Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego

29.11.11, 13:30

Kiedyś w dyskusji o dysfunkcjach rzuciło mi sie w oczy, że jeżeli dziecko ma dysleksję to jest możliwość zwolnienia z uczenia go drugiego języka obcego.
Czy jto prawda?
Do jakiego poziomu nauczania? (czy dotyczy to tylko podstawówek)
Jak to można załatwić?
Czy respektowanie takiego zwolnienia jest jakoś odgórnie regulowane, czy zależy od widzimisię dyrekcji?

Będę wdzięczna za wypowiedzi osób zorientowanych.
    • kontaminacja Re: Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego 29.11.11, 14:37
      W liceum, w którym uczę, był uczeń zwolniony z drugiego języka obcego. Nie wiem niestety, czy te wytyczne są nadal aktualne. Jutro mogę zasięgnąć języka, jeśli nikt więcej się nie wypowie w tej kwestii bardziej merytorycznie niż ja smile.
      • andaba Re: Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego 29.11.11, 16:20
        Znalazłam:

        "Dyrektor szkoły, na wniosek rodziców (prawnych opiekunów) oraz na podstawie opinii publicznej poradni psychologiczno-pedagogicznej (...) zwalnia ucznia z wadą słuchu, z głęboką dysleksją rozwojową, ze sprzężonymi niepełnosprawnościami lub z autyzmem z nauki drugiego języka obcego. Zwolnienie może dotyczyć części lub całego okresu kształcenia w danym typie szkoły.”

        Co to jest "głęboka dysleksja"?
        Jeżeli dziecko zna litery i czyta jako-tako, choć nie zawsze rozumie, to chyba nie jest głęboka?
        • canuck_eh Re: Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego 29.11.11, 18:47
          TAk na "babski" rozum zeby to wytlumaczyc smile Dysleksja jest dosc zlozonym pojeciem i obejmuje dosc duzo.Twoje dziecko moze miec dysleksje ale moze czytac, przestawiac literki i wyrazy, ale jakos przeczyta Ci ksiazke.Pojdzie mu to trudno i 100 stron przeczyta w tydzien badz dwa ale przeczyta.Gleboka dysleksja - dzieciak bedzie sie z tym meczyl i nie bedzie mogl tego przeczytac praktycznie wogole.To tak w skrocie.Dodatkowo moze byc i tak ze nawet pisanie takiemu dziecku bedzie szlo opornie.
          • verdana Re: Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego 29.11.11, 18:57
            Mam troje dzieci z dysleksją, ale ogranioczającą sie tylko do pisania (nieznajomość ortografii, interpunkcji). Żadne z nich zwolnione nie było, choć z uczenem się języka były problemy.
            Natomiast kolega corki, który miał trudności w liceum z czytaniem, został zwolniony.
            • andaba Re: Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego 29.11.11, 20:01
              Szczere mówiąc to córka nawet mówi kiepsko...
              Tzn ma problem z formułowniem poprawnych zdań po polsku, z używaniem odpowiednich form gramatycznych, myli słowa o komlpetnie różnym znaczeniu, a podobnym brzmieniu.
              • canuck_eh Re: Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego 29.11.11, 20:23
                Mozemy gdybac.Moje dziecko dyslektyczne.Ma wielkie problemy z pisaniem.Czytanie jakos mu idzie.Z liczeniem gorzej.W szkole jezykiem wykladowym jest angielski, drugi jezyk jest francuski( drugi rok teraz) i jakos mu idzie - lepiej oralnie niz na papierzesmile W domu mowimy po polsku .Proponuje byc poszla do poradni i zasiegnela opini speca bo to chyba bedzie najlepiej.Bo faktycznie jezeli corka ma problemy z jezykiem ojczystym to moze nie ma sensu stresowac dziecko dodatkowym jezykiem obcymsmile
                • andaba Re: Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego 29.11.11, 20:45
                  Ona jest pod opieką poradni, opinia jest w trakcie pisania się, psycholog stwierdziła że dysleksję ma na pewno...
                  • canuck_eh Re: Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego 29.11.11, 22:46
                    To teraz tylko uzbroic sie w cierpliwosc i pracowac z dzieckiem by nie doladowywac jej stresu.Pomuc jak najlepiej.Jezeli spec powie ze moze uczestniczyc w zajeciach z drugiego jezyka jako wolny sluchacz to bym jej tego nie zabraniala bo moze sluchowo jej to wyjsc na dobre.Nie wiem jak bedzie u Ciebie, ale u mojego syna - lepiej mu idzie w mowie niz w pismie z tym francuskim.Nie wiem czy bedzie ciagnal ten francuski w HS ale jak bedzie musial to bedzie to tylko przez pol roku i tyle.Jaka bedzie mial ocene taka bedzie, ale mam na to jeszcze kilka lat zeby sie martwic.Teraz poczekaj na opinie i zapytaj specjaliste jak sie zapatruje na dodatkowy jezyk dla Twojej corki.Moze nalezaloby sprobwac.Nie wiem nie umiem Ci na to pytanmie odpowiedziec.
                    Obys miala dobrego nauczyciela i nie musiala walczyc w szkole.Uszy do gorysmile
              • verdana Re: Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego 29.11.11, 21:48
                Wypisz-wymaluj mój doktorantsmile
                Kazde zdanie doktoratu trzeba tłumaczyć na polski, bo podmiot nie zgadza sie z orzeczeniem, a słów używa na oślep. A przy tym jego doktorat zapowiada się jako wybitnysmile
    • mkaroli Re: Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego 29.11.11, 23:12
      Mój syn (15 lat- trzecia klasa gimnazjum, 8 lat terapii pedagogicznej- dyslektycznej za sobą) właśnie na własna prośbę zaczął uczyć się trzeciego języka obcego. wymagało to od niego masy pracy ale on jest zadowolony. Angielskim się posługuje biegle - prywatne lekcje z lektorem od 4 lat, niemiecki od 2 lat tylko w szkole a teraz od 3 miesięcy - japoński.
      Nigdy poza wydłużonym czasem na egzaminach i nieoceniania jego ortografii nie staraliśmy się o specjalne względy - w dorosłym życiu nikt nie będzie pytał czy ma dysleksję czy inny zespół.
      • morekac Re: Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego 02.12.11, 07:40
        Nigdy poza wydłużonym czasem na egzaminach i nieoceniania jego ortografii nie s
        > taraliśmy się o specjalne względy
        akurat dyslektykowi to specjalnie więcej nie przysługuje.
        Poza tym - jeśli chodzi o dysleksję - są różne przypadki. Twój syn wkłada masę pracy - i widzi efekty. Dziecko wkładające masę pracy i nieosiągające świetnych efektów - najprędzej się zniechęci.
    • coco-fee Re: Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego 30.11.11, 01:12
      Ja bym nigdy nie pozbywała dziecka możliwości nauki dodatkowych języków obcych! Raczej liczyłabym na to, że nauczy się więcej, a może nowy język pomoże mu w walce z dysleksją..
      • sylwia11022000 Re: Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego 30.11.11, 08:40
        A wiesz ile stresu dostarczysz w ten sposób dziecku. Ile czasu zajmie mu nauka - która nie da mu satysfakcji bo i tak będzie gorsze od kolegów z klasy.
        Fajnie że tylko możesz gdybać a sama nie musisz podejmować takiej decyzji.
        Ja tą decyzję pozostawie córce. Umowiłyśmy się że jak nie będzie dawać rady albo będzie miała dość to postaramy się o zwolnienie z dodatkowego języka.
      • morekac Re: Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego 30.11.11, 09:25
        Ja bym nigdy nie pozbywała dziecka możliwości nauki dodatkowych języków obcych!
        > Raczej liczyłabym na to, że nauczy się więcej, a może nowy język pomoże mu w w
        > alce z dysleksją..
        Imo: lepiej 'zaoszczędzony' czas włożyć w naukę jednego języka obcego i umieć go dobrze, niż 2 - byle jak.
      • jakw Re: Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego 01.12.11, 14:02
        coco-fee napisała:

        > Raczej liczyłabym na to, że nauczy się więcej,
        Nauczy się pewnie tyle samo, tyle że podzielone na 2 języki.

        > a może nowy język pomoże mu w walce z dysleksją..
        To jakaś nowa metoda ...
    • morekac Re: Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego 30.11.11, 09:21
      Może być chyba zwolniony, jeśli poradnia napisze to jasno i wyraźnie w opinii. Gdyby jednak nie był zwolniony - należy dosyć starannie wybrać ten drugi język.
      • andaba Re: Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego 30.11.11, 12:50
        morekac napisała:

        > Może być chyba zwolniony, jeśli poradnia napisze to jasno i wyraźnie w opinii.
        > Gdyby jednak nie był zwolniony - należy dosyć starannie wybrać ten drugi język.

        Jak to sobie wyobrażasz, w gimnazjum, które oferuje tylko jeden obcyjęzyk? (poza angielskim).

        • morekac Re: Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego 30.11.11, 13:40
          Cóż, czasami można wybrać. Albo klasę, albo gimnazjum. Nie wszędzie uczą tylko dwóch języków.
          • andaba Re: Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego 30.11.11, 13:48
            morekac napisała:

            > Cóż, czasami można wybrać. Albo klasę, albo gimnazjum.

            Nie rozumiem?
            Co ma kasa do gimnazjum?
            Przecież nie zapłacę, żeby moją córke uczyli innego języka w szkole?
            • verdana Re: Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego 30.11.11, 13:51
              KLASĘ, a nie kasę.
              Cóż, wybrać mozna, w wielkim miescie. Na wsi wybór łączy sie z dojazdem i problemami.
              Rady "Drugi język nigdy nie zaszkodzi" świadczą o tym, ze ludzie kompletnie nie rozumieją, jakie problemy ma dyslektyk. Część dyslektykow pracując więcej czy mniej, nauczy się językow, a dla części jest to czas kompletnie stracony+stres i dodatkowe problemy. Zdecydowanie nie warto, choćby dlatego, że uczac się dwóch języków Twoja córka na bank nie nauczy sie żadnego.
              Jesli ten drugi to rosyjski, to zwolnienie jest absolutnie konieczne.
              • andaba Re: Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego 30.11.11, 14:10

                verdana napisała:

                > KLASĘ, a nie kasę.
                Rany, wychodzi na to, że ja mam dysleksję smile

                Klasy nie wybiorę, bo są w szkole tylko dwie i w obu ten sam język - niemiecki. Dawniej jeszcze był rosyjski, ale z powodu braku chętnych juz nie ma. No chyba, ze jeszcze się to zmieni.
                Poza tym nie wiem, czy uczenie się komletnie nowego alfabetu byłoby zbawienne, chyba z dwojga złego lepszy niemiecki, który chyba jest jednym z prostszych języków (pisałam to ja, która potrafi po niemiecku powiedziec "dziękuje" smile )

                Gimnazja, owszem są inne, ale jest coś takiego, jak punktacja, która decyduje o tym, czy dziecko przyjmą do szkoły. Jedyne, które może by córke przyjęło też ma niemiecki, tyle że chyba od 2 czy od 3 klasy. Hmmm... Dopiero pisząc to zdałam sobie sprawę, że to jest pewne wyjście smile
                • morekac Re: Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego 30.11.11, 15:07
                  Niemiecki do angielskiego to też nie jest najlepszy wybór dla dyslektyka.sad
                  Ale i tak lepsze niż rosyjski czy np. francuski.
                  • volta2 Re: Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego 01.12.11, 09:45
                    a z tym rosyjskim to się nie zgodzę.
                    mój syn jeszcze dysleksji nie ma, ale widzę wyraźnie cechy dyslektyczne u niego, myli litery w piśmie i czytaniu, ma trudności z pisaniem i czytaniem również.

                    a po rosyjsku, którego się jeszcze nawet nie zaczął w szkole uczyć, mówi chętnie(nie wszyskto umie powiedzieć oczywiście, bo ma ograniczony zasób słów)

                    i bardzo dobrze wszystko rozumie,
                    oczywiście gdyby doszedł alfabet pewnie polegnie, ale w zakresie nadawanie i odbieranie jest dobrze, bo język jest do polskiego bardzo podobny.

                    to samo z angielskim - myli b i d w piśmie i w czytaniu, ale mówi świetnie i rozumie też nieźle.

                    ja jak ktoś powyżej pisał - o zwolnienie o tyle bym się nie starała, o ile dziecko by mogło opanować porozumiewanie się. jeśli i to byłoby za trudne, wtedy bym odpuszczała.

                    miałam uczennicę z dysleksją (poradnia), której angielski lepiej szedł niż polski, zaczęła się go uczcyc później, więcej się starała, przykładała, miała swoje tempo pracy, i stąd brały się wyniki.
                    na polskim jej nie zależało, jak zrobiła błąd,to zrobiła i już.

                    • andaba Re: Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego 01.12.11, 09:58
                      Ja nie pytałam o opinię, bo jednak swoją córkę i jej możliwości znam lepiej niż forum, tylko o to jak to załatwić i czy się da załatwić smile
                      • 71tosia Re: Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego 01.12.11, 10:11
                        zadzwon do kuratorium pod ktorego nadzorem jest szkola. W regulaminie szkoly mojej corki jest zapisana taka mozliwosc w realu jest troche inaczej. Mimo powznej i stwierdzonej dysleksji musiala zaczac sie uczyc 4 jezyka obcego, bo szkola nie zgodzila sie nawet na to by kontynuowala jeden z 3 jezykow ktore juz niezle zna, mimo ze byla taka mozliwosc i o to prosilismy. Podobno zbyt dezorganizuje to prace szkoly, brrrrrr.
                        • morekac Re: Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego 01.12.11, 11:41
                          Ale ty nie występowałaś o zwolnienie z języka (co jest jednak określone aktem prawnym wyższego rzędu niż regulamin szkoły), tylko o zmianę języka. Na to nie ma paragrafu.
                      • morekac Re: Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego 01.12.11, 11:39
                        tylko o to jak to załatwić i czy się da załatwić smile
                        Spróbować zawsze możesz. W teorii zwalniają przy 'głębokiej dysleksji' - zatem zadbaj, żeby było to napisane w opinii + ewentualnie jasno napisane, że dziecko ma być zwolnione z drugiego języka.
                        Chociaż pewnie w poradni stwierdzą, że nie znają pojęcia 'głębokiej dysleksji' - imo: zwolnienie i ilość papierków do przytargania zależy od podejścia szkoły.
                      • morekac Re: Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego 01.12.11, 11:46
                        A przepisy dotyczące zwolnienia z nauki drugiego języka obcego są na stronie polskiego towarzystwa dysleksji.
                    • morekac Re: Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego 01.12.11, 11:55
                      oczywiście gdyby doszedł alfabet pewnie polegnie, ale w zakresie nadawanie i odbieranie jest dobrze, bo język jest do polskiego bardzo podobny.
                      Ależ właśnie problem z dyslektykami biorącymi się za rosyjski tkwi przede wszystkim w odmiennym alfabecie, a nie w straszliwej trudności tego języka.
                      Z kolei dyslektykowi uczącemu się jednocześnie niemieckiego i angielskiego - mogą się te języki plątać, bo są podobne... W tym przypadku lepiej byłoby się nauczyć jednego języka i dopiero wtedy brać się za naukę drugiego...
                    • jakw Re: Dysleksja, a nauka drugiego języka obcego 01.12.11, 13:57
                      Ale nauka w gimnazjum głównie polega na pisaniu i czytaniu a nie mówieniu bez opanowywania pisowni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja