Chłopak wygladający na dziewczynę

23.09.11, 10:00
Od dawna córka opowiadała że mają w szkole androgenicznego chłopaka. Ostatnio byłam w szkole i zobaczyłam go na własne oczy. Obcisłe dżinsy, rozpinany sweterek, długie blond włosy, złote kuleczki w uszach. Tak sobie o nim myślę, że chyba musi mu być ciężko. Jak postępowały byście gdyby wasze dziecko takie było?
    • roza06 Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 10:28
      Na pewno jest mu ciężko skoro jego koleżanki maja takich nietolerancyjnych rodziców. Jeżeli dla ciebie jest to takie straszne to będzie dla twojej córki. Przecież to ty przekazujesz jej swoje poglądy. No a jak juz się zbierze kilkoro dzieci takich rodziców, dla których jakakolwiek odmienność jest dopustem bożym, to mogą zrobić chłopakowi piekło.
      No i co z tego że wygląda inaczej? Czasami wydaje mi się że ludzie prędzej zaakceptują złodzieja i bandytę, wyglądającego "normalnie" niz porządnego człowieka, który odróżnia się wyglądem.
      A może jest ładniejszy niz twoja córka?
      Ja mam synka (ma dopiero 3 latka) ma długie blond włosy, śliczną buźkę i często jest dużo ładniejszy niż dziewczynki spotykane w przedszkolu czy placu zabaw. No i wszyscy mylą go z dziewczynką. Czy mam z tego powodu płakać? Wszystko wskazuje na to że będzie podobny do swojej siostry wysokiej, szczupłej, ładnej blondynki. I co ja zrobię jak będzie chciał założyć obcisłe dżinsy? Powiem nie bo dzieci będą się z ciebie śmiały?
      Może zamiast chodzić do szkoły i oglądać to "dziwo" powinnaś wytłumaczyć pewne rzeczy córce i nauczyć jej poszanowania dla odmienności. Pozdrawiam
      • 0.barabara Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 11:06
        Nie nie, dla mnie nie jest to az takie straszne. Może mnie źle zrozumiałaś. Ja nie napisałam że tego nie akceptuje, a moja córka nigdy się z niego nie wyśmiewała i nie pozwoliła bym na to. I nie napisałam że to dziwo. Ja tylko pisze że musi być mu ciężko bo ludzie tolerancyjni nie są. Pytam jak zachowały byście się, bo wszystko wskazuje na to że jego rodzice akceptują jego odmienność skoro pozwalają mu nosić kolczyki i kupują mu takie ubrania. W weekendy wygląda się jeszcze bardziej kobieco np. maluje paznokcie i nosi biżuterie.
        Mimo wszystko to nie jest codzienny widok, i nie wiem jak zachowała bym się gdyby np poprosił żeby mu pożyczyć kolczyki albo pierścionek.
        • roza06 Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 11:24
          Może i żle cię zrozumiałam. Przepraszam jeśli uraziłam cię. Myślę że skoro ten chłopiec ubiera sie tak, maluje to chyba ma gdzieś opinie innych (i bardzo dobrze) Nic złego nie robi, a to że kogoś mogą razić jego pomalowane paznokcie to już chyba nie jego problem tylko innych. Najważniejsze, że jego bliscy akceptują to. Na pewno nie jest to codzienny widok, ale na szczęście ludzie maja coraz więcej odwagi w wyrażaniu siebie i trzeba to po prostu zaakceptować
          • 0.barabara Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 11:54
            Nie nie uraziłaś mnie. Wszystko ładnie, ja też jestem tolerancyjna. Można mówić z takim patosem dużo o tolerancji wyrażaniu siebie itd. Mówienie nam łatwo przychodzi. Problem staje się prawdziwy kiedy zaczyna nas osobiście dotyczyć. Nie było by ci chyba łatwo gdyby syn poprosił: mamo pomaluj mi paznokcie albo albo mamo pożycz mi tej spinki do włosów.
            • roza06 Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 12:43
              Problemem byłby wiek. Mam tez dwie córki 13 i 8 letnie i nawet starsza nie może np. malować paznokci do szkoły, używac pudru, czy chodzic na wysokich obcach. Na pewno czułabym się troche dziwnie, ale wydaje mi sie że jeżeli poprosiłby o lakier do paznokci czy spinkę to znaczyłoby że naprawdę tego potrzebuje. Wspieram swoje dzieci w ich wyborach (o ile nie robią komuś krzywdy). Gorzej byłoby z ojcem, no ale i on po jakimś czasie przeszedłby nad tym do porządku dziennego.
              • 0.barabara Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 13:33
                On też do szkoły nie chodzi z pomalowanymi paznokciami, tylko w sobotę i niedziele. Pewnie dostał takie wytyczne. Zresztą szkoły w większości zabraniają. Nie wiem nie chcę wyrokować i osadzać, ale jak chłopak maluje paznokcie to nie jest to taki jak piszesz: "porządek dzienny".

                wydaje mi się że jeżeli poprosiłby o lakier do paznokci czy spinkę to znaczyłoby że naprawdę tego potrzebuje -a co jeżeli poprosił by o sukienkę? Wiem że to skrajny przypadek, ale całkiem możliwy.
                • roza06 Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 14:05
                  No a co pozostałby w takim wypadku. Tylko przyjęcie do wiadomości tego że dziecko jest inne i tyle. Nie twierdzę że byłoby to super łatwe dla mnie, bo każdy ma jakieś tam plany, wyobrażenia dotyczące dziecka, ale powiedz co w takim wypadku robić? Zabronić wychodzić z domu bo wstyd przed ludzmi? Wyrzucić z domu bo chce chodzić w sukience. To nasze dzieci. A jeżeli on żle się czuje jako facet, może mysli o zmianie płci? Co w takim wypadku? Elektrowstrząsy, psychotropy?
                  Nie wiem gdzie mieszkasz, ale takich "dziwaków" jest coraz więcej dookoła. Ostatnio w Australii "wprowadzono" trzecią płeć dal ludzi którzy nie są w stanie zidentyfikować się z jakakolwiek płcią. Takie czasy.
                  • angazetka Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 14:23
                    Tacy "dziwacy" zawsze byli, tylko teraz zaczyna się o tym mówić nie w stylu cielęcia z dwoma głowami.
                  • 0.barabara Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 14:47
                    No pewnie masz rację, jeżeli było by to zdiagnozowane to nie ma wyjścia jak tylko pogodzić się z tym, choć pewnie łatwo by nie było.
                • aka10 Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 15:51
                  0.barabara napisała:

                  > On też do szkoły nie chodzi z pomalowanymi paznokciami, tylko w sobotę i niedzi
                  > ele. Pewnie dostał takie wytyczne. Zresztą szkoły w większości zabraniają. Nie
                  > wiem nie chcę wyrokować i osadzać, ale jak chłopak maluje paznokcie to nie jest
                  > to taki jak piszesz: "porządek dzienny".
                  >
                  > wydaje mi się że jeżeli poprosiłby o lakier do paznokci czy spinkę to znaczy
                  > łoby że naprawdę tego potrzebuje
                  -a co jeżeli poprosił by o sukienkę? Wiem
                  > że to skrajny przypadek, ale całkiem możliwy.
                  Swego czasu w przedszkolu mego dziecka byl chlopak, ktory chodzil w sukienkach, mial dziewczece buty, najczesciej jeszcze jakies blyszczace z ozdobami i kolorowe rajstopy.
                  Paznokcie zawsze pomalowane-u rak i nog. W szkole paznokcie nadal malowal, ale czesciej chodzil w legginsach i tunikach do tego.
                  • 0.barabara Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 16:08
                    A czy to było w Polsce? I co z nim teraz?
                    • aka10 Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 16:11
                      0.barabara napisała:

                      > A czy to było w Polsce? I co z nim teraz?

                      Nie. Teraz? No, nadal do szkoly chodzi. Ma 13 lat i kupuje dziewczece rzeczy. Nie czuje sie chlopcem, jak sam twierdzi.
                      • 0.barabara Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 16:22
                        Powiem wam że jakiś czas temu w przychodni widziałam chłopca ok 5 lat ze złotymi kółeczkami w uszkach. Fakt wyglądał ślicznie, jeszcze miał blond loczki. Mama mówiła że ją bardzo prosił o te kolczyki, ale to był wg mnie wymysł mamusi. Ciekawe jak to wpłynie na jego osobowość?
        • joanka-r Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 14:15
          ''Mimo wszystko to nie jest codzienny widok, i nie wiem jak zachowała bym się gdyby np poprosił żeby mu pożyczyć kolczyki albo pierścionek.''

          barbaro gdzieś ty się wychowała, w jakiej pipidówce malej? biżuteria u mężczyzn to coś niespotykanego? Jak sięgnę pamięcią mężczyźni nosili biżuterie i ozdoby, np: spinki do mankietów, broszki pod szyją, sygnety, bransolety:Wydaje mi sie, ze widok metroseksualnego mężczyzny jest bardziej do przetrawienia, niz widok zaniedbanej nastolatki z otyłością i pryszczami na twarzy w znoszonych męskich adidasach i bluzie w Hallo kity.....
          • 0.barabara Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 14:56
            Wychowałam się w dużym mieście i mów co chcesz, ale nie spotyka się codziennie (nawet w dużym mieście) mężczyzny z kolczykami w uszach i pomalowanymi paznokciami. Te ozdoby męskie o których piszesz to zupełnie co innego. Tego lata w metrze widziałam faceta z długa kita i dużymi spinkami we włosach. dopóki się nie odwrócił myślałam że to kobieta. Widać było różne reakcje przeważnie podśmiechunki. Inność zawsze wzbudza zdziwienie. Tylko ten facet miał ok 40 lat a tamten chłopiec jest w wieku szkolnym i rodzice sa za niego odpowiedzialni.
            • aka10 Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 15:41
              0.barabara napisała:

              > Wychowałam się w dużym mieście i mów co chcesz, ale nie spotyka się codziennie
              > (nawet w dużym mieście) mężczyzny z kolczykami w uszach i pomalowanymi paznokci
              > ami. Te ozdoby męskie o których piszesz to zupełnie co innego. Tego lata w metr
              > ze widziałam faceta z długa kita i dużymi spinkami we włosach. dopóki się nie o
              > dwrócił myślałam że to kobieta. Widać było różne reakcje przeważnie podśmiechun
              > ki. Inność zawsze wzbudza zdziwienie. Tylko ten facet miał ok 40 lat a tamten c
              > hłopiec jest w wieku szkolnym i rodzice sa za niego odpowiedzialni.

              Ja natomiast w duzym miescie na co dzien widuje facetow z kolczykami. Dlugie wlosy tez na porzadku dziennym. Raz na jakis czas trafia sie nawet jakis z makijazem.
              Ostatnio w tv widzialam to:
              www.youtube.com/watch?vshockkp5MwX3CsQ
              Moze z chlopca, o ktorym piszesz, tez taki model wyrosniewink
              • 0.barabara Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 15:57
                Ja też widuje facetów z kolczykami ale z jednym. A z makijażem nie widuje, pewnie mieszkasz za granicą.
            • joanka-r Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 24.09.11, 13:31
              ''Widać było różne reakcje przeważnie podśmiechunki. Inność zawsze wzbudza zdziwienie. ''

              Nie zdziwienie tylko lęk, ludzie żyją stereotypami i boją się tego co inne. A już najbardziej boją się faceta w makijażu i biżuterii, vide Michał Szpak. Ileż to osób nazywa go gejem, nie mając w ogóle pojęcia, ze geje chodzą ubrani w sposób konserwatywny. Przykład Raczka, Niziołka, Barbasiewicza, czy Piaska. Dla większości społeczeństwa inny ubiór, makijaż to świadectwo na to, że jest się gejem. Chore to. Tak jakby posądzać każdą kobietą lubiącą sportowy styl życia, chodzącą w spodniach i marynarkach, bez ozdób, ze jest les.
    • kamilkka30 Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 10:39
      Tak sobie o nim myślę, że chyba musi mu być ciężko.

      Gdyby było mu ciężko, to by się tak nie ubierał. O ile na dziewczęcy wygląd może nie mieć wpływu, o tyle na to jak się ubiera ma już wpływ smile

      Jak postępowały byście gdyby wasze dziecko takie było?

      Tak, aby moje dziecko czuło, że akceptuję jego wybory i dezycje.
      • roza06 Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 11:00
        I o to mi też chodziło.
    • joanka-r Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 14:11
      dlaczego ma mu być ciężko? Czy dlatego, że ma twarz bardziej delikatną musi być nieszczęśliwy? Gdyby chciał coś z tym zrobić ściąłby włosy na jeża, wyjął kolczyki i ubrał bluzę z kapturem. Nie każdy nastolatek musi wyglądać jak dres w spodniach z krokiem w kolanach. Tolerancji troszkę więcej życzę dla ciebie i dla córki.
      • 0.barabara Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 15:02
        Ja również nie lubię dresów i ogolonych na łyso. Wolę już jak facet ma długie włosy byle zadbane. A ten nastolatek musi tak lubić skoro się tak nosi, zgadzam się. Nie wiem tylko na jakiej podstawie zarzucasz mi nietolerancję? Ja nie poszłam do szkoły żeby go sobie pooglądać. Wybrali mnie do czwórki klasowej i miałam potrzebę spotkać się z wychowawca i poustalać pewne sprawy organizacyjne.
    • scher Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 14:37
      Jeśli ma tylko dziewczęcą urodę, to nie jest nic niespotykanego.
      Jeżeli jednak ubiera się jak dziewczynka, to już jest dziwactwo, coś nienormalnego.
      • 0.barabara Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 15:04
        Może nie nienormalnego tylko odmiennego.
      • roza06 Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 15:42
        Nienormalne jest zabicie kogoś za telefon komórkowy. A ten chłopak wie czego chce i tyle
        • 0.barabara Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 16:03
          To co? Przychodzi do ciebie syn powiedzmy 12letni i grzecznie prosi: Mamo chciałbym mieć kolczyki w uszach, bardzo mi się podobają. A ty spełniając jego prośbę idziesz z nim do kosmetyczki i przebijacie uszy bo on wie czego chce. A potem idziecie i kupujecie u jubilera, doradzasz mu które ładne itd. Przecież on wie czego chce, prawda?
          • verdana Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 24.09.11, 13:33
            Dokladnie tak. Mój syn poprosił mnie o kolczyk w wieku 14 lat. Nie tylko się zgodzilam, ale zaplacilam.
            Fakt, chodziło o jeden...
            • 0.barabara Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 24.09.11, 13:59
              Jeden kolczyk to zupełnie inna bajka.
          • roza06 Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 26.09.11, 11:04
            Tak pójdę z nim do kosmetyczki bo kolczyki u faceta jakos mnie nie szokują.
            • 0.barabara Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 26.09.11, 11:21
              Może pójdziesz, ale założę się, że bardzo niechętniesmile
    • mamusia1999 Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 18:47
      a moze wcale mu nie ciezko? w koncu latwo ubrac sie neutralnie, nawet jesli jego tozsamosc jeszcze sie jakos waha.

      na recepcji osrodka logo wlasnie powital mnie taki mlody czlowiek-praktykant: spodnie rureczki, neonowa pomaranczowa bluza krojona "do talii" z szerokim wykladanym golfem w fioletowa kratke, na przegubie gruba (nie skorzana, lub drewniana lub inna meska) bransoleta, wlosy poldlugie, fantazyjnie obciete. nie odroznial sie od swoich kolezanek. no moze zybt grubo podklad na twarzy, ale to sie jego rowiesnicom tez czesto zdarza, zsczegolnie na sladach po tradziku.
      • 0.barabara Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 19:41
        No to też oryginał z podkładem na twarzysmile
    • eny79 Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 19:58
      A co Twoim zdaniem rodzice takiego chłopca powinni zrobić? Zakazać? A jak nie usłucha?
      • 0.barabara Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 20:14
        Nie wiem co powinni zrobić i nie wiem co lepsze zakazać czy wspierać? Ale paznokci chyba bym mu nie pomalowała. Biżuterii też bym nie pożyczyła.
        • eny79 Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 20:33
          A ile ten chłopak ma lat? Jesli nie jet to maluch to paznokci nie musi mu nikt malować - sam moze to zrobić, to samo z biżuterią. I co w takiej sytuacji? Gdzie tu jest miejsce na rodzicielskie veto?
          • 0.barabara Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 20:38
            1 klasa liceum. Fakt paznokcie sobie sam pomaluje jak zechce.
            • eny79 Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 20:54
              No właśnie. To prawie dorosły facet. Myślę ze w takim przypadku rodzice muszą przede wszystkim sami poradzić sobie z własnymi lękami czy rozczarowaniem. Na dziecko nie mają wielkiego wpływu. Stawiając warunki czy zakazy mozna bardzo łatwo w niedalekiej przyszłości stracić dziecko, które jest jakie jest i nie zmieni się, tylko dlatego ze rodzice inaczej to sobie wymarzyli. Albo dziecko będzie za wszelką cenę starało sie dopasować siebie do wizji jaką mieli mama i tata i będzie żyło nieszczęśliwe i sfrustrowane.
              Chyba wolałabym radzić sobie z własnym żalem niż narażać swojego syna na udawanie kogoś innego.
              • 0.barabara Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 20:58
                I pozwalała bys na wszystko?
                • eny79 Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 21:08
                  Wiesz, malować paznokci do szkoły to i córce bym nie pozwoliła, ale ja starej daty jestem. Jesli chodzi o wygląd poza szkołą to w takiej sytuacji nie zabraniałabym eksperymentów. Bałabym sie jednak ze jego wygląd mógłby budzić agresję i pewnie namawiałbym żeby uważał na to gdzie i jak wygląda.
                  Natomiast baaardzo poważy problem miałbym gdyby mój syn pewnego ranka okazał się kibolem lub skinem. Tu bym się autentycznie załamała. I manifestowanie takich poglądów i postaw strojem i zachowaniem byłoby dla mnie tragedią. Nie wiem co bym zrobiła.
                  • 0.barabara Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 21:20
                    zgadzam się. Kiedyś czytałam taki artykuł jak matka przyłapała syna na przebierankach wracając niespodziewanie do domu. Postawiła warunek skoro tak lubisz nie krepuj się ale w domu, wychodzić tak nie możesz. Pomagała mu kupować ubrania i przy makijażu. To podobno była prawdziwa historia gdzieś chyba w Anglii.
      • maksimum Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 20:27
        "Tak sobie o nim myślę, że chyba musi mu być ciężko."

        Oczywiscie,ze jest mu ciezko,ale jakos daje sobie z tym rade.

        Jak postępowały byście gdyby wasze dziecko takie było?

        Tra-ge-dia.
        Mam pisac dalej?
        • eny79 Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 20:35
          Jezeli już, to moze odpowiedz na zadanie pytanie. Co byś zrobił gdyby Twój syn był taki jak w opisanym przypadku? Konkretnie.
          • 0.barabara Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 20:40
            Nie wiem co bym zrobiła.
            • eny79 Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.09.11, 20:45
              Nie, to do Maksimum było.
              • k1234561 Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 24.09.11, 06:19
                Myślę,że ten konkretny opisany chłopak,ma w d...co kto o nim myśli,skoro świadomie ubiera się tak do szkoły na przykład.Jest w już w liceum i doskonale wie jak ubiera się,zachowuje i ogólnie wygląda 100% męzczyzna a jak gej.
                On przystaje do tego drugiego.Wie o tym i się z tym nie kryje.Jakby się krępował,wstydził itd.nie chodziłby publicznie tak jak autorka wątku pisze,stąd wnioskuję,że chłopak dobrze się czuje sam ze sobą.
                Inna już kwesti jest jeśliby to dotyczyło mojego dziecka.Załamka i masakra.
                No ale cóż,jeśli by rzeczywiście była "inna" to kochałabym tak samo.Prosiłabym tylko aby nie obnosiła się z tym tak jasno i otwarcie bo nie wszyscy mogą byc dla niej tak tolerancyjni i wyrozumiali.
                A swoją drogą,to załamują mnie mamusie 4,5,6 czy nawet 7 latków,rozpływające się z zachwytu nad słodkimi loczkami synka sięgającymi mu do połowy pleców,czy jeszcze nie daj Boże kolczykami w uszach.Strojeniem nawet w sukienusie po starszej siostrze,kuzynce bo i takie zapędy widziałam.Czesaniem kitek,zaplataniem warkoczyka itd,.itd.To właśnie sprzyja,nie twierdzę,że prowadzi, do wychowania mało męskiego faceta,tudzież geja.
                Chciałaś babo czesać dziecku kitki i stroić je w sukienki,to staraj się o córkę,a nie takie dziewczyńskie wygibasy czyń na chłopaku.Niestety wzorce płyną z domu.Oczywiście natury się nie oszuka,ale jakieś podstawowe wzorce zachowania,wyglądu wynosi się z domu.A co ma wynieśc takie dziecko,któremu matka nie zetnie ślicznych loczków i wsadzi kolczyki w uszy?
                Mam w rodzienie i nie tylko kilka takich przypadków chłopcy 5-9 letni.Włos bujny,długi do połowy pleców,bo....on tak lubi,bo on tak chce,bo on lubi swoje włoski,bo on wygląda jak aniołeczek.No ręce opadają.A jak powie ,że jeść nie bedzie bo tak lubi to matka też się zgodzi aby się np.6-latek zagłodził?
                No nie popadajmy w jakąś paranoję w tej tolerancji.Tolerancja,tolerancją,ale jakieś zasady do pewnego wieku powinny obowiązywać.
                • 0.barabara Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 24.09.11, 10:04
                  Nie we wszystkim masz rację. Ten chłopak wcale nie musi identyfikować się jako gej. Nie znam się za bardzo na tym, ale są ludzie ,którzy tylko lubią przebieranki. To nie musi mieć nic wspólnego z homoseksualizmem. Wychowanie też raczej nie ma wpływu na orientacje. Płeć rodzi sie w mózgu.
                • filipianka Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 24.09.11, 11:57
                  > jak ubiera się,zachowuje i ogólnie wygląda 100% mężczyzna a jak gej.

                  ciekawa jestem jak wg ciebie wygląda gej i czym z wyglądu się różni od "100% mężczyzny"?
                  o transseksualistach i transwestytach nie słyszałaś?
                • maksimum Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 24.09.11, 14:45
                  k1234561 napisała:

                  > A swoją drogą,to załamują mnie mamusie 4,5,6 czy nawet 7 latków,rozpływające si
                  > ę z zachwytu nad słodkimi loczkami synka sięgającymi mu do połowy pleców,czy je
                  > szcze nie daj Boże kolczykami w uszach.

                  A jak czasami spytasz dziewczyne co widzi ladnego w innej dziewczynie czy chlopaku to dostajesz odpowiedz,ze......wlosy ma piekne.
                  Ludzie,....czy mozna byc tak ograniczonym by mylic wyglad twarzy z wlosami?
                  Przecie na kazda szantrape nalozysz peruke i wyglada jak "aniolek".
                  Tak to jest z tym bosniackim modelem.Facet jest zupelnie bez jaj ale zapuscil wlosy i wszyscy dopatruja sie w tej ruinie zycia kogos ciekawego!


                • berdebul Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 24.09.11, 16:46
                  k1234561 napisała:
                  >Jest w już w liceum i doskonale wie ja
                  > k ubiera się,zachowuje i ogólnie wygląda 100% męzczyzna a jak gej.
                  A jak wygląda Twoim zdaniem gej? Nosi rurki, ma kolczyki i włosy do ramion? big_grin Orientacja seksualna ma bardzo niewiele wspólnego ze sposobem ubierania się.
                  > No ale cóż,jeśli by rzeczywiście była "inna" to kochałabym tak samo.Prosiłabym
                  > tylko aby nie obnosiła się z tym tak jasno i otwarcie bo nie wszyscy mogą byc d
                  > la niej tak tolerancyjni i wyrozumiali.
                  Udawaj że jesteś normalna i się nie wychylaj? Zamiast akceptacji i wsparcia pokazałabyś że ta inność jest zła i należy ją ukrywać. Pogratulować.
                  >To właśnie sprzyja,nie twierdzę,że prowadzi, do wychowania mało
                  > męskiego faceta,tudzież geja.
                  Gejem, lesbijką człowiek się rodzi. Nie da się wychować na geja, nie da się sprawić że ktoś pokocha osobę tej samej/przeciwnej płci.
                  > Mam w rodzienie i nie tylko kilka takich przypadków chłopcy 5-9 letni.Włos bujn
                  > y,długi do połowy pleców,bo....on tak lubi,bo on tak chce,bo on lubi swoje włos
                  > ki,bo on wygląda jak aniołeczek.No ręce opadają.
                  Jak lubi i ma ochotę to niech tak nosi. Przez większość życia noszę krótkie włosy, bo tak mi wygodnie i tak chcę (z irokezem z całkowicie wygolonymi bokami włącznie) mimo że jestem kobietą. W przeciwieństwie do mojego siostrzeńca, który ma piękne loki i nosi je dłuższe od standardu "na rekruta". Włosy to nie jest kwestia życia lub śmierci i nie należy o to walczyć. Zawsze można je obciąć, lub zapuścić.
                  btw zdrowe dziecko, mające dostęp do jedzenia samo się nie zagłodzi.
                  • 0.barabara Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 28.09.11, 08:39
                    A jak się zagłodzi?
    • osmanthus Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 24.09.11, 11:23
      [b]0.barabara napisała:

      > Od dawna córka opowiadała że mają w szkole androgenicznego chłopaka. Ostatnio b
      > yłam w szkole i zobaczyłam go na własne oczy. Obcisłe dżinsy, rozpinany swetere
      > k, długie blond włosy, złote kuleczki w uszach. Tak sobie o nim myślę, że chyba
      > musi mu być ciężko. Jak postępowały byście gdyby wasze dziecko takie było?

      Chyba troche kula w plot - androgeniczny czyli meski w wygladzie a Tobie chodzilo raczej o kobiecy wyglad tego chlopaka ?

      Paradoksalnie jest mu byc moze wlasnie lzej.
      Zadarza sie to osobnikom ktorzy sa "trapped in the wrong body" (uwiezieni w niewlasciwym ciele).

      Dwa znane przypadki to:

      Kim (dawniej Tim) Petras
      Unhappy as a boy, Kim became youngest ever transsexual at 12
      www.telegraph.co.uk/news/worldnews/1540842/Unhappy-as-a-boy-Kim-became-youngest-ever-transsexual-at-12.html
      Kim Petras - a boy becomes a girl
      acidcow.com/pics/3097-kim_petras__a_boy_becomes_a_girl_15_pics.html
      oraz urodzona jako chlopiec Angel Paris-Jordan
      Angel juz w wieku 9 miesiecy zostala uznana za dziewczynke. Operacje zmiany plci sfinansowal brytyjski NHS gdy Angel miala 17 lat.
      Unofficial site regarding Angel Paris-Jordan : Articles
      www.mjnewsuk.zoomshare.com/1.html
      • 0.barabara Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 24.09.11, 13:00
        Niekoniecznie kulą w płot. Angrogeniczny znaczy potocznie przejawiający cechy przeciwnej płci albo obopłciowy. Tu masz przykład:
        www.pudelek.pl/artykul/34419/androgeniczny_model_nie_identyfikuje_sie_z_zadna_plcia/
        • joanka-r Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 24.09.11, 13:34
          Androgeniczny to taki czlowiek, ktory posiadający w sobie cechy zarówno żeńskie i męskie. Oczywiście nie odnosi się to narządów płciowych , bo wówczas jest się hermafrodytą, lecz do zachowania, sposobu bycia, wyglądu, czy sposobu mówienia i wyrażania swoich uczuć.
          • maksimum Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 24.09.11, 14:31
            "Jezeli już, to moze odpowiedz na zadanie pytanie. Co byś zrobił gdyby Twój syn był taki jak w opisanym przypadku? Konkretnie."
            ----------
            Pewno bym sie powiesil!
            Moj syn jest wysoki i szczuply jak ten modelek z Australii pochodzenia bosniackiego,ale....moj syn jest meski a ten bosniacki chicken-shit sam nie wie kim jest,ale skoro mu placa za bycie nikim to korzysta z tego.
            To nie chodzi o to by byc szczuplym i wysokim lecz o charakter i tego bosniacki model nie ma. On jak na chlopaka jest po prostu brzydki,a jak na dziewczyne to ujdzie w tloku i dlatego lata po wybiegu.
            Jaj to on nie ma,ale to juz inna sprawa.
            • 0.barabara Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 24.09.11, 17:27
              Myślę że z tym Andriejem jest tak. W tym biznesie jest dużo osobników z odmiennościami. Wyszukali sobie takiego, każą mu się przebierać w suknie i chodzić po wybiegu, a sami przy tym się podniecają. Chłopak szokuje przez co jest chętnie oglądany. Ot i wszystko!
              • maksimum Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 24.09.11, 18:50
                0.barabara napisała:

                > Chłopak szokuje przez co jest chętnie oglądany. Ot i wszystko!

                Mnie on szokuje tylko glupota,ale tych roznych chicken-shit z show'ow i roznych wybiegow,ktorzy sami nie wiedza kim sa szokuje pewno tym wlasnie.
                • 0.barabara Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 24.09.11, 22:17
                  O Madoxie i Szpaku pewnie nikt by nie napisał gdyby nie ubierali się na baby. Osobiście wątpię żeby to robili z własnych upodobań. Andriej przynajmniej trzepie na tym niewyobrażalna kasę.
        • osmanthus Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 24.09.11, 16:12

          0.barabara napisała:

          > Niekoniecznie kulą w płot. Angrogeniczny znaczy potocznie przejawiający cechy p
          > rzeciwnej płci albo obopłciowy. Tu masz przykład:
          >
          rel="nofollow">www.pudelek.pl/artykul/34419/androgeniczny_model_nie_identyfikuje_sie_z_zadna_plcia/

          Sorry, ale ja nie odpowiadam za cudza nieznajomosc etymologii slow oraz nieznajomosc j. angielskiego.
          Ten model jest androgyniczny (androgynous, z greki - jednoczesnie mezczyzna i kobieta, osobnik dwuplciowy, hermafrodyta) a nie androgeniczny (androgenic, np androgenic alopecia).
          • tawananna Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 25.09.11, 12:23
            > Sorry, ale ja nie odpowiadam za cudza nieznajomosc etymologii slow oraz nieznaj
            > omosc j. angielskiego.
            A za znajomość polskiego? wink

            W polszczyźnie "gy" w zasadzie się nie zdarza. A podany przymiotnik to, według USJP, "androginiczny".
            • osmanthus Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 25.09.11, 13:34

              tawananna napisała:

              > > Sorry, ale ja nie odpowiadam za cudza nieznajomosc etymologii slow oraz n
              > ieznaj
              > > omosc j. angielskiego.
              > A za znajomość polskiego? wink
              >
              > W polszczyźnie "gy" w zasadzie się nie zdarza. A podany przymiotnik to, według
              > USJP, "androginiczny".


              No wlasnie, w zasadzie ...

              www.sjp.pl/co/androgyniczny
              oraz
              tinyurl.com/6cpqfd6
              • 0.barabara Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 25.09.11, 14:43
                Myślę, że nie ma się co pouczać i zwracać uwagi. Odwoływanie się do etymologii jakiegoś słowa, tez nie zawsze nam wyjaśnia znaczenie, bo język ewoluuje. Najważniejsze, że wiemy o co chodzi.
    • mamusia1999 Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 25.09.11, 11:07
      a tak w ogole to odbierajac Mloda z gimka ( u nas 5-12 rok nauki) stwierdzam na oko wapniaka pewna mode. tak jakby ci chlopcy bez szalejacego testosteronu na przekor zarosnietej, pryszczatej i umiesnionej wiekszosci szli w hermafrodytow wink

      a co do tolerancji, to ona tez ma granice. u Mlodej byla grupa Francuzow na wymianie, jeden z nich mial w wizytowce (przed przyjazdem na podstawie wizytowek rozdzielano gosci na gospodarzy) wpisane hobby: shopping, pieczenie cup cake, czytanie powiesci. no i bylo zamieszanie, bynajmniej nie w temacie jego tozsamosci seksualnej tylko: co chlopak szalejacy na rolce, rowerze, motorynce etc ma robic z takim gosciem po lekcjach? dziewczyny tez go nie chcialy, bo jak na razie (11-12 lat) zainteresowanie plcia przeciwna ogranicza sie do chichotow. koniec koncow wyladowal u kolesia ze starsza siostra i bylo OK.
      • 0.barabara Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 25.09.11, 12:06
        Gdybym wiedziała w jakim kraju obserwujesz to o czym piszesz to mogła bym to sobie porównać z tymi modami w PL.
        • mamusia1999 Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 25.09.11, 16:46
          Niemcy
          • 0.barabara Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 25.09.11, 23:40
            mamusia1999 napisała:

            > Niemcy
            Tak myślałam. Jako ciekawostke pokaże wam pewnego niemieckiego chłopca:
            lh6.ggpht.com/_TypEiKm1L4U/S3muyu16_EI/AAAAAAAAAlw/J009PN7k8ww/318966-8126-34.jpg
            A tu adres niemieckiego forum z tym zdjęciem, żeby nie było, że to dziewczynka:
            forum.ebay-kleinanzeigen.de/about103727.html
            • dolores12 Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 28.09.11, 11:44
              U mojej mamy na roku był taki typ.Od ok.20 lat jest już kobietą. Zdarza się.
              • 0.barabara Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 28.09.11, 13:17
                E tam to tylko chłopak z warkoczami, nie musi chcieć zmieniać płci. Indianie noszą warkocze a są mężczyznami.
                • regenschirm.0 Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 22.11.11, 20:12
                  0.barabara napisała:

                  > E tam to tylko chłopak z warkoczami, nie musi chcieć zmieniać płci. Indianie no
                  > szą warkocze a są mężczyznami.

                  I tak trzymaj dalej, Barbaro. Mam też dla Ciebie wiadomość na innym forum. Oto link:

                  forum.gazeta.pl/forum/w,566,126079108,130915868,Re_chlopak_z_dlugimi_wlosami_super_rozmowa_.html

                  Pozdrawiam. Regenschirm.0
    • iin-ess Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.11.11, 09:21
      0.barabara napisała:

      > Od dawna córka opowiadała że mają w szkole androgenicznego chłopaka. Ostatnio b
      > yłam w szkole i zobaczyłam go na własne oczy. Obcisłe dżinsy, rozpinany swetere
      > k, długie blond włosy, złote kuleczki w uszach. Tak sobie o nim myślę, że chyba
      > musi mu być ciężko.

      jakby mu bylo ciężko to by się nie stylizował na dziewczynę.

      Jak postępowały byście gdyby wasze dziecko takie było?

      w zoo byśmy zamknęły..tongue_out
    • atteilow Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 23.11.11, 10:00
      A o czym mówimy ? O wygladzie, subtelnej twarzyczce, wiotkiej kibici, ktora jest niemeska mimo, ze wystepuje u osobnika z meskimi narzadmi ? Jesli tak, to chlopak nie mial na to wplywu jaki sie urodzil, jego rodzice również. A przypatrywanie sie, podgladanie i obmawianie tych cech jest niemoralne i nieetyczne.

      Jesli natomaist skupimy sie na tendencjach w ubiorze, makijażu i ogolnie wizerunku to sprawa gustu. W szkole juz nie obowiazuje uniform. Krotka fryzura na rekruta jakos tez nie jest juz na czasie. Czy takie samo zdziwienie budzi w tobie wyuzdany strój nastolatek plci zenskiej ?

      Widze, ze chlopak wzbudza najwieksza atrakcje wsród rodziców, niż wsrod kolegow z klasy.

      Takie indiwudualnosci zaistnialy ostatnio w mediach Madox czy Michal Szpak, albo .... Michalina Manios,

      Wlasnie ona to pieknie ujela, że nie mogąc siebie okreslic, czula sie gorzej niz przestępca. Ostracyzm spoleczny z powodu odmienności.
      • 0.barabara Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 25.11.11, 15:03
        Od razu obmawianie. Daj spokój żadnego obmawiania nie ma. Mnie to nie przeszkadza, chciałam tylko zapytać co sądzicie?
        • regenschirm.0 Re: Chłopak wygladający na dziewczynę 25.11.11, 18:11
          0.barabara napisała:

          > Od razu obmawianie. Daj spokój żadnego obmawiania nie ma. Mnie to nie przeszkad
          > za, chciałam tylko zapytać co sądzicie?

          Droga Barbaro,
          Jeżeli obmówiłem kogokolwiek, to bardzo przepraszam. Kilka postów wcześniej napisałem:

          > E tam to tylko chłopak z warkoczami, nie musi chcieć zmieniać płci. Indianie no
          > szą warkocze a są mężczyznami.

          I tak trzymaj dalej, Barbaro. Mam też dla Ciebie wiadomość na innym forum. Oto link:

          forum.gazeta.pl/forum/w,566,126079108,130915868,Re_chlopak_z_dlugimi_wlosami_super_rozmowa_.html

          Pozdrawiam. Regenschirm.0@gazeta.pl

          P.S.Zapraszam do dyskretnego kontaktu
Pełna wersja