Jak ustrzec dziecko przed...

14.01.12, 10:46
Dziewczynka przywłaszcza sobie w szkole lalkę koleżanki. W końcu kiedy się przyznaje przyparta do muru tłumaczy swoje zachowaniem tym, ze mama nie chciała jej kupić tej lalki.

Tak sobie myślę, że nie ma dzieci które mają wszystko. Zawsze można mieć więcej. Oczywiscie są rodziny gdzie dzieci szybko mają realizowane swoje materialne potrzeby i życzenia. A jednak: cały czas nie ma ludzi, którzy mają wszystko. I poza tym wszystkim jest jeszcze przekonanie rodziców, którzy ze względu na poglądy czegoś nie kupią/ nie udostępnią. Jak ustrzec dziecko przed wyżej opisanym zachowaniem tej dziewczynki.
    • mamusia1999 Re: Jak ustrzec dziecko przed... 14.01.12, 15:49
      ustrzec nie ustrzezesz. mozesz reagowac, jesli twoja corka zostanie okradziona. niekoniecznie od razu demonizowac ale wlasnie przyprzec do muru, zmusic do oddania i zadoscuczynienia. nieco byc moze ulatwi sprawe, jesli conajmniej rzeczy wazne, o ile nie wszystkie zabierane do szkoly, beda nosic jakas trwala "sygnaturke". wtedy latwiej przyprzec do muru.

      tamto dziecko tez bez zedycdowanej reakcji i jego rodzicow i okradzionych i szkoly nie nauczy sie emocjonalnie obchodzic ze swoim uczuciem braku.
    • paliwodaj Re: Jak ustrzec dziecko przed... 14.01.12, 15:52
      >Jak ustrzec dziecko przed wyżej opisanym zachowaniem tej dziewczynki.
      to znaczy chodzi ci zeby nasze dzieci nie zachowywaly sie jak powyzej opisana dziewczynka?
      Moje dzieci zdecydowanie nie sa swiete, nie maja tez wszystkiego. Kupujemu im to co jest dla nich odpowiednie wiekowo, co jest odpowiednie dla naszego budzetu i nie przekroczy rozsadnych ilosci.
      Np. ostanio 7 latek zapytal czy moze dostac taki skuter na baterie czy na benzyne, nie jest to pojazd dla jego wieku, nie jedno zbyt male dziecko juz zrobilo sobie na tym krzywde. Powiedzialam ze nie, i z jakiego powodu.
      Mysle ze slowo kluczowe w tym wypadku to rozmowa i kontakt z dzieckiem. Wytlumaczenie dziecku swojej decycji
      • kropkacom Re: Jak ustrzec dziecko przed... 14.01.12, 16:24
        > to znaczy chodzi ci zeby nasze dzieci nie zachowywaly sie jak powyzej opisana d
        > ziewczynka?

        Tak. Dziewczynki mi żal bardzo.
    • komyszka Re: Jak ustrzec dziecko przed... 14.01.12, 16:48
      a to jednorazowa "skucha" dziewczynki czy zachowanie notoryczne?
      • kropkacom Re: Jak ustrzec dziecko przed... 14.01.12, 17:04
        Z tego co wiem to jednorazowa.
        • paliwodaj Re: Jak ustrzec dziecko przed... 14.01.12, 17:46
          jezeli jednorazowo dziecku cos sie takiego przytrafi i zostanie to odpowiednio omowione, to mysle ze nie ma paniki. Troche niepokojace jest ze dziewczynka sie zapierala, trzeba byc bardzo czujnym
          Moj np kiedys z kolezanka podzieli sie pieniedzmi. Poprosil ja czy nie moze sie podzielic , bo chcial sobie cos kupic w polskiej szkole , no i ona- jako ze dobra dusza, wyjela pieniadze i mu dala. Oboje szli w zaparte ze dzielic sie jest dobrze i pani zawsze jest zadowolona gdy dzieci chetnie sie dziela zabawkami.
          • mamusia1999 Re: Jak ustrzec dziecko przed... 15.01.12, 10:30
            w sumie bardzo ciekawa sytuacja do przedyskutowania, ta z podzielonymi pieniedzmi.

            no bo, jesli to bylo kieszonkowe dziewczynki i z dobrej woli podzielila sie z kolega, ktory ja wylacznie serdecznie poprosil to....tak na prawde nie ma sie do czego przyczepic. podzielila sie jak ciastkiem, on poprosil jak o kawalek ciastka.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja