jj-14
24.09.11, 18:11
No i chyba mi się zaczęło i nie wiem czy mam się w to mieszać.
Córka siedzi w ławce z dziewczynką której może nie nie lubi, ale toleruje.
A te które lubi bawią się osobno, razem chodzą w parze, razem siedzą.
Niby się z nią bawią, ale to moja córa o to zabiega
/obserwuje je czasem i tak to widze z boku/.
Czy mam w to jakoś ingerowac , co jej poradzić zeby nie była sama ???
Przykro mi jak widze ją stojąca samą pod ścianą.