jak wytłumaczyć w II kl. dzielenie

09.12.11, 12:18
Nie może tego pojąć. Może macie skuteczne metody tłumaczenia? Na liczydłach bez problemu. Ale jak się pytam po raz drugi to samo to nie wie.
    • asiaiwona_1 Re: jak wytłumaczyć w II kl. dzielenie 09.12.11, 12:29
      no to moze na zasadzie dziewczynek i cukierków. Babcia miała 10 cukierków i chciała dać po równo 2 wnuczkom. Po ile cukierków dostała każda wnuczka.
    • mamusia1999 Re: jak wytłumaczyć w II kl. dzielenie 09.12.11, 12:43
      na zyciowych konkretach i do (twojego) znudzenia! liczydlo to juz jest pewne wyabstrahowanie, a policzenie w glowie to kompletna abstrakcja.

      b. duzo dzieci tego nie lapie i to b.dlugo. tylko dla niewielkiej garstki wszytsko jest natychmiast jasne.

      mam 10 cukierkow dla 5 dzieci, to ile kazde dostanie? i na odwrot chce kupic 3 ksiazki, kazda po 2 zl? u nas czesto w takich zadaniach ....brak pytania, pytanie jest czescia rozwiazania. jakos to zmusza do myslenia: o co chodzi tak w ogole? dawaj te cukierki do dzielenia na lalki, albo na posiadane ciezarowki. kredki na czlonkow rodziny. orzechy na miseczki etc etc potem pieniadze na osoby

      moja Mloda (akrobatka liczb nie jest) wprawdzie z tej partii materialu niby 4-5 miala, ale jezscze 2 lata pozniej potrafila nad zadaniem tekstowym dlugo deliberowac, jakim dzialaniem go rozwiazac. ma teraz lat 12 i dzielenie kapuje wink
    • mama-ola Re: jak wytłumaczyć w II kl. dzielenie 09.12.11, 12:49
      Przede wszystkim powiedz, że przy dzieleniu chodzi o to, by podzielić na RÓWNE części. Dla dorosłych to oczywiste, dla dzieci niekoniecznie.
      Na początek poruszałabym się tak do 10 tylko.
      Kup 6-pak czegoś, np. monte, to są takie kubeczki ułożone 3x2. I przyglądajcie się. Zadawaj pytania: jakby 3 osoby miały się podzielić, to po ile każdy dostanie? A jakby 2 osoby miały się podzielić, to po ile każdy dostanie? I zapisujcie to: 6 : 3 = 2, 6 : 2 = 3.
      Podobnie z czymś 2x4 (tu małe danonki np.) albo z czymś 3x3 i 2x5.
      Powinien załapać, że dzielenie to dzielenie czegoś pomiędzy ludzi, żeby było po równo.
    • jotde3 Re: jak wytłumaczyć w II kl. dzielenie 09.12.11, 13:09
      mój dzieli zależnie od wielkości dzielnej lub/i dzielnika jak mu lepiej, albo normalnie przez zdejmowanie wartości z dzielnej NA PALCACH przez kolejne odejmowania albo przez mnożenie wielokrotności dzielnika tez NA PALCACH patzrąc by nie przekroczyć dzielnej albo w słupku na kartce . jak rozumie dzielenie na liczydle to ogólnie dzielenie rozumie chodzi wiec jedynie o sprawność operacyjną bez liczydła a tu niema co tłumaczyć a jedynie pokazać sposoby .
    • berdebul Re: jak wytłumaczyć w II kl. dzielenie 09.12.11, 15:19
      Na czymś, co się dzieli - jogurty są w zgrzanych razem kubeczkach, można je podzielić. Ewentualnie dobrze dzieli się też tort (może być narysowany) - rozcinasz go na trójkąciki aby podzielić, a później da się złożyć w jedną całość. wink
      • atteilow Re: jak wytłumaczyć w II kl. dzielenie 09.12.11, 15:41
        Ewentualnie dobrze dzieli się też tort (może być narysowany) - rozcinas
        > z go na trójkąciki aby podzielić, a później da się złożyć w jedną całość. wink


        Tort nie jest w tym wypadku najlepszym przykladem, gdyz jest tylko jeden, a tu nie chodzi o dzielenie jednostki na kilka częsci. Tort sie sprawdzi w ulamkach.

        W dzieleniu liczb, bedacego odwrotnoscia mozenia najlepsze sa cukierki, kredki, klocki i konkretne osoby majace dostac te dobra.
    • budzik11 Re: jak wytłumaczyć w II kl. dzielenie 09.12.11, 15:50
      Na cukierkach możesz tłumaczyć, patyczkach, groszkach, guzikach - czymś konkretnym, co można układać na mniejsze kupki dzieląc większą kupkę. 12 cukierków można podzielić na 3, na 4, na 2, na 6, lub przez 1. To bardzo namacalny dowód dzielenia.
    • majarzeszow Re: jak wytłumaczyć w II kl. dzielenie 09.12.11, 16:07
      ja mam co prawda dopiero pierwszoklasiste, ale zaczelam mu juz tlumaczyc mnozenie i dzielenie - jako przyklad wzielam klocki lego smile zalapal od razu, choc operujemy na razie na 12 klockach. chodzi o zasade. i widze, ze na tych klockach zostaniemy, bo mu sie spodobalo.
    • myelegans Re: jak wytłumaczyć w II kl. dzielenie 09.12.11, 16:10
      Moze skorzystaj z tego. U syna w szkole dzieci sie posluguja juz w I klasie na zasadzie wprowadzenia konceptu.
      Wiem, wiem po ang. ale matematyka to jezyk uniwersalny smile
      powodzenia

      www.fun4thebrain.com/division.html
    • janeczka_287 Re: jak wytłumaczyć w II kl. dzielenie 09.12.11, 17:59
      Bardzo dziękuję za podpowiedź. W tym całym zamieszaniu nie wpadłam na pomysł z dzieleniem klocków czy cukierków. Cukierki wykluczyłam, bo nie skupiłby się na liczeniu tylko na jedzeniu. Ale na klockach idzie nie źle. NA razie wprowadziłam dzielenie do 20. Jak to dobrze zrozumie to idziemy wyżej. Nie sądziłam, że będzie z tym aż taki problem. Tym bardziej, że syn bardzo się przy tym denerwuje, że nie może tego zrozumieć a mi czasami puszczają nerwy. Ale ściskam pięść, żeby nie okazywać swoich nerwów, bo jeszcze bardziej byłaby sytuacja napięta. Będę musiała dużo z nim ćwiczyć nie tylko na przykładzie klocków ale i w życiu codziennym. Jeszcze raz wielkie dzięki. Pozdrawiam
      • mamusia1999 Re: jak wytłumaczyć w II kl. dzielenie 09.12.11, 18:44
        zapewniam cie, ze sie nie ma co zoladkowac. wiekszosc dzieciakow ma ten problem. zapewniam cie rowniez niestety, ze on ta piesc dostrzega, niestety. wiem, bo mnie umyslowi uniwersalnemu trafila sie corka humanistka.
        i sa niezle jazdy: przebrnelysmy rok temu przez ulamki (na 5!), teraz mamy funkcje liniowe i nie byloby problemu, gdyby w umysle mojej corki ulamki nie ulegly kasacji wink bo o zgrozo w funkcjach ulamki tez sie maja prawo pojawic. i tak jest zawsze - przy konfrontacji z nowym materialem ZAWSZE odkrywamy wielkie wyresetowane wyrwy z przeszlosci.
        • mama_kotula Re: jak wytłumaczyć w II kl. dzielenie 09.12.11, 18:52
          A ja mam pytanie zupełnie serio - czy te dzieci nie mają nauczycieli, którzy są od tego, aby im wytłumaczyć to nieszczęsne dzielenie czy ułamki?
          • mamusia1999 Re: jak wytłumaczyć w II kl. dzielenie 09.12.11, 19:15
            u nas niestety (kiedys wyemigruje do Finlandii !!!) oficjalnie sie mowi: w szkole zapodaje sie nowy material, pokazuje zastosowanie, przyklady. trudnosci, poglebienie, wycwiczenie to sprawa pracy w domu. zadawane jest tyle, zeby dzieciaki umialy na dost. i dla nauczycieli to jest OK. przy b. wczesnej selekcji i....tzw. akademickich korzeniach o 3 z matematyki raczej mowy byc nie moze, bo to oznacza wyksztalcenie zawodowe.
            z drugiej strony trudno troche mi oczekiwac az tyle od nauczyciela, skoro mam podejrzenia, ze Mloda ma wielka awersje do myslenia matematycznego.
            eh, ciagle ta sama dyskusja_ uczyc sie z nimi w domu? ile? odpuscic? zaakceptowac slabosci....
            • mama_kotula Re: jak wytłumaczyć w II kl. dzielenie 09.12.11, 19:19
              Cytat
              w szkole zapodaje sie nowy material, pokazuje zastosowanie, przyklady. trudnosci, poglebienie, wycwiczenie to sprawa pracy w domu.


              Ja w pełni rozumiem ćwiczenie i utrwalanie w domu, ale autentycznie nie rozumiem sytuacji, że rodzic ma tłumaczyć dziecku wszystko od podstaw. Równie dobrze można dziecka nie posyłać do szkoły, pokazać mu zastosowanie i przykłady w dowolnym podręczniku i radośnie pouprawiać homeschool.
              • ga-ti Re: jak wytłumaczyć w II kl. dzielenie 09.12.11, 22:33
                Możesz nie tłumaczyć i uparcie czekać, aż zrobi to nauczyciel, a możesz wytłumaczyć i w ten sposób pomóc dziecku. Realia są niestety niewesołe, często jeśli rodzic nie pomoże to dziecko nie zrozumie. Wolę, żeby zrozumiało i to w mirę szybko, zanim narobi sobie zaległości.
                • mama_kotula Re: jak wytłumaczyć w II kl. dzielenie 09.12.11, 22:37
                  Cytat
                  Realia są niestety niewesołe, często jeśli rodzic nie pomoże to dziecko nie zrozumie.


                  Realia są niewesołe, bo rodzice dają nauczycielom przyzwolenie na radosne uprawianie spychologii. Ergo, niewesołe realia są skutkiem, nie przyczyną.
                  • mamusia1999 Re: jak wytłumaczyć w II kl. dzielenie 10.12.11, 17:05
                    i niestety nauczyciele w tej przepychance wygraja - bo na koniec dnia nauczycielowi moze byc obojetne, czy dany dzieciak zalapie czy nie (dla swojego zdrowia psychicznego musi nawet miec ten dystans!), czy pojdzie do zawodowki czy do lepszej szkoly. a rodzice tego luzu nie maja. moze roczna premia nauczycieli powinna zalezec od srednije kalsowej na tescie 6klasy?

                    2 lata obserwowalam postepy Mlodej z matmy, cwiczylam z nia tyle ile prosil nauczyciel: czesto gesto w samochodzie etc kazalam cos policzyc w pamieci, albo wlasnie rzucalam kwestie: jak 8 wisienek dla 4 dzieci to co?. ale jak sie w 3 klasie zaczeto dzieciom przygladac pod katem selekcji na "mature" i "zawodowke" to jednak wymieklam i zaczelam z nia sprawdzac zadania domowe, tlumaczyc bledy, powtarzac material do klasowek. terza to juz mam luz (7klasa) - tylko w ostanie dwa dni przed klasowka uczestnicze w probnnych testach, najpierw cwiczy sama.
          • mama303 Re: jak wytłumaczyć w II kl. dzielenie 10.12.11, 10:02
            mama_kotula napisała:

            > A ja mam pytanie zupełnie serio - czy te dzieci nie mają nauczycieli, którzy są
            > od tego, aby im wytłumaczyć to nieszczęsne dzielenie czy ułamki?

            Nauczycielka może kiepska, albo dziecko wolniej łapie. Chyba warto jednak pomóc dziecku w domu dla niego samego.
            >
    • olena.s Re: jak wytłumaczyć w II kl. dzielenie 10.12.11, 00:47
      Ja bym pokazywała na faktycznych przedmiotach, podkreślając ich "taniec" przy dzieleniu/mnożeniu. Czyli 4 dziewczynki przynoszą w prezencie po dwie czekolady (z czterech punktów po dwa klocki/cukierki/zapałki schodzą się do środka), a my mamy osiem ciastek i częstujemy nimi dziewczynki (osiem klocków/cukierków/zapałek) rozchodzi się ze środka do 4 dziewczynek).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja