Wasze dzieci też mają takie poczucie krzywdy, czy

21.09.11, 16:53
Wasze dzieci też mają takie poczucie krzywdy i sprawiedliwości (lub niesprawiedliwości)?

Choćby wczorajszy incydent. Dzieciaki ogólnie stwierdziły, że zdziwiło je, że pani nie przeprosiła. Tak mają zakodowane. Nawet jak zrobisz komuś krzywdę przypadkiem to przepraszasz. I dalej... Jak ocenisz kogoś błędnie to przyznasz się do pomyłki. Jak jesteś stronniczy to robisz źle. Pozwalasz innym śmiać się z kogoś - niedopuszczalne.
    • verdana Re: Wasze dzieci też mają takie poczucie krzywdy, 21.09.11, 16:56
      Tak, dobrze pamietam, jaka oburzona była corka, gdy pani powiedziała, zey sie z jednym kolegą nie bawić, bo niegrzeczny.
      I gdy dziewczynka w przedszkolu ze zniekształconą twarzą dostała na zakończenie inną książkę, niż pozostałe dzieci (miała siostre w tej samej grupie, ale kazdy mający cień zdroweg rozsądku inną ksiązkę dałby zdrowej siostrze).
    • maksimum Re: Wasze dzieci też mają takie poczucie krzywdy, 21.09.11, 17:10
      Ludzie!!!!!
      Wybijcie sobie z glowy,zeby nauczyciel przepraszal dzieciaka!

      A czy dzieciaki jak sie ze soba bija to tez sie przepraszaja?
      Jak dla mnie,to jestescie zwykle zakapiory,ktore stawiaja swoje pociechy na piedestalach,a nauczycieli po kolana w goovnie.

      Zaczelo sie od tego,ze dzieciaki darly ryje i bily sie miedzy soba i powinny byc za to ukarane.
      Ja bym je wyrzucil z klasy i kazal rodzicom odebrac do domu.
      To byloby duzo lepsze niz dotykanie wskaznikiem w glowe a pozniej rozwydrzone mamuski rozwydrzonych dzieci zadaja oficjalnych przeprosin dla swoich rozwydrzonych dzieci.
      Gdyby sie jeszcze raz bily w szkole,to bym zawiesil dzieciaki na 3 dni.
      Po kolejnym biciu,zawiesil je na tydzien a po nastepnym wyrzucil ze szkoly i niech rozwydrzeni rodzice szukaja sobie innej szkoly dla swoich rozwydrzonych dzieci.

      Moze to brzmi dla was jak science-fiction ale tak wlasnie sie dzieje w USA.
      No wiec nie przyjezdzajcie tutaj ze swoimi rozwydrzonymi dziecmi,bo by szkoly nie skonczyly.
      • kropkacom Re: Wasze dzieci też mają takie poczucie krzywdy, 21.09.11, 17:19
        One się nie biły! Na Boga, co ci się w tej głowie uroiło.
        • mama_kotula Re: Wasze dzieci też mają takie poczucie krzywdy, 21.09.11, 18:02
          kropkacom napisała:
          > One się nie biły! Na Boga, co ci się w tej głowie uroiło.

          A bo Kropko, to moja wina, ja napisałam, że moje dzieci się w szkole lały (znaczy starszy zaczepiał młodszą).
          Bandyctwo, nieprawdaż.
          Ale jak już pisałam, to tylko Maksiu, jego opinia nie powinna być wiążąca dla kogokolwiek, kto ma IQ powyżej 60, więc się nie przejmuj wink
    • asia_i_p Re: Wasze dzieci też mają takie poczucie krzywdy, 21.09.11, 18:18
      Moja córka ma umiarkowane. Moi uczniowie mają, ale na razie dosyć niedojrzałe, to znaczy ukierunkowane tylko na siebie. Ostatnio po trzeciej prośbie do skądinąd przesympatycznego Łukasza, żeby przestał gadać, nie wytrzymałam i spytałam "Łukasz, jak ty byś mnie o coś prosił, a ja bym cię kompletnie ignorowała, to nie miałbyś żalu do mnie?" "No miałbym, ale sama pani wie" - inna rzecz, że chyba aluzję załapał, bo potem już próśb nie ignorował. Tak po namyśle mam wrażenie, że jemu się wydawało, że uprzejmiej jest zignorować niż okazać, że się usłyszało, ale nie posłuchało, a skończyć tę opowieść po prostu musiał.

      Nie wiem, czy to taki wiek (liceum), czy paczący wpływ uprzedniej edukacji, ale moi uczniowie wymagają ode mnie dużo więcej niż od siebie - i nie pod względem wiedzy, przygotowania czy organizacji, co byłoby oczywiste, ale w kwestii np. przestrzegania zasad - gdybym ja wysyłała na lekcji SMS-y, byłby skandal, jeśli oni to robią, samo życie, gdybym ja piła kawę - nie w porządku, ale oni tę wodę wypić po prostu muszą, itd. W sumie częściej mnie to bawi niż złości, zwłaszcza, że jak im zwrócić na to uwagę to kiwają głowami i widać, że kwestia do nich dociera - tylko, że, no sama pani rozumie, takie jest życie. wink
    • mama303 Re: Wasze dzieci też mają takie poczucie krzywdy, 21.09.11, 19:03
      kropkacom napisała:

      > Wasze dzieci też mają takie poczucie krzywdy i sprawiedliwości (lub niesprawied
      > liwości)?
      Owszem i to aż do przesady smile
      • bi_scotti Re: Wasze dzieci też mają takie poczucie krzywdy, 21.09.11, 19:14
        Zdecydowanie. Potrzeba "fair" w kazdej sprawie jest bardzo silna u wiekszosci dzieci i nastolatkow, i nalezy ja wspierac i "dopieszczac" smile Nauczyciel musi umiec przepraszac i wlasnym przykladem uczyc, ze wszyscy popelniamy bledy, wszystkich nas obowiazuje uczciwe przyznanie sie do nich, przeprosiny i proba zadoscuczynienia jesli to mozliwe.
        Moj syn mial wspanialego nauczyciela w high school, ktory prowadzil wysmienite lekcje, motywowal uczniow bardzo kreatywnie i w ogole byl the best. A moj syn i tak najwiekszy szacunek dla tego pana zyskal po pewnym incydencie, w ktorym nauczyciel niesprawiedliwie ukaral kogos tam za cos po czym zorientowal sie, ze zrobil blad - przyznal sie do niego przed wszystkimi uczniami, przeprosil i przyniosl lody dla wszystkich w ramach odbudowywania dobrych stosunkow z klasa smile Chapeaux bas dla pana.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja