Jetem zaniepokojona...

18.11.11, 15:56
Sprawa dotyczy mojej córki gdyż ostatnio wpadłam na parę rzeczy, które powoli zaczynają mnie niepokoić uncertain
Moja 8 latka jest bardzo nieśmiałym lecz grzecznym dzieckiem i nie mamy z nią większych problemów pod względem zachowania czy ocen jednak niepokoi mnie pewna rzecz i za bardzo nie wiem czy już reagować czy jeszcze odpuścić. Mianowicie chodzi o to, że zauważyłam, że córce zdarza się delikatnie zmoczyć majtusie uncertain były to 2 sytuacje w zeszły weekend, że w koszu na brudną bieliznę odnalazłam mokre majtusie co pozostawiłam bez echa i większość tygodnia była ok jednak wczoraj wspólnie po szkole pojechałyśmy do parku razem z psem i po powrocie coś mnie tknęło i sprawdziłam kombinezon, który córka miała na spacerze i był zasikany uncertain Nie rozmawiałam jeszcze z córką o tym ale jak ktoś miał taki problem to z chęcią wysłucham rad czy martwić się na poważnie czy to po prostu wpadki confused
    • mamapodziomka Re: Jetem zaniepokojona... 18.11.11, 16:55
      Zaczela sie zimna pora roku, na pewno zaczelabym od badania moczu (z posiewem). To wbrew pozorom czestsza przyzczyna niz sfera emocjonalna i nie zawsze musi sie manifestowac bolem (nawet zapalenie nerki w czesci przypadkow przebiega bezbolesnie). Jesli to nie ten trop to chyba na razoe obserwowalabym czy cos sie nie zmienilo w otoczeniu i czy nie pojawily sie problemy w szkole.
    • gemmavera Re: Jetem zaniepokojona... 18.11.11, 16:55
      U zdrowej ośmiolatki takie wpadki w ciągu dnia nie powinny się zdarzać.
      Po pierwsze, pogadaj z córką, delikatnie wypytaj, co się stało, czy nie zdążyła do toalety, czy nie czuła, że jej się chce siku, czy może miała problem z powstrzymaniem się.
      Po drugie - zrób badanie moczu. Możliwe, że Twoja córka ma infekcję pęcherza i stąd problem.
      Jeżeli badania nic nie wykażą, a problem będzie się powtarzał, wtedy ewentualnie będzie pora na głębsza diagnostykę.
    • morekac Re: Jetem zaniepokojona... 18.11.11, 17:13
      Ja bym sugerowała wypytanie dziecka, czy nic jej nie boli, kontakt z lekarzem, ogólne badanie moczu.
      Majtusie, litości. wink
      • joa66 Re: Jetem zaniepokojona... 18.11.11, 19:35
        A ja bym jeszcze podpytała czy korzysta z toalety w szkole....
    • mama303 Re: Jetem zaniepokojona... 18.11.11, 19:38
      Najpierw porozmawiaj z córką!
      • rolly_mo Re: Jetem zaniepokojona... 18.11.11, 21:11
        U mojej córy też były mokre majtki. Po rozmowie okazało się, że po prostu nie wycierała się po skorzystaniu z toalety, bo nie miała czasu i jej się nie chciało.
    • maderta Re: Jetem zaniepokojona... 19.11.11, 09:34
      Porozmawiać, delikatnie rzecz jasna. Może to tylko wpadki, może coś z pęcherzem, a może reakcja na problemy w szkole.
    • zazuc Re: Jetem zaniepokojona... 20.11.11, 12:13
      Moje dziecko zaczęło popuszczać, gdy zaraziło się owsikami. Może toteż być zapalenie, przydałby się posiew i ogólne badanie moczu.
      A dlaczego nie rozmawiasz o tym z córką??? To takie bardzo wstydliwe?
      • annes67 Re: Jetem zaniepokojona... 20.11.11, 12:37
        tak, posiew...czyli do lekarza, cito!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja