CZY ISTNIEJA FAJNE OBOZY DLA DZIECI?

IP: *.proszynski.pl 17.08.01, 12:16
Czy ktos z Was zna jakies miejsce w ktore mozna poslac bez strachu dwunastoletniego chlopca?
Takie zeby nie bylo tam wojskowej fali, ani zamordyzmu. Zeby dzieci czuly sie bezpiecznie a
wychowawcy lubili to, co robia? Wlasnie jade odebrac swojego syna z obozu traperskiego o ktorym
marzyl caly rok. Jeden wychowawca pil do rana wodke z miejscowymi, drugi wsadzil siedmiu
chlopcow do malucha i sprawdzal czy wyciagnie setke na godzine. Zajecia traperskie polegaja na
organizowaniu sobie jakos czasu zeby przetrwac.
Na poprzednim obozie plan zajec byl z kolei bardzo dopracowany. Chlopcy nie mieli ani minuty na
nude. Na wywieszonej tablicy codziennie notowano kto jakie wyniki osiagnal. ten, kto byl ostatni mial
kare.
czy to ja mam za wysokie wymagania, czy Wy tez macie takie klopoty?
    • Gość: rodzic Re: CZY ISTNIEJA FAJNE OBOZY DLA DZIECI? IP: 217.67.196.* 27.08.01, 10:26
      Nie wiem z jakiego jesteś miasta, ale moje dzieci (wiek szkoła podstawowa)
      wyjeżdżały i zawsze było OK. Np Pałac Młodzieży w Warszawie organizuje całkiem
      fajne obozy na Mazurach, może trochę socjalistycznie traktują rodziców, ale
      można ich "wychować", natomiast dzieciom włos z głowy nie spadnie, a i zajęć
      jest w sam raz.
      • Gość: Ania Re: CZY ISTNIEJA FAJNE OBOZY DLA DZIECI? IP: *.impaq.com.pl 04.09.01, 15:23
        Ja też mam dwunastoletniego syna. W tym roku po raz drugi był w Pieczarkach z Pałacu Młodzieży w
        Warszawie, i był bardzo zadowolony. Ja też.
        Z przed kilku lat mam dobre doświadczenie z obozów YMCA organizowanych przez koło w Gdyni. Syn był z nimi
        dwukrotnie, i to jako siedmio i ośmiolatek i też było w porządku: ciekawy program, kadra pełna entuzjazmu a
        jednocześnie odpowiedzialna.
    • Gość: Jola Re: CZY ISTNIEJA FAJNE OBOZY DLA DZIECI? IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 07.10.01, 21:22
      Moja 12-letnia córka była w tym roku na tzw. obozie przetrwania w Bieszczadach.
      Mimo, że jest wrażliwa i często nieśmiała wróciła stamtąd zachwycona, pełna
      energii,z przekonaniem, że na bardzo wiele ją stać. Dzieciaki miały sporo zajęć
      sprawnościowych w atmosferze kompletnego braku rywalizacji za to przy wsparciu
      kadry ( kadra młoda, "niepiwkująca", pełna entuzjazmu). Obóz organizowała firma
      Yes Travel z Rzeszowa, dzieciaki były z Krakowa, Katowic, Warszawy. Organizuja
      również obozy językowe, teatralne i parę innych. Moja córa wybiera się znowu na
      obóz przetrwania. Polecam.
      • Gość: Yaros Re: CZY ISTNIEJA FAJNE OBOZY DLA DZIECI? IP: *.waw.ppp.coolnet.pl 25.10.01, 00:42
        ISTNIEJĄ!
        I są nie tylko fajne, ale też zdrowe i bezpieczne, gdzie dzieci są traktowane z
        szacunkiem i jak ludzie (na co z całą pewnością zasługują). Z przyjemnością
        podam Ci kontakt do osób organizujących takie wakacje. mgyaros@yahoo.com
        • Gość: Ginny Re: CZY ISTNIEJA FAJNE OBOZY DLA DZIECI? IP: *.net.bialystok.pl 01.11.01, 15:40
          Kolonie polonijne w Ełku. Świetna kadra, dużo wycvieczek i kontakty z młodzieą
          z zagranicy.
          • Gość: Bea Re: CZY ISTNIEJA FAJNE OBOZY DLA DZIECI? IP: *.tele2.pl 03.11.01, 22:58
            Gość portalu: Ginny napisał(a):

            > Kolonie polonijne w Ełku. Świetna kadra, dużo wycieczek i kontakty z młodzieą
            > z zagranicy.

            A masz moze kontakt do organizatorow? Gdzie trzeba sie zglosic?
            • Gość: Ginny Re: CZY ISTNIEJA FAJNE OBOZY DLA DZIECI? IP: *.net.bialystok.pl 04.11.01, 17:29
              pisz do wspólnoty na adres ul.kilińskiego 6 bialystok
    • Gość: inka Re: CZY ISTNIEJA FAJNE OBOZY DLA DZIECI? IP: 62.121.73.* 28.11.01, 19:26
      a obozy żeglarskie jak trafisz na dobry klub lub firmę to złapie bakcyla
      dokońca życia
      • Gość: aniutek Re: CZY ISTNIEJA FAJNE OBOZY DLA DZIECI? IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 01.12.01, 01:57
        Znam, sprawdzcie on line

        www.przygoda-klub.com.pl/
        wlasciciel nazywa sie Pawel Kaplon.
        czlowiek prowadzacy te obozy to fajny gosc dbajacy o dzieci, moj syn byl
        juz na dwoch jego obozach i nigdy sie nie nudzil ani nie byl zaniedbany-
        widzialam bo odwiedzalam go. Sama chetnie pojechalabym na taki oboz
        ... szkoda , ze lata juz nie te. Teraz jestem za granica ale syn latem jedzie
        do Polski i na pewno bedzie na jednym z turnusow. Dzieciaki zegluja,
        strzelaja z luku, jezdza na rowerach, pieka kielbase na ognisku, wspinaja
        sie na linach po drzewach- nie ma przymusu- wszyscy zachecaja ale jak
        dziecko nie chce to nie musi, takie zdrowe podejscie moim zdaniem.
        Duzo przy tym smiechu kawalow a alkoholu nie widzialam. Wyjazdy
        organizowane sa z Warszawy a letni oboz jest w Kruklankach na
        Mazurach. Wiem, ze organizuja tez obozy zimowe, swiateczne, krotsze
        wyjazdy weekendowe a i dla starszych cos sie znajdzie.
        pozdrawiam
        aniutek@mac.com
Pełna wersja