lateralizacja niejednorodna

16.12.11, 20:14
Moja 8.5 letnia córka (II klasa), jest leworeczna (pisze, maluje, wycina, je) ale rzuca i łapie piłkę prawą ręką, rakiete do tenisa również trzyma w prawej ręce, staje na lewej nodze z zamknietymi oczami ale piłke kopie prawą nogą, jest prawoczna. Czy z taką lateralizacją niejednorodną dzieci maja problemy z nauką matematyki lub polskiego? Pozdrawiam
    • i_jeszcze_jeden Re: lateralizacja niejednorodna 16.12.11, 20:29
      Moja córka (11 lat) patrzy lewym okiem, a pisze i większość rzeczy robi prawą ręką, choć jeszcze w przedszkolu wiele rzeczy robiła raz jedną, raz drugą ręką.
      Nie ma problemów z nauką, jedynie z różnymi manualnymi pracami (takimi jak szydełkowanie, szycie, obieranie ziemniaków, w szkole rysunek techniczny, także gra w piłkę). Ale nie wiem, czy taj jest zawsze?
      • 5cegielka Re: lateralizacja niejednorodna 18.12.11, 11:31
        ... tzn , że jest lewooczna czy prawooczna? niedawno dowiedziałam sie o tym terminie i nie zabardzo sie orientuję. A jak radzi sobie z matematyką. Pozdrawiam
        • niedosniona Re: lateralizacja niejednorodna 19.12.11, 21:56
          lewooczna smile
    • dusia_dusia Re: lateralizacja niejednorodna 16.12.11, 23:28
      Moja córka też ma skrzyżowaną lateralizację - pisze prawą ręką, ale patrzy lewym okiem i jeżdżąc na hulajnodze stoi na niej lewą nogą i odpycha się prawą. Z nauką nie ma żadnych problemów, jest raczej trochę niezręczna, np. ma problemy z łapaniem piłki itp.
    • angazetka Re: lateralizacja niejednorodna 17.12.11, 10:14
      Ja mam podobnie (piszę prawą, ale patrzę przez wizjer lewym okiem, sluchawkę trzymam przy lewym uchu, łapię coś prawą ręką). Problemów z nauką zero, za to słaba sprawność manualna i mylenie prawej i lewej strony - do dziś miewam problemy. I odrobina dysgrafii, ale nieprzeszkadzająca wink
    • e-kasia27 Re: lateralizacja niejednorodna 17.12.11, 10:37
      Ani ja nie miałam, ani żadne z dwójki moich dzieci nie miało z tego powodu żadnego problemu.

      Nooo, może taki, że trzymam telefon prawą ręką, a przykładam go do lewego ucha, więc to może trochę głupio wygląda według innych.
    • 71tosia Re: lateralizacja niejednorodna 17.12.11, 11:46
      moze ale nie musi, zwykle stwierdza sie ja u dzieci z dysleksja lub dyskalkulia ale nie kazde dziecko z cross-lateralizacja bedzie te dysfukcje mialo. Klopoty z nauka szczegolnie w pierwszych klasach raczej bym wizala ze slaba pamiecia.
      • 5cegielka Re: lateralizacja niejednorodna 17.12.11, 18:25
        Moja Ola ma swietną pamięć, wiersza uczy sie w 10 minut modlitwy " Wierze w Boga" chyba w ciągu 20 min, ma problemy z zadaniami z trescią - nie może tego załapać, odejmuje tez super, ma jakąs dziwna metodę odejmowania na palcach ale wychodzi jej to bezbłednie, powiedziałabym że odejmowanie wychodzi jej lepiej niz dodawanie. Pozdrawiam
    • canuck_eh Re: lateralizacja niejednorodna 17.12.11, 13:33
      Leworeczny, ale myszke lapie do prawej i tunie wiem czy to sprawa przyzwyczajenia bo w szkole wszystkie po prawej stronie czy jak.Chyba nozyczkami operuje w praej rece nie jestem do koinca pewna wiem ze zbytnio nie lubi prac recznych, kopie pilke lewa noga, na rolkach hamuje lewa, ale cosik przy jakis grach robi prawa juz nie pamietam bo on co rusz cos innego robismileHokejowy kij - raz w prawej raz w lewej choc wiecej w lewej recesmile
      Dziecko jest dyslektyczne.Z matma ma problem tylko taki ze dodawac nie potrafi ciagle mu sie to chrzani - rozwiazywanie problemow idzie praktycznie bezblednie i jak jest praca w grupie to koledzy chca go miec w grupie.Wiedza tylko ze musza mu przeczytac problem nieraz ze dwa razy bo z tym moze miec problemy.Czyta ale czasami moze przinaczyc wyraz i moze byc problem ze zrozumieniem tresci zadania.Lepiej mu idzie sluchowo niz jak ma sam przeczytac polecenie - wlsnie to ze jest mozliwosc blednego przeczytania polecenia no i moze zle wyk. zadanie i dlatego walcze z ta durna nauczycielka by mu pomagala i zawsze podeszla i zapytala i sprawdzila czy zrozumial ale ten glab nauczycielski nie ma nigdy czasu.jakos jedyna w tej szkole.Biedne dziecko meczy sie z nia juz drugi rok.Znowu zaczyna odliczac dni do konca roku.Ja tezsmile
      Generalnie innych problemow poza tym nie zauwazylam.Przyswaja sobie wiedze dobrze.Te problemy ktore ma i sie boryka wynikaja z jego dysfunkcji.
      • 5cegielka Re: lateralizacja niejednorodna 17.12.11, 18:35

        z ola jest podobnie, nie rozumie niektorych zadan z trescia z matematyki i czasami przeinacza wyrazy ale pamiec ma znakomita, sprawnosc manualna bardzo dobra. Nauczycielke ma bardzo fajna, pomaga dzieciom, powiedziala, ze pracuje jak mroweczka. Pozdrawiam
        • canuck_eh Re: lateralizacja niejednorodna 17.12.11, 22:23
          Moj zadanie rozumie.Przestanie je rozumiec jak pozostawiony sam sobie jak to kiedys byla uprzejma zrobic debilna nauczycielka i poroadzila synowi by sobie na glos przeczytal.On ma rozwiazywanie problemow bardzo dobre.tylko jezeli sie zaplacze podczas czytania to on tego problemu nie rozwiaze.Jest to zrozumiale samo przez sie, co staralam sie wytlumaczyc nauczycielce, ale jakos do niej to nie docieralo.Do kolegow migiem dotarlo i chetnie synowi przeczytaja byle rozwiazal problem matematyczny.I nie maja problemu by mu przeczytac dane zadanie 2-3 razy. Mialam przyklad na tescie - ne zrozumial polecenia i wzial liczbe z sufitu,Jak mu przeczytalam polecenie to mi powiedzial natychmiast co trzeba zrobic .No to sie pytam dlaczego tego nie zrobil.No bo sie pogubilem a nikt mi tego nie przeczytal, a powinien bo ma to w papierach.A ze nauczycielka to wedlug mnie idiotka no to licze dni do konca roku szkolnego.
    • analist73 Re: lateralizacja niejednorodna 17.12.11, 14:54
      Ja mam skrzyżowaną lateralizację. I mam dysleksję (dysortografia, dysgrafia), żadnych problemów z matematyką, sprawnością manualną, za to mam problemy z prawą, lewą stroną.
      • rudylis35 Re: lateralizacja niejednorodna 19.12.11, 15:35
        analist73 napisała:

        > Ja mam skrzyżowaną lateralizację. I mam dysleksję (dysortografia, dysgrafia), ż
        > adnych problemów z matematyką, sprawnością manualną, za to mam problemy z praw
        > ą, lewą stroną.

        I jesteś moją zaginioną siostrą bliźniaczką bo mam identyczne zdolności i identyczne dysfunkcjewink Ja nie mogę zdecydować się czy jestem prawo czy lewo ręczna, jestem za to "lewooczna" i "prawonożna". Wykonuję z powodzeniem zawód wymagający dobrej sprawności manualnej. Mój syn też ma skrzyżowaną/niejednorodną lateralizację tylko na odwrót (Prawe oko, lewa ręka) i na razie wygląda na to że jego dys... ominą (6 lat płynnie czyta, ładnie pisze ze słuchu, dobrze liczy). Za to okropnie pisze i rysuje, jest słabo sprawny manualnie i również nie odróżnia prawej strony od lewej. Bardzo późno wybrał rękę, co do nogi to do dziś nie zdecydował którą kopać piłkę.
        • kocianna Re: lateralizacja niejednorodna 19.12.11, 20:39
          Mam skrzyżowaną lateralizację, dysortografię (ale piszę lepiej od wielu "normalnych" ludzi), czytać umiałam "od zawsze", zero problemów z matematyką. Beznadziejna w siatkówce i piłce ręcznej, i innych grach z piłkami, lotkami etc. Jestem niestaranna, ale to raczej cecha temperamentu, niż wpływ lateralizacji.
          Córka: prawa ręka, lewe oko, paskudnie pisze, mylą jej się linijki, dość często przy czytaniu przeskakuje do kolejnego wiersza. Jeszcze bardziej niestaranna niż ja, spore kłopoty w pracach manualnych (np. ma problem z ułożeniem figury z zapałek wg wzoru, dorysowywaniem lustrzanego odbicia etc.). Ale do tego ma lewe ucho, wg psychologów oznacza to niezły słuch muzyczny, no i... do szkoły muzycznej ją przyjęli.
          • igajos Re: lateralizacja niejednorodna 20.12.11, 12:27
            U mnie podobnie. Prawe oko, oburęczna, lewonożna. Stara jestem i jak do szkoły chodziłam to o dysleksji zaczynało się dopiero mówić, ale problemy z ortografią mam, zamieniam często litery miejscami, więc coś jest na rzeczy. Pismo mam okropne i jak tylko mogłam, to zaczęłam pisać litery rozdzielnie. Pisanie i czytanie liter łącznie to dla mnie malowanie szlaczków i mam problemy żeby to rozczytać. Sukcesy sportowe, głównie piłka ręczna. Dobry zmysł przestrzenny.
            Syn - lewe oko, prawa ręka. Zaczyna dopiero pisanie - 6l, pierwsza klasa. Z matematyką nie ma problemów. Z odwzorowywaniem kształtów i widzeniem przestrzennym też nie. Bardzo dobrze orientuje się w terenie. Pisanie i czytanie - tu zdecydowanie gorzej. Potrafi pomylić 'k' z 't'. Duże pisane 'E' i '3' stosuje zamiennie. Kolorowanie i szlaczki traktuje jak karę. Ciężko z koordynacją ruchową, ale to może bardziej w związku z wiotkością niż lateralizajcą. Szybko uczy się na pamięć wierszyków (dla mnie to był koszmar szkolny). Ma wyczucie rytmu. Po pierwszych testach w poradni jest opinia - na pograniczu ryzyka dysleksji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja