apapon
12.10.11, 10:34
Syn lat 7, ukradł koleżance, a nastepnego dnia koledze pieniądze. Wszystko wydał w sklepiku szkolnym. Sam nie dostaje pieniędzy, no i właśnie czy to nie jest przypadkiem problemem? Młody wie i rozumie, że źle zrobił, ale jak on mówi "to go tak korci" tak bardzo chce coś kupić sobie w sklepiku. Nie wiem. Rozmawialiśmy z mężem, że zaczniemy dawać mu jakieś nieduże kwoty, ale nie od razu. Czy to dobry pomysł? Jutro mamy spotkanie z psychologiem.