pisanie- 6 latek w I klasie:)

03.12.11, 23:37
ściągnę sobie tytuł, a cosmile choc mi nie do śmiechu......
jak piszą Wasze latorośle? moja młoda- okropnie......... kulfony, nie łaczy, nie lubiiiiii......... czasami się jeszcze odbicia lustrzane zdarzają, dodatkowy jakiś kawałek np prz "m" i tak dalej. pisze od dziwnej strony- np od dołu literki, które powinno się pisać od góry. jednym słowem- nie wychodzi jej. dodam, że nie mam za bardzo porównania- moj syn zaczął szkołę jako 7 latek.
rączka ćwiczona cały czas- lepi, wycina- lubi- ale artystką to ona nie jest......staram się też lekko wspomagać pracę szkolną- czasami troszkę pisania w domu- ale staram się nie zniechęcać.
wybieram się na rozmowę do pani - ale wydaje mi się, że musze ja jakoś jeszcze dodatkowo wspomóc, i chyba wybiorę się z nią do psychologa.
jak u innych 6 latków na ten moment?
    • yula Re: pisanie- 6 latek w I klasie:) 04.12.11, 00:27
      MOJA 6-LATKA, do pójścia do szkoły pisała drukowane litery, tak jak jej sie podobało, czyli też zdarzało sie lustrzane odbicia, z dołu literki itp. Teraz w pierwszej klasie już poznane literki pisze ładnie. Natomiast ja sama mimo wymęczenia kilkukrotnej porcji zeszytów do nauki pisania w dzieciństwie piszę okropnie smile Pilnuj na pewno prawidłowego trzymania ołówka i w miarę poprawnego kreślenia liter, a pismo jakie będzie takie będzie.
    • canuck_eh Re: pisanie- 6 latek w I klasie:) 04.12.11, 04:35
      Nie no bez paniki prosze.Moj 7latek jeszcze czasami pisal w lustrzanym odbiciu cyferki i literki i to bylo uznawane za norme.
      Psychologa bym odpuscila.Toz to dopiero 6 lat.Nauczyciele i rodzice troche chyba za bardzo cisna te dzieciaki.Nie zabierajcie im dziecinstwa.Kazdy idzie swoim rytmem.Wyrowna sie wszystko.Cwiczysz w domu to ok.Byle nie zniechecic dziecka do szkoly to bedzie ok.
    • przeciwcialo Re: pisanie- 6 latek w I klasie:) 04.12.11, 08:49
      Ja jestem pod wrażeniem syna, reka pewnie pisze literki. Jak sie spieszy to kulfony sadzi wink
      Dzieci od przedszkola chodza na ceramike więc łapki wyćwiczone. Może znajdź jakies zajęcia z ceramiki gdzie pani nie pomaga ugniatać gliny tylko dzieci same się "męczą". Ja widziałam wielka poprawe motoryki reki podczas roku zajeć.
      • kunnegunnda Re: pisanie- 6 latek w I klasie:) 04.12.11, 09:32
        Prezciwciało- wiem, że z Krakowa jesteś- napisz, gdzie chodziliście na ceramikę.
    • mama303 Re: pisanie- 6 latek w I klasie:) 04.12.11, 09:04
      U nas było bardzo kiepsko z pisaniem. Ona nie pisała wcale, inne dzieci po starych zetrówkami umiały juz jako tako pisać. Córka sporo ćwiczyła ale pisanie nie jest jej mocna stroną i do tej pory wolno jej idzie a jest w III klasie. jak sie śpieszy to bazgrze bardzo ale i ja i nauczycielka juz nie zwracamy na to uwagi. w pierwsze klasie warto jednak popracowac na estetyką pisania.
      • canuck_eh Re: pisanie- 6 latek w I klasie:) 04.12.11, 13:29
        No cwiczyc nad estetyka to jak najbardziej zawsze mozna i nawet napisalabym powinno sie, ale po co wplatywac w to psychologa?
        Jeszcze dziecko pomysli ze cos z nim nie correctsmile Rozumiem psycholog jak sie zauwazy ze ma trudnosci i to takie ze niepokoja ze moze byc jakas dysfunkcja i nalezy dziecku pomoc i to jak najszybciej, ale pisanie ze wolno ze lustrzane odbicie?o norma.W wieku 7 lat to normalne bylo u mojego dziecka a i jeszcze jako 8latek mu sie to przytrafialo.To ze dodatkowo robil rozne inne dziwne rzeczy z literkami to sie nie dziwilam pozniej bo wyszlo ze dyslektyk.Ale smiesznie bo problemy mial z czytaniem wieksze niz z pisaniem a teraz mu sie to odwrocilo.Poprawa jest z czytaniem - lepiej mu to idzie, antomiast takie cuda jakie wyczynia z pisaniem to ja potrzebuje tlumacza zeby mi prtzeczytal co autor mial na mysli piszac dane wyrazysmile
        • mama303 Re: pisanie- 6 latek w I klasie:) 04.12.11, 16:10
          Ja nie doradzałam psychologa zwłaszcza że jestem przekonana że powie, że to za wcześnie na jakiekolwiek niepokoje.
    • kunnegunnda Re: pisanie- 6 latek w I klasie:) 04.12.11, 09:59
      1. nie cisnę dziecka- młodej nie da się cisnąćsmile ona po prostu robi jak chce- działa u niej tylko wewnętrzna motywacja. więc nie cisnę, nie zabieram dziecintswa (nie znosze tej frazy- naprawde pisanie/czytanie przez 10 minut jest o tyle gorsze niz zabawa np kretynskimi lalkami i tak wypacza psychike dziecka??- brr)
      2. nie chodzi mi o estetykę jako taką- bardziej, żeby "a" przypominało "a", żeby w miarę szybko pisała- znaczy, żeby miała do tego podstawy poprzez odpowiednie techniki, np pisania od odpowiedniej strony.
      3. tak, tak- wiem, że dzieci rozwijają się róznie, mloda dobrzez czyta, doskonale radzi sobie z matematyką i dodawaniem/odejmowaniem/mnożeniem prawie do 100, ale to pisanie wydaje mi sie po 3 miesiącach dośc alarmujące
      • 71tosia Re: pisanie- 6 latek w I klasie:) 04.12.11, 12:55
        lalki sa kretynskie? A to niby dlaczego, w tym wieku swobodna zabawa lalkami jest nie mniej wazne niz cwiczenie kaligrafii. I problemy z 'ladnym' pisaniem po ZALEDWIE 3 miesiacach cwiczen nie sa niczym nadzwyczajnym. Jak nie ma podejrzen o dysgrafie to psychologa odpusc, wynik badania w kierunku tej dysfukcji jest wiarygodne dopiero u dziecka ok 10letniego.
        • kunnegunnda Re: pisanie- 6 latek w I klasie:) 04.12.11, 13:09
          swobodna zabawa nie musi oznaczac zabawy KRETYNSKIMI LALKAMI- ostatnio mialam "przyjemnosc" pohodzic po sklepach z zabawkami- czego na ogol nie robie- szukajac zamowionego prezentu dla chrzesnicy. jestem załamanasad poziomem lalek, barbi, lalek niemowlaków, lalek- monstrerow etc. - owszem, te dostepne koemrcyjnie sa kretynskie, coz- mam prawo tak sadzic. ja nie uwazam za stosowne wyrabiac w corce postaw opiekunczych (w synu taksmile), jakies lalki ma- ale jak mamusiasmile- niezmiernei rzadko sie nimi bawi. ale to JEJ wybór

          do pani sie wybieram, zeby zapytac, czy jest to podejrzenie o dysgrafie- naparwde nieciekawie to wyglada.........
          • 71tosia Re: pisanie- 6 latek w I klasie:) 04.12.11, 13:23
            poczytaj troche o dysleksji bo dysgrafja co jest forma dysleksji.
            Popytaj meza jak jemu szlo w szkole bo to dysfukcja uwarunkowana w duzej mierze genetycznie, dziedziczona po linii meskiej. Zastanow sie czy dziecko robi bledy jezykowe mowiac np przekreca wyrazy, ma slaba pamiec wzrokowa i fonetyczna (np trudno uczy sie wierszykow, slabo zapamietuje ciagi wyrazow), mialo krotki etap raczkowania, ma trudnosci manualne (ogolnie slaba koordynacja ruchowa np klopot z wiazaniem sznurowadel, lapaniem pilki, zle znosi hustawki etc) to wszystko moga byc wskazowki. Ale w pelni uda sie stwierdzic tego rodzaju dysfunkcje dopiero za kilka lat.
            Na razie bym sie tak bardzo nie przejmowala po 3 miesiacach cwiczen mala ma prawo miec klopoty.
            • kunnegunnda Re: pisanie- 6 latek w I klasie:) 04.12.11, 14:04
              dziecko dwujęzyczne, mąż trójjęzyczny, absolutnie żadnych problemów, pismo przepiekne, przjrzyste (nie to co mojesmile), utalentowany linwistycznie i literacko.
              pamięc doskonała, wzrokowa i słuchowa, raczkowała przerażająco długo, piłke łapie i w ogóle koordynacja doskonała (klasa sportowa)
              nie znosi sie hustac- i nie umiesmile
              poczekam
          • mama303 Re: pisanie- 6 latek w I klasie:) 04.12.11, 16:12
            kunnegunnda napisała:

            > swobodna zabawa nie musi oznaczac zabawy KRETYNSKIMI LALKAMI- ostatnio mialam "
            > przyjemnosc" pohodzic po sklepach z zabawkami- czego na ogol nie robie- szukaja
            > c zamowionego prezentu dla chrzesnicy. jestem załamanasad poziomem lalek, barbi,
            > lalek niemowlaków, lalek- monstrerow etc.

            Zaciekawiło mnie jak powinny wygladac wg Ciebie lalki żeby nie były kretyńskie?.....
    • bazylea1 Re: pisanie- 6 latek w I klasie:) 04.12.11, 13:12
      do psychologa bo przez 3 miesiące nie nauczyła się bezbłednie pisać? e, przesadzasz. mój pisał przed szkołą wielkimi drukowanymi kulfonami. teraz pisze pisanymi jako-tako, normy spełnia, o i a wciąż próbuje pisać od dołu, tylko jak pilnuję pisze od góry. dla mnie ok, pani też wystarcza smile
    • igajos Re: pisanie- 6 latek w I klasie:) 04.12.11, 16:36
      Mój sześciolatek pisze podobnie. Jak pisze pojedyncze litery to zazwyczaj od zupełnie innej strony. Jak łączy, to przy części liter kierunek pisania jest wymuszony tym łączeniem i pisze dobrze. Kulfony okropne. Jak w książce ma coś do przepisania, to mu zazwyczaj linii brakuje na szerokość. Choć na wysokość raczej linii się trzyma. Tylko bardzo szerokie te litery. Odbicia lustrzane często się pojawiają. Idąc do szkoły nie pisał i nie czytał. Umiał napisać drukowane litery ale bez łączenia w wyrazy.
      Ale mój syn ma skrzyżowaną lateralizację. Prawa ręka - lewe oko. Więc lepiej byłoby, gdyby przestawiał się na lewą rękę. Psycholog mówiła, że przy skrzyżowanej lateralizacji mogą się pojawiać większe problemy z pisaniem - byliśmy przed posłaniem do szkoły, bo zauważyłam, że lewe oko dominuje, a rysuje prawą.
      Ponieważ z tygodnia na tydzień widać postępy w pisaniu, to nie widzę problemu do zmartwień. Podobno ja na początku pisałam bardzo ładnie. A jak przeszłam na szeroką linię, to zaczęłam bazgrać potwornie wink
    • asia_i_p Re: pisanie- 6 latek w I klasie:) 04.12.11, 21:25
      Problem wręcz przeciwny - pisze tak, że czasem mam kłopot odróżnić, gdzie wydrukowany wzór, a gdzie ona napisała. Nie akceptuje skreśleń, dokąd nie odkryłyśmy długopisu z gumką Pilota, były awantury, kiedy zmazała zmazywaczem i drugi raz napisała z błędem - wpadała niemal w histerię. Też byłyśmy u psychologa, kiedy się pojawiły bóle brzuszka - potwierdziła, że dziecko ma tendencje do perfekcjonizmu i nadmiernie się spina. Tak źle, i tak niedobrze wink
      Jak dla mnie kulfony to normalny zdrowy etap.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja