asis09
23.12.11, 12:00
Córka tak jak napisałam jest niechętna do zrobienia czegokolwiek.
NIe ma siły/ zaraz, potem, po co, nie chce mi się/ na sprzatanie, mycie, ubieranie,
zaniesienie talerza, spakowanie do szkoły, zamknięcie drzwi, zrobienie pracy na
konkurs,ubranie choinki, zrobienie przyjemności komuś i wszystko inne .
Jedynie zabawa i to taka która jej odpowiada plus koleżanki wyzwala w niej
niespożytą energię.
My z mężem pracowici, obrotni i robotni nie możemy patrzeć na ten obraz

Czy można z takim dzieckiem coś zrobić jeszcze oprócz krzyków, proszeia,
karania i nagradzania??????