lat mlodsza, pelna energii i radosci, owszem zajmuje sie wnuczka, bywalo ze caly dzien bywala pod jej opieka, bo my rodzice w pracy, to jej pereleczka, ale ma swoje zycie, swoje rozrywki w gronie znajomych emerytow - a zdziwilbys sie bo to nie sa plotki przy "modzie na sukces"
                  ja mam i bede miala jedno tylko dziecko, nie patrze na macierzynstwo w kategorii wkladu w zapewnienie sobie opieki czy zajecia na starosc
                  dla porownania tesciowie - dwoje dzieci z mala roznica wieku, mlodo zaczeli tuz po dwudziestce, mieli po 40 lat kiedy dzizeci wyfrunely na studia do inego miasta i ... natychmiast stetryczeli i tak do dzis, oni wlasnie czekaja na smierc bo nic innego nie maja do roboty. fakt maja tylko jedna wnuczke (ode mnie) ale to juz nie ich wina ze corka nie ma dzieci ale moze i lepiej bo oni wcale by jej nie pomagali tylko wymagali milosci od wnuczki i byc moze opieki na starosc wlasnie
                • aniask_mama Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 23.07.11, 09:33
                  maksimum napisał:

                  > Jedno dziecko to wygoda i nuuuuuda!
                  ciekawe ile dzieci trzeba mieć, żeby się nie nuuuudzić wink ja mam jedno i nie narzekam, sama z sobą też się nie nudzę

                  > Jedno dziecko dorosnie i sie wyprowadzi a wy bedziecie spokojnie czekali na smi
                  > erc
                  naprawdę? sensem życia jest wychowanie dziecka, a potem czekanie na śmierć? a jak się ma 3-kę dzieci to na śmierć się nie czeka?


                  > Przy dwojce juz jest szansa ze jednak wnuki podrzuca do opieki,chocby na weeken
                  > d i zycie ma inny sens
                  ja sobie inaczej wyobrażam sens starości niż opieka nad dzieckiem, tym bardziej jak widzę schorowanych dziadków, którzy chętnie by pomogli, ale sił nie mają... więc nie zakładam, że bycie dziadkiem = konieczność opieki nad wnukiem = sens życia


                  > A co sie stanie jesli wasze jedno dziecko nie zechce miec dzieci?
                  > Tra-ge-dia!
                  a ja jakoś nie układam przyszłości mego dziecka... a jak zostanie księdzem? a może się nie ożeni? ma wybór... ja mu życia układać nie będę...

                  sorry, że to nie wprost odpowiedź na temat wątka autorki, ale zdziwiłam się, że ma ktoś ma takie podejście do koniecznosci posiadania więcej niż jednego dziecka...

                  ja mam jedynaka i tak pewno zostanie, absolutnie nie żałuję i nie zamierzam posiadać drugiego tylko dlatego, żeby kiedyś w przyszłości nie żałować... rzadko czegokolwiek żałuję i się nad tym nie rozwodzę, po szkoda czasu i życia big_grin; ale bardzo podziwiam i to bardzo szczerze, rodziców posiadających 3-kę dzieci i więcej, zwłaszcza tych, którzy przy tym są niesamowicie zorganizowani i poukładani... ja się w takiej sytuacji nie widzę, nie chcę i nie żałuję...


                  ps
                  ostatnio zwiedzaliśmy Dolny Śląsk, w jednym z muzeów czekaliśmy z inną rodziną na wejście, rodzina 6-cio osobowa: 2 rodziców i 4-ka dzieci (w tym 3-ka bardzo otyłych, powodu nie znam) - przez chwilę podziwiałam tak liczną rodzinę aż się matka dzieci odezwała: ło matko, jakie bluzgi w stronę dzieci!!! jedno non stop klapsy dostawało za nic właściwie sad - widać było zmęczenie i brak cierpliwości mamy sad ... - ucieszyłam się, że to jednak nie ja jestem matką 4-ki dzieci, może też bym tej cierpliwości nie miała... big_grin
            • zuzanka79 Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 21.07.11, 22:35
              compakt napisała:

              > dziecko bardzo chcieliśmy mieć, jedno, planowane, bardzo chciane, jest nam dobr
              > ze z jednym, czujemy się spełnioną rodziną to dlaczego mi piszesz, że
              > """"zuzanka79 napisała:Myśląc tymi kategoriami w życiu nie zdecydowałabym się n
              > a drugie, a może nawet > na pierwsze dziecko.""""

              Bo zacytowałam zupełnie inne przytoczone przez ciebie argumenty. Ot cała filozofia.
              • maksimum Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 21.07.11, 22:41
                Mam dwoje i zaluje ze tylko dwoje.
            • agni71 Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 21.07.11, 23:30
              compakt napisała:

              > dziecko bardzo chcieliśmy mieć, jedno, planowane, bardzo chciane, jest nam dobr
              > ze z jednym, czujemy się spełnioną rodziną

              Chyba sobie odpowiedzialaś. Naprawdę nie ma przymusu posiadania większej liczby dzieci. Wielu osobom pasuje miec jedno i tak mają.

              > ja nie mialam pomocy nikogo, więc wiem ile trudu, sił i cierpliwosci potrzeba b
              > y wychować dziecko, pewnie gdyby mi pomagała mama czy tesciowa ( nawet od czasu
              > do czasu) to myślałabym inaczej.

              Nie ma sie co licytowac chyba, kto mial gorzej, ale powiem ci, ze ja mam trójkę i tez nie pomagala mi mama (zmarła, kiedy najstarsza corka miała 9 mies.) ani teściowa (daleko mieszka). Fakt, po urodzeniu trzeciego dziecka wzięłam opiekunke na 1/2 etatu, bo faktycznie nie dawałam rady.

              Jest wam dobrze, decyzja o drugim dziecku, mam wrażenie, napawa cie lękiem. Nie musisz miec dwójki, naprawdę wink
        • jakw Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 25.07.11, 11:42
          Compakt, ale pierwsze dziecko też mogło urodzić się chore, też nie miałaś pomocy babć, też nie mogłaś zakładać, że będziesz miała siły, i pewnie albo nie mieliście własnego mieszkania/domu albo i tak mieliście kredyt. A pracę miałaś może tą samą a może i taką, że wcale was nie było na to dziecko stać. Zresztą pracę to można stracić i bez dziecka. Więc Zuzanka ma rację, że przy takich argumentach to człowiek wogóle nie powinien decydować się nawet na 1 dziecko.
          A ile macie mieć dzieci to już oczywiście wasza decyzja.
    • azonka1 Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 21.07.11, 23:49
      Polecam dawną dyskusję, mam nadzieję że pomoże:

      forum.gazeta.pl/forum/w,567,69488229,69488229,Jedynactwo_za_i_przeciw_plusy_i_minusy.html
    • mmaja1 Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 22.07.11, 09:07
      ja mam jedno i zaczynam żałować, ale na 2 już za późno niestety
      • rybalon1 Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 22.07.11, 10:13
        ja mam jednego syna ma prawie 7 lat , poki co nie żałuję - brak mi cierpliwości do dzieci wiec chyba do 2-ki się nie nadaję ..możliwe , że mogę kiedyś żałować ..liczę sie z tym .
        Jestem dosć wygodna , potrzebuję spokoju a nie wiecznego zamieszania - kiedyś mowiłam, że nie będe miała dzieci wcale smile nooo ale potem jednak zapragnelam tego dziecka i w wieku 29 lat urodziłam syna.
        Dwoje dzieci to większe wydatki, nie mam blisko rodziców (w innym mieście ) teściowa nie żyje musialabym korzystać z opiekunki ( już 3 lata korzystałam więc wiem ile to kosztuje ).
        Mąż tez nie nalega na drugie ale jakby się zdarzyło to by było kochane jednak świadomie się raczej nie zdecydujemy.
        Może gdyby w PL żylo się trochę latwiej, lepiej , spokojniej to kto wie ...
    • agatak Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 22.07.11, 11:45
      my jesteśmy rodziną jedynaków (ja, mąż i nasza córka)
      i jest nam dobrze. nie chciałam nigdy mieć drugiego dziecka i tak zostało (młoda za chwilę skończy 12 lat)
      • grocholica Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 22.07.11, 13:05
        Ja mam dwoje i jest to średnia z wielkości rodzin mojej (jedynaczka) i męża (trójka).

        Szczerze mówiąc o moim zdaniem najważniejsze (dla mnie) to mieć je za jednym zamachem - ja mam 3 lata różnicy i czasem żałuję, że nie mniej, ale pierwsze dziecko nieźle mi dało w kość. Ale gdybym zakosztowała życia ze starszym podchowanym dzieckiem to by mi się już chyba nie chciałoby wracać do pieluch...

        Czasem myslę, że trzeba bylo mieć trójkę, ale tak jedno po drugim, bo teraz to juz jestem za stara smile
        • dorek3 Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 23.07.11, 19:55
          O tak, zgadzam się w pełni. Ja mam dwójkę za jednym zamachem więc zadecydowałam za mnie natura. Ale za każdym razem jak koleżanki decydowały się na drugie a moi mieli już te 3-4-5 lat to dochodziłam do wniosku że już drugi raz by mi się nie chciało przez to przechodzić. Być może także dlatego że ciążka była z komplikacjami.
          Ja i mąż jesteśmy jedynakami. I o ile mój mąż jest zadowolony z takiego układu to ja bardzo zawsze chciałam mieć rodzeństwo.
          Obecny stan wydaje mi się optymalny. Na więcej nie starczyłoby już czasu, cierpliwości i pieniędzy.
    • mamaady Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 22.07.11, 13:09
      Mam dwoje, różnica ponad 6 lat. Starsza jest strasznie zadowolona, że ma młodego, ostatnio słyszałam, jak pocieszała koleżankę, której mama jest w ciąży:
      "Ciesz się, będziesz maiła kogo bić i z kim klocki ustawiać, i zawsze możesz powiedzieć, że to on narozlewał w pokoju !" smile))

      Dodam, że biją się czasami, bawią się bez przerwy razem smile Jest fajnie.
    • majaa Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 22.07.11, 13:41
      Ja mam tylko jedno i w zupełności zaspokaja to moje potrzeby w tym zakresiesmile
    • joanna_poz Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 22.07.11, 13:48
      nie, nie żałuję.
      czuję się całkowicie ustaysfakcjonowana mając jedno dziecko.
      dziecko też nie narzeka, a nawet sobie chwalismile
      • bas1213 Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 22.07.11, 14:42
        Ja takze mam jednego syna.Obecnie ma 13 lat.
        Nie żałuję że nie mam drugiego.
        Nie sztuka jest narobić dzieci, sztuką jest je wychować i dać lepszy start w życiu.
        A to wszystko kosztuje.
        Najlepszy dowód mam " by żyło się lepiej" ksiązki do gimnazjum 600 zł!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        A jak bym miała dwójkę??? dwa razy większy wydatek!
        Oprócz książek trzeba dobrze nakarmić bo dziecko przecież rośnie!
        Ubrania trzeba kupić - w tym wieku szybko wyrasta!
        Dobrze wiem że jedynakiem być jest źle!
        • smerfetka_1 Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 22.07.11, 15:03
          Każdy sam decyduje, zastanów się co dla Ciebie jest ważniejsze, jak sama sobie wyobrażasz siebie i swoją rodzinę za parę lat, czy widzisz siebie szczęśliwą i zadowoloną z 1 dzieckiem, czy może jednak brakuje Ci do szczęścia kolejne? Bo po co myślisz o drugim? Chcesz bo masz takie pragnienie, potrzebę serca? Czy chcesz bo inni mają, bo ktoś mówi, że warto? Nieraz życie daje komuś drugie dziecko, mimo,że nie planował, więc skoro w Twoim przypadku los za Was nie zdecydował, a jeśli nieraz nawet żyłaś w strachu podejrzewając "wpadkę" a mimo to ciąży nie było to nawet pomyśl, że widocznie kolejne dziecko jest Tobie nie wskazane... Jak los chciałby byś miała koljen to byś jakoś wpadła, bo i zabezpieczenia zawodzą.... Czy widzisz siebie z 1 córką, już odchowaną, czy z kolejnym malucvhem? Córka będzie miała 12 lat, to kolejne dziecko np 5 lat, jedno będzie kończyć prawie gimnazjum, drugie zaczynać podstawówkę i "kierat" od nowa z nauką, obowiązkami... Dwójka to oczywiście też wysdatki podwójne, dodatkowe porcje jedzenia nie spadają z nieba darmo, ubrania, podręczniki, opłacić zajęcia dodatkowe, korepetycje... Przede wszystkim dziecka kolejengo trzeba samemu pragnąć, wiedzieć że się je chce i liczyć z konsekwencjami by potem nie biadolić, że chorowite, płaczliwe, że pomóc nie ma kto, że np miało być 1 a wyszły bliźniaki, więc w sumie 3 by była... Jak ktoś chce dziecka świadomie to potem takie sytuacje go nie przerastają, ale Ty chyba chcesz , zastanawiasz się bo inni mają....
        • lilka69 bas1213-co za durne pytania zadajesz? 02.08.11, 11:03
          na koncu swojej wypowiedzi? zmusily cie czasy jakie sa obecnie w naszej kochanej polsce. a KTO mialby zarabiac na twoje zdiecko jesli nie TY i maz?
          jesli nie umiecie zarobic to miejcie 1 dziecko ale nie win kraju za to.
          • bas1213 Re: do lilka 69 22.08.11, 09:01
            Tak zmusiły mnie takie czasy i winię cały rząd polityczny co tylko obiecuje i nic nie robi.
            Obiecanki cacanki......
    • broceliande Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 23.07.11, 09:54
      Ja z tych, co jedno i żałuję. I syn, lat siedem, też żałuje i już deklaruje, że będzie miał DZIECI.
      • kroballo Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 23.07.11, 11:21
        My też mamy jedynaczkę. I to już się nie zmieni. Decyzja podjęta, gdy młoda miala ok. 2 lat. Nigdy nie żałowałam, sądzę że to się nie zmieni. Liczę się z tym, że córka może nie chcieć mieć dzieci. Nie widzę w tym żadnego problemu. Jej życie. Znam bezdzietne pary, które są ze sobą szczęśliwe. Nie dla wszystkich dzieci są sensem życia.
        Sama mam 5 rodzeństwa, mąż ma brata. Nie miało to wpływu na nasze decyzje, aczkolwiek nie mogę stwierdzić, że nasze życie byłoby uboższe gdybyśmy nie mieli rodzeństwa.
        Drażni mnie okrutnie ta presja społeczeństwa na rodzenie dzieci. Nie masz dzieci lub masz TYLKO jedno? Coś z Tobą nie taksmile Masz dwójkę? Idealnie... Więcej? To już patologia... Tak sądzi masa ludzi.
        Naprawdę można być szczęśliwym nie mając dzieci lub mając tylko jedno.
        • compakt Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 23.07.11, 11:49
          mnie bardzo denerwuje taka presja otoczenia, że trzeba mieć dwoje dzieci ....jedno właśnie za mało, troje to już z ewidentną wpadką się kojarzy czy nawet z biedą i patologią ---takie jest właśnie myślenie większości ludzi, ale czy każdy musi postawić dom, zasadzić drzewo i spłodzić syna? Dlaczego dwoje traktowane jest jako w sam raz??? dawniej nasze babki miały po 6-7 dzieci to dlaczego teraz na takie rodziny patrzy się krzywo??? Ludzie także uważają, że kogoś nie stać na drugie dziecko, to zależy są osoby, które faktycznie nie stać, bo nie podpisują się pod samą zasadą by mieć dwoje ale zaoferować im odpowiednie watunki ( pokój, ubrania, zajęcia dodatkowe). Nie sztuka urodzić---sztuka wychować, a bez pieniędzy nie ukrywajmy, że się da,,,w dzisiejszych czasach gdzie jest rywalizacja już między dziećmi o firmowe ciuchy czy telefony itp. kto nie ma jest wykluczony z "towarzystwa". Tak samo większość moich koleżanek życzy mi drugiego dziecka, zdają się nie słuchać tego że ktoś jest szczęśliwy z jednym, nie patrzą na to, że ona mają pomoc babć a ja niczyjej pomocy nie mam, wiem co to trud wychowania dziecka i ich zdania, że jakoś samo się potem ułoży , będzie dobrze jakoś do mnie nie przemawiają,,,ale to właśnie wypowiedzi moich koleżanek wprowadzają taki zament i to że zastanawiam się czy mieć drugie dziecko ...faktycznie tego nie pragnąc....
          • xylinka Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 23.07.11, 12:16
            Dokładnie - masa społeczeństwa twierdzi,że "trzeba" mieć 2 dzieci, najlepiej "parkę" (ale wg mnie "parka" wcale nie jest "lepsza" niż dzieci tej samej płci, które się lepiej dogadają, np 2 dziewczynki w zbliżonym wieku prędzej sobie opowiedzą o miłości, okresie, sprawach kobiecych niż bratu z "parki"....), jedno dziecko kojarzy się większości ludzi jako "mało", ale właśnie 3-4 to z "patologią", że na pewno "wpadli", są "bezmyślni"... Spotkałam się też z opinią, że jak ktoś ma tylko 1 dziecko to chyba więcej mieć nie może, albo, że jak ktoś ma drugie to zapewne z wpadki, bo wolał jedynaka, więc ile ludzi tyle opinii... Najważniejsze by być szczęśliwym i mieć tyle dzieci ile się samemu chce. Większa ilość nie zapewnia wcale większej ilości wnuków, bo nawet mając 2 dzieci, jedno może iść na księdza, drugie nie miec dzieci i też można zostać bez wnuków....
            • xylinka Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 23.07.11, 12:45
              Ktoś wyżej napisał, że większa ilość dzieci to i więcej wnuków do podrzucenia dziadkom, by im się nie nudziło... No mi jakoś nikt z 1 dzieckiem nie siedział, nie miałam komu podrzucić, moja mama pracuje, teściowa jest na emeryturze, ma tylko 1 wnuczkę - od nas, mówiła,że siedziała nie będzie bo sił nie ma... i co, miałam ją zmusić, bo inne mamy, teściowe pomagają? Koleżanki mama mi mówiła, że też sił nie ma, ale "musi" pomóc młodym, "musi im siedzieć z dzieckiem, bo oni pracować muszą..." A moją teściową jakoś to nie obchodzi, nasze dziecko , nie jej, więc też ją rozumiem, nie musi nam siedzieć, ale opisałam sytuację, by ukazać , że są babcie co też sił nie mają, ale siedzą.... Moja teściowa ma tylko 1 wnuczkę, więcej miała nie będzie, bo jej syn, a mój mąż to jedynak, inna babcia na jej miejscu by świata poza wnusią nie widziała, chciała pomóc, ale ona nie i już... Każdy ma zatem inne myślenie... My do córki mieliśmy od początku opiekunkę, potem przedszkole, teraz będzie już w zerówce. Nie planujemy kolejego dziecka, też z faktu,że nie ma nam kto siedzieć, pomóc, a najmowanie kolejny raz opiekunki i utrzymywanie juz 2 dzieci nie jest na nasze możliwości finansowe.... Prawda też taka,że sami jako,że nikt nam nie pomagał nie mamy już ochoty na opiekę nad małym dzieckiem, "powtórkę" wszystkiego... Różnica wieku też byłaby za duża już (ok 6-7 lat jak u autorki), dzieci by się teraz nie dogadały, a musiałby dzieliś ze sobą mały, którego nie ma jak przedzielić na pół... W dodatku moja siostra też ma 1 dziecko, akurat też córkę, jest między nimi - moją i jej córką 2 lata różnicy i oni też nie myślą o drugim dziecku, nasze córki się ze sobą kontaktują, nocują jedna u drugiej, widzą niemal codziennie, bo mieszkamy niedaleko od siebie... Umią się pokłócić, potrafią się dzielić, mają w sobie oparcie i myślę, że to też jedna z przyczyn, że nie planujemy drugiego dziecka, bo nasza córka typową jedynaczką nie jest, bo ma bliską kuzynkę... Dbamy o wzajemne kontakty dziewczynek, wzmacniamy ich więź razem. Teraz np córki siostra (ma 8 lat) była z nami sama na wczasach, często wspólnie spędzamy czas, jezdzimy na wycieczki, jak już pisałam nasze córki wiedzą co to radość dzieciństwa, współna zabawa, tajemnice, sekrety... Uwielbiają być razem, obie zgodnie nawet mówią,że nie chciałby swojego własnego rodzeństwa w domu...Jedna pamięta o drugiej, jak kupujemy coś to często dla siostrzenicy też, bo moja córka mówi by też jej kupić.... Więc egoistkami nie są, potrafią się dzielić, myślą nie tylko o sobie... Ktoś powie, że to nie to samo, co rodzeństwo rodzone, ale ja uważam,że i w rodzeństwie rodzonym kontakty mogą być różne, niekiedy właśnie bardziej przyjazne, mocniejsze mogą być u kuzynek, jeśli są w podobnym wieku niż np teraz moja córka miałaby mieć swoje rodzeństwo - jakiegoś malca w wieku np 1-2 lat to wcale by z nim kontaktu nie miała, i tak by trzuymała komitywę z córką siostry, a nie z własnym rodzeństwem... Poza tym uważam,że jeśli każda nie ma własnego rodzeństwa to zawsze będą miały właśnie siebie nawzajem (od niemowlęctwa są tego uczone) bez potrzeby rywalizacji o miłość, czas rodziców, bez wzajemnej zazdrości o własny pokój, zabawki, czy w przyszłości o podział mieszkania.... Na koniec dodam, że sama nie mam sił, cierpliwości do siedzenia z dzieckiem małym, więc dla mnie lepiej jak moja córka miałaby też 1- 2 dzieci (jej to będzie sprawa), bo ja jej bawić dzieci codziennie nie będę...Owszem pomóc pomogę co jakiś czas, ale nikt mnie nie uwiąże do stałej, codziennej pomocy, bo sama sił, powołania do tego nie mam (jakbym miała, to bym sama sobie swoje drugie dziecko urodziła). Więc za mną to co ktoś napisał, że więcej dzieci to i więcej wnuków, by nudno nie było na emeryturze jakoś nie przemawia....
          • elizka_n Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 23.07.11, 13:31
            ja mam 4 rodzeństwa, jak mówię o tym nowo poznanym osobą to większość jest zdziwiona, gdyż taka duża rodzina kojarzy się im z patologią. Jest mi z tego powodu przykro, że taki panuje stereotyp. U mnie w rodzinie żadnej patologi nie ma. Ja skończyłam teraz studia, młodsze rodzeństwo się dobrze uczy, mamy domek z ogrodem. Moi rodzice nigdy nie zarabiali nie wiadomo ile, ale starali się nam zapewnić tyle ile mogli, jakoś nigdy nie narzekałam, że czegoś nie mam. Dodam, że moje rodzeństwo jest dużo młodsze ode mnie (miałam 9 lat jak urodził się pierwszy brat). Pamiętam jak byłam w wieku przedszkolnym i jeździliśmy do takich znajomych co mieli czworo dzieci, jak ja wtedy chciałam mieć tyle rodzeństwasmile, uwielbiałam się zajmować młodszymi dziećmi. Nie wyobrażam sobie bycia jedynaczką, nawet jak rodzeństwo gdzieś wyjeźdża na kilka dni to strasznie tęsknie i nie mogę znaleźć sobie miejsca. Sama chciałabym mieć min. troje dzieci.
            • compakt Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 23.07.11, 13:36
              myślenia ludzi się nie zmieni...są rodziny patologiczne z kilkorgiem dzieci i są takie, które żyją normalnie, także np. bogato itp,, ale tak samo myslenie takie jest krzywdzące dla tych, którzy mają jedno dziecko, bo od razu snuje się domysły, że pewnie drugiego mieć nie mogą czy że ich nie stać ( owszem zapewne niektórzy mają jedno bo nie mogą mieć drugiego czy ich faktycznie nie stać ale nie jest to regułą).
              • ata-07 Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 23.07.11, 16:52
                Jedno dziecko,to tak,jakby mieć jedną szklankę w domu .

                Poza tym dziecko,ktore ma rodzeństwo, rozwija się lepiej, nie nudzi się samo,kiedy jest już starsze a rodziców nie ma w domu...itd..
                • compakt Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 23.07.11, 18:10
                  forum.gazeta.pl/forum/w,566,127229699,,jedynak_czy_dwoje_dzieci_.html?v=2
                  tu coś podobnego założyłam, poczytajcie, nie będę kopiowaćsmile
                • aniask_mama Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 23.07.11, 20:43
                  ata-07 napisała:

                  > Jedno dziecko,to tak,jakby mieć jedną szklankę w domu .

                  a ja w domu nie mam ani jednej szklanki big_grin
                  nieudane porównanie - dziecko to nie rzecz... dzieci 6 jak komplet szklanek? brr.....
                  • xylinka Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 23.07.11, 20:57
                    Ja też nie mam szklanek, bo dla gości filiżanki, a z mężem pijemy w kubkach.... Dla jednego mało 1 dziecko, dla innego mało 2 dzieci, to więc by się "przypodobać" innym , mając na uwadze że 2 może być też za mało, to chyba najlepiej mieć 3,albo 4, najlepiej 2 dziewczynki i 2 chłopaków, żeby mieli się z kim bawić, komu zwierzać, by im nudno nie było... Są pary co wcale nie mają dziecka, jedni z wyboru, inni bo nie mogą, więc każdy ma ile uważa. Ja nie uważam,że jedno to mało, bo dlaczego niby 2 ma być w sam raz? Jak parka to może mało, bo dziewczyna z chłopakiem takiej więzi miała nie będzie jak dzieci tej samej płci... albo odwrotnie kto ma 2 synów, powinien mieć też córkę, więc takie "głupie" myślenie działa nie tylko w stronę jedynaków, ale i rodzin, które mają po 2 dzieci... Pewnie osoba, która pisała o tej szklance miała na myśli,że jak jedno zginie to nie ma już nic, ale umierają nie tylko jedynacy (mój mąż jest jedynakiem i ma się świetnie), nieraz w wypadku może zginąć całe rodzeństwo. Czy np można urodzić chore dziecko, czy akurat to "drugie" może zginąć i niby "strata" jest mniejsza bo 1 zostaje??? To wypadałoby mieć min 3 dzieci i nigdy ich nigdzie razem nie puszczać, by nie zginęli przypadkiem razem.... Takie powiedzenie, że "jedno to jak szklanka" było za czasów naszych babek, a o dziwo moja babcia jedna miała 2 dzieci (w tamtych czasach 2 to było mało, więc dlaczego nie zdecydowała się na kolejne?), a druga babcia 4 dzieci.... A inni mieli po 8-10.... a i po 1 też bywało... Wg mnie nie ma wyznacznika czy jakiejś "mody" na ilość dzieci.
                    • ata-07 Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 27.07.11, 12:50
                      Masz rację zylinko,umieraja nie tylko jedynacy.
                      Mialam na myśli to,z tą szklanką, ze jedno dziecko, to jednak wieksze ryzyko, gdyby nie daj Boże, tfu,tfu się coś stalo sad.
                      • joanna_poz Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 27.07.11, 13:17
                        > Mialam na myśli to,z tą szklanką, ze jedno dziecko, to jednak wieksze ryzyko, g
                        > dyby nie daj Boże, tfu,tfu się coś stalo sad.

                        to co?
                        drugie dziecko zastąpi Ci to pierwsze?

                        czyli drugie dziecko to takie dziecko na zapas, jednym słowem, tak?
    • onika27 Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 24.07.11, 09:13
      Ja ma jedynaka prawie dziesięciolatka.Po części to nasza decyzja po części "odgórna" Mój synek jakoś sam ze soba się nie nudzi.Zawsze znajdzie sobie coś do roboty.Teraz jest u cioci na wakacjach.Wokoło kumple a on ma ich czasami dość i zamyka sie w pokoju zeby sobie pobyc sam ze soba.Nigdzie nie jest powiedziane że rodzeństwo bedzie sie wspierac itp.Moze tak być ale wcale nie musi.Ja sama mam 3 rodzieństwa ale duzo starszego.Fakt z siostra jesteśmy sobie bardzo bliskie ale już z bratem widujemy sie raz do roku. Nie wiem czy to jest krzywda dla mojego dziecka Może ktoś powie ze 3 dzieci to krzywda Nie wiem ,ale mi jest dobrze tak jak jest.A co do tego ze dzieci i wnuki są sensem zycia cóż nie dla mniesmile
    • agn Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 24.07.11, 17:58
      Mam 1 dziecko, przez 10 lat nie żałowałam, a teraz zaczynam żałować że kilka lat temu się nie postaraliśmy o drugie. I myślę o dziecku, ale nie wiem czy się zdecyduję, bo różnica wieku nie będzie optymalna. Fakt, że prawie wszyscy dookokoła mają więcej niż 1 i zaczęłam zazdrościć. Moja córka też niestety bardzo narzeka na brak rodzeństwa.
    • aga_i_oli Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 25.07.11, 00:05
      U nas było tak: starszak zaplanowany, jak się urodził okazało się, że niestety są problemy z jego zdrowiem. Moja mama pracowała i nie pomagała, mama męża nie mieszkała w PL.
      Zdecydowałam wtedy, że nie chcę mieć więcej dzieci - wszystkie ubranka oddałam i sprzedałam. Kupiliśmy fajne 3 pokojowe mieszkanie. Mieliśmy 90% znajomych z jednym lub bez dzieci. I nagle mnie naszło. Teściowa przeprowadziła się do PL... rodzice się rozwiedli.... okazało się, że nasza rodzina jest bardzo mała...bardzo chciałam kolejnego malucha smile
      który się pojawił. Po miesiącu od urodzenia umarła moja ukochana babcia, której córki się bardzo pokłóciły. Tak więc zostaliśmy w bardzo ograniczonym gronie. My zmieniliśmy znowu mieszkanie na fajniejsze - 4 pokojowe. Jedna babcia nie pomaga bo pracuje, druga pomaga bardzo mało bo nie ma siły. Od urodzenia młodszego nigdy z mężem nie byliśmy sami 24h.
      I co - dlatego że mamy tak małą rodzinkę myślę o trzecim maluchu......i bardzo się boję.....ale chcę...
    • jakw Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 25.07.11, 11:07
      No cóż, ja miałam jedynaczkę przez lat 8. I nie żałuję, że mam teraz dwie panny. wink
      • compakt Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 27.07.11, 12:16
        nasza córka zostanie jedynaczką----tak jak już dawno postanowiliśmy, nie bedziemy pod wpływem innych osób zmieniać swoich decyzji....
    • morekac Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 31.07.11, 08:30
      mam dwie... i czasami żałuję, że nie jedną, bo razem bywają okropne wink
      Podejrzewam, że argumentów za posiadaniem jedynaka jest równie dużo jak argumentów za posiadaniem większej ilości dzieci...
    • jagoda2 Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 02.08.11, 20:10
      Sama jestem jedynaczką i ZAWSZE bardzo sobie ten stan chwaliłam. Nigdy nie żałowałam, że nie mam rodzeństwa, za to często byłam podejrzewana o posiadanie starszego brata - do dzisiaj nie wiem dlaczego smile. W każdym razie nikt nigdy nie zarzucił mi, że jestem typową jedynaczką - widocznie rodzice odpowiednio się postarali, żeby sodówka nie uderzyła mi do głowy. Moja córka również jest i pozostanie jedynaczką i również bardzo sobie ten stan rzeczy chwali. Żadna z nas nie jest egoistką, odludkiem i samolubem, o co powszechnie podejrzewa się jedynaków. Wręcz przeciwnie - jesteśmy towarzyskie, empatyczne, sympatyczne smile.
      Pewnie mogłabym mieć więcej dzieci, ale ja się do tego po prostu nie nadaję. Jak napisała któraś emama powyżej, czekam aż moja córka trochę jeszcze podrośnie i zamierzam być kwitnącą, zadowoloną z życia, zadbaną, nie zmęczoną domowymi obowiązkami, energiczną 40-45-latką smile.
    • grave_digger Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 22.08.11, 09:32
      jestem jedynaczką
      moja mama jest jedynaczką
      jestem też jedyną wnuczką
      mam szczęście do ludzi i przyjaciół jednak nie raz zdarzyło mi się spędzać całe dnie same i nie zawsze było to fajne.

      mam dwie córki jedna po drugiej urodzone. nie mogło im się zdarzyć nic lepszego.
    • wuwujama Re: Kto ma tylko 1 dziecko??jedynak czy dwoje? 22.08.11, 14:42
      Mam jedna corke i wiecej dzieci miec nie bede. Chcialam dwoje, maz tez, ale tak sie ulozyly okolicznosci rodzinno-finansowe, ze nie bylby to dobry pomysl. Czasami zaluje, ze corka nie doswiadczy takich relacji jak ja i maz. Mam siostre i brata, mala roznica wieku, cale zycie jestesmy dla siebie wsparciem, na nikogo tak nie moge liczyc jak na nich, nie wyobrazam sobie ich nie miec. Maz mial brata dwa lata starszego, byli najlepszymi przyjaciolmi. Na pewno z jedynakiem jest latwiej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja