dwa.kaczory
09.09.11, 08:32
Mam duży problem z córką, od pierwszej wizyty było już ciężko, problem trochę w tym, że boi się igieł. Przeprowadzał już z nią różne rozmowy na ten temat, na spokojnie, nawet 3 razy dała sie przekonać, ale w momencie wejścia do dentysty blokada, nie da sobie nic zrobić, cud, że na ostatniej wizycie pozwoliła sobie dać obejrzeć zęby.
Nie mam juz do tego siły, bo sama bardzo lubie chodzić do dentysty i nie uważam tego za coś strasznego.
Nie wiem do czego to może doprowadzić, ale postanowiliśmy po ostatniej wizycie z mężem że mała do póki nie usiądzie na fotelu dentystycznym i nie wyleczy jednego ząbka nie obejrzy telewizji i nie będzie miała komputera. Nie wiem czy to jest dobre czy nie ale uważam że może to coś da.
Od razu mówię, że była również na podtlenku i też nic nie dało.