asikwikt
30.09.11, 00:17
Mlody poszedl do szkoly jako 6 latek. Wczoraj mi opowiadal ze poszedl sie wysikac i chlopcy ze starszych klas pogladali go z góry nad toaletą. Szczerze powiedziawszy przerazilo mnie to. Czy to jest normalne ze dzieci ze starszych klas przesiaduja w łazience i dokuczaja mlodszym? Rozmawialam z pania ale przeciez kobieta tez nie bedzie chyba siedziala w toalecie jak ma dyzur na korytarzu. Dzisiaj znowu taka sytuacja miala miejsce i mlody sie nie wysikał tylko wyszedl z ubikacji . Co mam zrobic ? Jak widze dzieci ze starszych klas, jak sie zachowuja to jestem przerazona. Totalna samowolka. Wszedzie tak jest w podstawowkach? Mozna miec na to jakis wpływ?