praca domowa w pierwszej klasie

21.10.11, 10:58
Mam dziecko w pierwszej klasie ( klasa złozona z samych sześciolatków) i jestem w szoku, jak dużo te w sumie jeszcze małe dzieci nają zadawane - zadania są z dnia na dzień ( w piatek nie zadają, w sumie nie wiem, dlaczego). Oto przykładowe ilości:
4 strony a cwiczeniach ( co daje średnio 10 zadań)
3 str w cwiczeniach i 1-2 w podręczniku
3 strony cw/podrecznik oraz 1 cała strona w zeszycie
Wiadomo, raz jest wiecej, raz mniej ( najwiecej jak mieli zadane, to 6 całych dużych stron ( 2 w podreczniku i 4 w cwieczeniach, obie ksiązki mają format a-4) oraz pól strony w zeszycie do pisania. Wiem, ze nie tylko ja jestem tym oburzona, poruszalismy juz ten temat na zebraniu- wielu rodziców powiedziało, ze dziecispedzają przy odrabianu zadania domowego po 1,5 dziennie! Zakłądając, ze sa w domu około 18, to nieco sporo do zrobienia... Pani obiecała poprawe, ale jest nadal to samo...
Czy Wasze dzieci równeiz mają zadawane tak duże ilości pracy domowej???
    • yula Re: praca domowa w pierwszej klasie 21.10.11, 11:12
      Nie , moja sporadycznie, nie codziennie przynosi do odrabiania kilka linijek szlaczków w zeszycie, jakąś kolorowankę, lub stronę w ćwiczeniach. Spytaj sie pani czy chce im skutecznie na starcie obrzydzić szkołę taką ilością prac domowych. Aha, młoda ma podręczniki "Razem w szkole"
    • annes67 Re: praca domowa w pierwszej klasie 21.10.11, 11:12
      W życiu! u was to zgroza jakas.
      zobac z ile robia n a lekcjach. pewnie nic ni e robią dlatego robia w domu.
      u mni e raz na 3 dni cos do zrobienia, max jednak strona. czasem równoczesni e i pisani e i angielski. zajmuje ni e wiecej niz pół godz.
      • klara_0204 Re: praca domowa w pierwszej klasie 21.10.11, 11:27
        Nie. U nas zwykle jest coś zadane. Najczęsciej to 1-2 ćwiczenia z ćwiczeń lub matematyki, w dni religii - kolorowanka. Kaligrafia (często 1-2 strony s zadawane nie z dnia na dzień - teraz ze środy na poniedziałek).
    • mama-ola Re: praca domowa w pierwszej klasie 21.10.11, 11:29
      Jak mój syn ma zadane 6 linijek literek, to jest to bardzo duże zadanie, którego nie da się zrobić ot tak. Przeważnie trzeba to podzielić na dwie części - 3 linijki dziś, 3 linijki jutro rano. Nie wyobrażam sobie, żeby miał robić tyle co u Was. Zapewne by nie zrobił, bo to zbyt męczące.

      Zorientuj się, czy to na pewno jest w całości zadanie domowe, bo być może część tych zadań to pozostałości tego, czego dziecko nie zrobiło na lekcji. Mój syn ma prawie wyłącznie takie zadania domowe - na lekcji się wiercił, zamiast pisać, i w domu musi nadganiać.
    • stypkaa Re: praca domowa w pierwszej klasie 21.10.11, 11:32
      Mój też w 1. klasie i też 6latek.
      Prace domowe są zadawane codziennie (z czego ja akurat się cieszę, bo moim zdaniem to uczy dzieci systematyczności).
      Ale nie zajmują 1,5 h dziennie! Gdyby tak było też bym się zbuntowała.
      U nas zwykle są to 2 strony A4 - jakieś zadanie do pokolorowania, kilka linijek szlaczków, ew. coś z matematyki, albo z domowniczka gdzie mają szlaczki lub literki właśnie.
      Mojemu dziecku zajmuje to góra 30 minut.

      Aha, jeśli dziecko jest w domu dopiero ok. 18 to zakładam, że zostaje na świetlicy, tak?
      To tam prac domowych nie odrabiają?
      U nas często syn przychodzi ze szkoły już z odrobioną pracą, bo właśnie na świetlicy zrobił (a jest tam max. 3h)
      • mama303 Re: praca domowa w pierwszej klasie 23.10.11, 08:42
        stypkaa napisała:

        > Aha, jeśli dziecko jest w domu dopiero ok. 18 to zakładam, że zostaje na świetl
        > icy, tak?
        > To tam prac domowych nie odrabiają?
        > U nas często syn przychodzi ze szkoły już z odrobioną pracą, bo właśnie na świe
        > tlicy zrobił (a jest tam max. 3h)
        Moje dziecie chodzi na świetlicę ale nigdy tam lekcji nie odrabia bo ma tam ciekawsze zajęcia wink Próbowałam przekonywać, rozmawiałam z panią, nie udaje sie i już.
    • dixi Re: praca domowa w pierwszej klasie 21.10.11, 12:44
      też klasa 6-latków i jak wyżej - prae domowe codziennie, ale o wiele mniej: 1-2 strony z książki A4, ostatnio był wierszyk na pamięć ok. 10 wersów z wtorku na czwartek, czasami kolorowanka z religii, czasami 1 - 2 ćwiczenia z angielskiego; prace trochę nudne, jak młody się zmobilizuje (czyli jak siedzę i go pilnuje) to ma 15-20 minut pracy, jak zostaje sam to na książkach pojawia się katalog lego/figurki/gazetki, wtedy i 2 godziny byloby mało big_grin
      uczą się z Wesołej szkoły, ale jak jakoś nie histeryzuję z tego powodu, nie wiem - może powinnam wink
      ponieważ umie czytać, wczoraj dostał dodatkową kartkę z jesiennymi rymowankami do czytania, przeczytał raz i schowaliśmy do tornistra bo skończyłoby się wyuczeniem na pamięć big_grin
      • iwoniaw O to to! 21.10.11, 12:51
        Cytatteż klasa 6-latków i jak wyżej - prae domowe codziennie, ale o wiele mniej: 1-2
        > strony z książki A4, ostatnio był wierszyk na pamięć ok. 10 wersów z wtorku na
        > czwartek, czasami kolorowanka z religii, czasami 1 - 2 ćwiczenia z angielskieg
        > o; prace trochę nudne, jak młody się zmobilizuje (czyli jak siedzę i go pilnuje
        > ) to ma 15-20 minut pracy, jak zostaje sam to na książkach pojawia się katalog
        > lego/figurki/gazetki, wtedy i 2 godziny byloby mało big_grin


        Otóż właśnie - małemu dziecku trzeba pokazać, jak się powinno pracować efektywnie i na początku je trochę przypilnować, żeby się wdrożyło. Inaczej i kilka godzin będzie odrabiać jedno ćwiczenie, chyba że należy do promila populacji mającego w genach systematyczność i umiejętność organizowania sobie pracy.
    • iwoniaw Re: praca domowa w pierwszej klasie 21.10.11, 12:46
      W piątek zapewne nie mają zadawane, żeby w weekend miały faktycznie wolne - i bardzo dobrze moim zdaniem.
      Nie wiem, jaki macie podręcznik, ale moje dziecko korzysta z "Nowe już w szkole" (teraz jest w II klasie, do I poszedł też jako 6-latek); książka ma co prawda format A4, ale nie przesadzajmy z tą "dużą ilością stron" - często na 1 stronie w ćwiczeniach większość miejsca zajmują obrazki, które trzeba podpisać pojedynczymi słowami/zdaniami, miejsca na naklejki, rysunki itp., zatem te "4 strony ćwiczeń" to na ogół wpisanie rozwiązania rebusu, przyklejenie nalepki i pomalowanie np. wybranych kształtów zadanym kolorem czy coś w tym stylu.
      Mojemu dziecku w I klasie początkowo odrabianie lekcji zabierało rzeczywiście za dużo czasu, ale to jedynie dlatego, że nienawidził szczerze pisania w kaligrafniku rzędów tych samych liter/ rysowania szlaczków i zamiast machnąć te parę linijek w kilka minut, robił się dziwnie spragniony, głodny, odczuwał niespotykany w innych okolicznościach przymus łażenia to toalety i żywo interesowało go, co też brat właśnie porabia i czy mu na pewno nie pomóc w budowaniu z klocków wink Zaczęłam pilnować z minutnikiem, pokazując czarno na białym, ile czasu może zaoszczędzić robiąc wszystko od razu uważnie i w normalnym tempie i skończyło się siedzenie godzinami nad czymś, na co trzeba góra kwadrans.
      Podejrzewam, że u Ciebie też jest podobnie - dziecko najprawdopodobniej musi się nauczyć koncentrować na jednej czynności i wykonywać ją bez przerywania tysiąc razy; niewykluczone, że o 18.00 jest też zwyczajnie zbyt zmęczona, żeby pracować - może dałoby się odrobić lekcje w świetlicy przed tą nieszczęsną 18.00? 1,5 h na 4 strony podręcznika/zeszytu/ćwiczeń to stanowczo za dużo - tak, nawet 6-latek powinien pracować szybciej, przecież mówimy o ilustrowanych podręcznikach z szerokimi liniami i dużymi literami dla I-klasistów.
    • kamilkka30 Re: praca domowa w pierwszej klasie 21.10.11, 12:47
      Syn jest w drugiej klasie i ma zadawaną 1/4 tego co Twoje dziecko, a i tak czasami uważam, że to za dużo wink Wasza nauczycielka należy pewnie do tych co nie umieją czytać rozporządzenia do nowej podstawy programowej i leci wszystkie zadania z podręczników, a w podstawie wyraźnie jest określone, że nauczyciel ma z tego wybrać odpowiednie dla danej klasy zadania. U nas min. 40% zadań w książkach nie jest wykonywana.
      • mama303 Re: praca domowa w pierwszej klasie 21.10.11, 18:33
        kamilkka30 napisała:

        > U nas min. 40% zadań w książkach nie jest wykonywana.

        A u nas w zasadzie wszystko, co w ksiązkach + sporo dodatkowych rzeczy. Nasza nauczycielka tez bardzo dużo zadaje do domu. Córka jest teraz w III klasie ale juz w I mieli niewiele mniej zadawane niż teraz. Tylko, że dziecko przyzwyczaiło się, radzi sobie nieźle i sprawnie.
        Zorientowałam sie natomiast, że wynika to z tego m.in. że Pani na zajęciach organizuje im rózne cielkawe zajęcia np. w grupach a ćwiczenia ksiązkowe w dużej ilości zostaja do domu. Nie wiem czy to dobrze czy niedobrze ale z drugiej strony siedzenie na lekcji i robienie ćwiczeń z książek tez niezbyt jest ciekawe. Dziecko napewno na nude w szkole nie narzeka smile
    • makurokurosek Re: praca domowa w pierwszej klasie 21.10.11, 13:31
      Córka w pierwszej klasie, mają zadawane dosłownie 1 stronę jak do tej pory były to albo szlaczki w zeszycie do kaligrafii albo szlaczki według Tymichowej. Ćwiczenia robią w szkole. Ciekawa jestem co twoje dziecko robi w szkole, bo albo pędzą z materiałem albo nie robią nic
      • mama303 Re: praca domowa w pierwszej klasie 21.10.11, 18:35
        makurokurosek napisała:

        > Ciekawa jestem co twoje dziecko robi w szkole, bo albo pędzą z materiałem albo nie robią nic

        No właśnie nie wiem, bo może nauczycielka organizuje bardzo ciekawe lekcje i na ćwiczenia nie starcza czasu smile
    • asia_i_p Re: praca domowa w pierwszej klasie 21.10.11, 14:09
      To jeszcze zależy, jakie strony - A4 to trochę mylące w przypadku tych książek. U nas w domu jest niewiele, ale dostałyśmy raz do nadrobienia, kiedy córka chorowała, horrendalne liczby stron. Po czym okazało się, że na jednej stronie trzeba np. narysować trzy kółka i opowiedzieć historyjkę obrazkową i jedna strona mieści się w 3-5 minut.
      No, ale 6 to jednak przesada. Z tym, że jeśli to tak jest codziennie, to około Bożego Narodzenia problem sam się rozwiąże, bo podręczniki się skończą.

      U nas przykładowe zadanie domowe to 5-10 linijek z kaligrafii (prawie zawsze), 2-3 zadania z podręcznika (może raz na tydzień) i czytanka do nauczenia (moje dziecko, jako dobrze czytające, ma dwie - łatwiejsza + trudniejsza). W zasadzie odczuwam te pisemne, bo czytanki dziecko odczytuje raz, pluszowemu psu. Przy pisemnych potrafi być koszmar, bo mi się trafiła perfekcjonistka i nie akceptuje skreśleń ani nic tego typu - więc jak po zmazaniu pomyłki napisanej piórem poprawi ją na trwale i znowu okaże się, że źle, jest rozpacz. Na szczęście nieczęsto.
      Ostatnio byłam pod wrażeniem, bo mieli już pierwsze zadanie, żeby przeczytać czytankę i odpowiedzieć na pytania.
    • kasiamel może nie nadąża w klasie 21.10.11, 17:36
      Miałam taki sam kłopot we wrześniu z moim 6-latkiem. Myślałam, że pani zbyt ambitna, codziennie literki, zadania itp. A okazało się, że moje dziecko po prostu nie nadążało za tempem pracy na lekcjach. Skupiał się na jakimś zadaniu, chciał robić do końca, a tymczasem przelatywały inne. W końcu nauczył się "uczyć", teraz nie mamy kłopotu, ale codziennie ma coś zadane do domu. Aha, perełką było 26 linijek literek i szlaczków do napisania na weekend.
    • canuck_eh Re: praca domowa w pierwszej klasie 21.10.11, 18:25
      Nie nie i jeszcze raz nie.Moje dziecko pierwszy raz przynioslo DUZO zadania domowego w piatej klasie.Corka siedziala nad matematyka 1.5 godziny i az sie zdziwilam dlaczego tak dlugo bo ona to szybka w te klocki.Kolejnego dnia to samo.Jak sie potem okazalo nowy nauczyciel robil to celowo na poczatku roku by sobie wyrobic obraz klasy - kto dobry, kto slaby kto przecietny - tak robi kazdego roku.Praktycznie jak moje dzieciaki przynosza zadania do domu to nie siedza dlugo.No ostatnio moj syn siedzial prawie 3 godziny, ale to inna para kaloszy - on dyslektyk i pani olala wytyczne jakie miala i dziecko zamiast miec prace rozlozona w czasie musialo wszystko zrobic w jeden wieczor.
      Generalnie dzieci bedac w pierwszej klasie nie mialy wiele do roboty - jak cos przynosily to max praca domowa konczyla sie w 15-20 min - bylo to na zasadzie utrwalenia i dokonczenia pracy w szkole jak nie zdazyla/l dokonczyc na lekcji + przeczytanie ksiazeczki z rodzicem.
    • maderta Re: praca domowa w pierwszej klasie 21.10.11, 18:45
      O kurcze, a myślałam, że moja ma dużo. My mamy podręcznik Razem w szkole, dzieci bardzo dużo robią w klasie, do domu też sporo, jak dla mnie, bo np. dostaje 3-4 zadania (cwiczenia/książka) i np do tego pisanie w zeszycie, ale to 3-4 linijki i do zrobienia szlaczek. Klasa mieszana 6- i 7latki.
    • budzik11 Re: praca domowa w pierwszej klasie 22.10.11, 19:27
      U nas (tez I klasa 6-latków) są średnio (bo czasem jest więcej, czasem nie ma nic) 2 - 3 zadania i ew. dokończenie tego, czego dziecko nie skończyło w szkole. Za to w szkole robią b. dużo - często 6-8 stron w podręczniku (rekordem było chyba 12 stron) i ze 2 w ćwiczeniach.
      Poza tym - czasem jakaś kolorowanka z angielskiego, jakieś pisanie po śladzie itp. czy Matka Boska Liściasta z religii wink
      Ja nie narzekam, córka poświęca na pracę domową 15-20 minut dziennie.
    • mati.pati Re: praca domowa w pierwszej klasie 22.10.11, 20:06
      U nas jest dość mało zadawane (jedna strona kaligrafii, lub 2-3 zadania z matematyki do rozwiązania/pokolorowania w 5 minut). Czasami mam wrażenie ze syn z przedszkola więcej prac domowych przynosił. Ale na zebraniu byli rodzice, którzy twierdzili, że dzieciom zadaje się za dużo... A o pracach domowych u pięciolatków w przedszkolu nie słyszeli smile
      Moje dziecko odrabiać pracy domowej nie lubi, ale cieszę się, że zostało do tego już przygotowane w przedszkolu.
      • kocianna Re: praca domowa w pierwszej klasie 22.10.11, 21:52
        W rosyjskiej szkole jest zakaz zadawania prac domowych pierwszakom... ale są zadawane, niewielkie, które Młoda robi na świetlicy.
        Po 6-7 stron to ona miała zadawane rok temu w polskiej szkole, do której chodzi 1 raz w tygodniu, a do zrobienia jest NORMALNY program polski, w całości. W tym roku ma 12-14 stron, nie licząc czytanek. Zarówno rok temu, jak i teraz zajmuje nam to ok. godziny dziennie - no, ale to jest praktycznie homeschooling, a nie zwykła praca domowa...
    • olena.s Re: praca domowa w pierwszej klasie 23.10.11, 10:52
      To chyba tez zalezy od tego, ile godzin dziecko spędza w szkole. Ale półtorej godziny faktycnznej pracy to dużo za dużo!
      U mnie (inny system, bo codziennie 7 godzin w szkole) w pierwszej klasie było tylko czytanie, chyba w drugim semestrze doszły zabawy matematyczne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja