Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u was?

14.01.12, 18:54
Ostatnio jedna rzecz mnie zastanowiła: na koniec semestru w szkole pierworodnego wywieszono listy najlepszych uczniów danej klasy na tablicach na korytarzu w formie rankingu - pierwsza dziesiątka.

Niby powinnam się cieszyć bo moj synek na niej jest, ale poczułam, że to niefajne z punktu widzenia słabszych uczniów. Zwłaszcza że wychowawczyni wyczytała w klasie też dwie najsłabsze osoby. Czy to zgodne z prawem? Moi rodzice uważają że zawsze tak było i to ma dzieci mobilizować by się chciały znaleźć na tej liście i że nie ma w tym nic złego, ale ja też świetnie się uczyłam więc nie byli w sytuacji rodziców dzieci mniej zdolnych. Szkoda mi dzieci, które się starają i robią postępy ale oceny mają słabsze niż złota dziesiątka i nikt ich wysiłków nie doceni. Co o tym myślicie? Jak jest w szkołach waszych dzieci?
    • gagunia Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 14.01.12, 19:15
      Na tablicy w głównych holu wiszą podpisane nazwiskami zdjęcia wzorowych uczniów z każdej klasy. Na stronie internetowej na koniec I semestru i koniec roku też jest lista wzorowych uczniów i prymusa szkoły (1 osoba). Nie widzę w tym nic niestosownego. Są wzorowi, to się ich premiuje nagrodami, dyplomami, czy "wywieszeniem" na tablicy.
      Równie dobrze w pracy należałoby nie dawać premii wybijającym się pracownikom, bo przecież inni też się starali, tylko im nie poszło.
    • niebieski_lisek Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 14.01.12, 19:16
      Wyczytywanie najgorszych uczniów to głupota, ale w liście najlepszych nie widzę nic złego. Nie można nie zauważać sukcesów jednych dzieci, po to, żeby nie było przykro innym. Oczywiście wszystko zależy w jakiej formie jest to przekazane, ale w sama idea moim zdaniem naganna.
    • woman_in_love popieramy cie 14.01.12, 19:27
      nie może być tak, że niepotrzebnie stresuje się najsłabszych uczniów. Te dzieciaczki nie są przecież winne temu, że nie mają w genach wyścigu szczurów. Myślę, że zbyt ambitnych uczniów powinno się jakoś dyscyplinować (np. za karę nie powinni jeździć na wycieczki klasowe).
      • to_ja_tola ? 15.01.12, 12:57
        Znaczy wyścig szczurów od małego???
    • przeciwcialo Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 14.01.12, 19:32
      Lista najlepszych ok, wyczytywanie najsłabszych porazka jakas.
    • gryzelda71 Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 14.01.12, 20:01
      Zawsze "wiszą" najlepsi.Nigdy nikt nie informuje,kto na drugim biegunie.
    • milenka_net Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 14.01.12, 20:05
      Wywieszają. Mój pierworodny już piąty rok tak wisismile tylko klasa sie zmienia przy jego nazwisku: pierwsza, druga itd...
      U nas ta tablica ma tytuł " Najlepsi uczniowie naszej szkoły"
      Poza tym na koniec roku odbywa sie na auli uroczyste wręczanie nagród wzorowym uczniom i listów gratulacyjnych ich rodzicom, że takie zdolne dzieci wychowująsmile
    • asia_i_p Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 14.01.12, 20:09
      Ty masz wątpliwości co do pierwszej dziesiątki, a w liceum, w którym się uczyłam (wrocławska czternastka) kochany pan dyrektor wywiesił pełny ranking - od pierwszego ucznia do ostatniego. Długo tak nie powisiał, bo nasz matemtyk pokazał mu, że to niezgodne z regulaminem szkoły. Dyrektor listę zdjął, regulamin zmienił przy pierwszej możliwej okazji, a matematyk po pierwszych trzech latach umowy przedłużonej już nie miał.

      Wywieszanie pierwszej dziesiątki uważam za średni pomysł - choć nie wiem, czemu ta forma wyróżniania mocnych uczniów miałaby być gorsza od innych, czerwonych pasków itp.
      • pade Asia- czternastka? 16.01.12, 08:59
        Chapeau bas!
        Naprawde podziwiam, zwłaszcza po tym, jak chodziłam tam na kursy przygotowawcze na politechnikę, inny światsmile
        • asia_i_p Re: Asia- czternastka? 16.01.12, 11:11
          Inny świat niekoniecznie w pozytywnym sensie - bywały niestety psychopatyczne klimaty. Jakoś takiej trójce udaje się osiągnąć ten sam poziom kształcenia bez hodowania takiej liczby nerwic szkolnych.
          Ale mojej klasy nie zamieniłabym na żadną inną, no i sobie fajnego męża poderwałam, więc bilans na plus wink.
    • volta2 Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 00:02
      polska szkoła się kłania...

      u nas w międzynarodowej wygląda to tak, że co tydzień, w piątki jest spotkanie wszystkich dzieci w audytorium i co tydzień dzeici dostają nagrody(w formie wydrukowanej kartki A4).

      są to nagrody za naukę, ale nie tylko, są za odpowiedzialność, za ciężką pracę, za współpracę, za bycie friendly.

      nie ma opcji, że dziecko nie dostanie nagrody przez cały semestr, jak nie jest prymusem, to może jest chociaż sumenny? albo przyjazny dla kolegów? a może miał jakiś sukces sportowy?
      zawsze coś się znajdzie, nawet dla niezłych gagatków.

      i wówczas, jak już się coś znalazło dla dziecka, to jest telefon ze szkoły, żeby podskoczyć do szkoły i osobiście zobaczyć odbiór przez potomka tego dyplomiku.

      u mnie takie telefony zdarzają się średnio raz na 2 czy 3 miesiące, raz do jednego syna, raz do drugiego.
      jak dziecko wychodzi po odbiór to dzieciaki kibicują, pokrzykują, jest taka ciepła atmosfera, nikt nie zazdrości, bo wie, że może już w kolejny piątek będzie zaproszenie dla niego.

      lista nagrodzonych jest wywieszana w zestawieniu miesięcznym i na ogół widnieją tam nazwiska 50% klasy. a już do osobistej decyzji rodzica należy czy cieszyć się, że dziecko dostało kolejny raz nagrodę za bycie odpowiedzialnym a nie za oceny z jakiegoś przedmiotu.
      zresztą raczej nagrody ukierunkowane są na "miękkie" predyspozycje, rzadko kiedy słyszę o tym, że ktoś jest najlepszy z matmy i dlatego go zapraszają na scenę.


      • andaba Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 00:05
        Patrząc z pozycji rodzica, który obecnie w podstwówce żadnego wzorowego ucznia nie ma - nie widze w tym wywieszaniu nic złego. Czemu w końcu wzorowi uczniowie nie mieliby być wyróznieni? U nas dodatkowo wiszą także ci, którzy wygrali konkursy lub zawody sortowe, są najlepsi w biegu na 100 m itd.
        • dorry Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 00:16
          A ja patrząc z perspektywy rodzica ucznia szóstkowego (podstawówka) uważam, ze takie wyróżnienia nie są konieczne. Wystarczającym wyróżnieniem w tym obszarze (naukowym) są oceny.
      • dorry Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 00:31
        > a już do osobistej decyzji rodzica należy czy cieszyć
        > się, że dziecko dostało kolejny raz nagrodę za bycie odpowiedzialnym a nie za
        > oceny z jakiegoś przedmiotu.
        > zresztą raczej nagrody ukierunkowane są na "miękkie" predyspozycje, rzadko kied
        > y słyszę o tym, że ktoś jest najlepszy z matmy i dlatego go zapraszają na scenę

        U mojej córki (gimnazjum społeczne) można dostać nagrodę za poprawienie ocen, to może być nawet poprawa z 1 na 3 i uważam, że taka nagroda ma więcej sensu niż nagroda za 6 dla zdolniachy, który tę 6 ma z "palcem w nosie".
        • asia_i_p Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 10:31
          A to o tym pisał już Sienkiewicz w "Rodzinie Połanieckich" - że jak przyzwoity człowiek zrobił coś przyzwoitego, to macha się ręką i mówi "A X, to przecież oczywiste", a jak to samo zrobi łobuz, to się z wielkim uznaniem mówi "A jednak coś w nim jest". wink

          Nie należy przegiąć i w drugą stronę. Popieram nagradzanie poprawienia oceny (jeżeli stoi za nim całoroczna praca, a nie uczeń bimbał od września do maja, a potem poprawił), ale nie popierał lekceważenia wysiłku wkładanego przez zdolniachy w rozwijanie swoich zdolności.
          • dorry Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 16.01.12, 10:18
            Masz bardzo ciasne horyzonty jeśli uważasz, że jedyną lub głowną przyczyną tego, że dziecko ma słabe oceny w szkole jest to, że ono sobie "bimba".
            Wyobraź sobie, że wiele jest dzieci chorych, zaburzonych, przyjmujących leki obniżające sprawność intelektualną, pochodzących z dysfunkcyjnych rodzin, lub "po prostu" z bardzo niskim ilorazem inteligencji. W jaki sposób, Twoim zdaniem, dziecko z ilorazem 85 ucząc się w tej samej klasie z dzieckiem z ilorazem 145 może temu drugiemu dorównać w nauce i w ocenach?
            Ja mam taki problem na co dzień w domu: moja córka jest chora, jej choroba wynika z organicznych zmian w mózgu, bierze leki obniżające dodatkowo sprawność psychofizyczną, ma niski iloraz inteligencji - właśnie 85; mój syn jest zdrowy ma iloraz 145 - podczas gdy syn, ucząc się nie wiadomo kiedy miał kilka szóstek na koniec roku, córka, poświecając prawie cały swój czas na naukę wyciągnęła się z jedynek na dwójki i z dwójek na trójki. Kto Twoim zdaniem zasługuje bardziej na nagrodę? Nie wydaje Ci się, że szóstki na świadectwie i świadectwo z czerwonym paskiem jest wystarczającą dla dziecka nagrodą - chyba po to właśnie są oceny: one są tą nagrodą!
            • azile.oli Re: nie, dorry, nie... 16.01.12, 10:59
              Weź pod uwagę, że jednak dzieci, które nie osiągają wysokich wyników w nauce, to naprawdę nie tylko dzieci zaburzone . Owszem, to też dzieci zaniedbane, ale również po prostu lenie. Zauważ, że jak np dziecko nie jest tak sprawne fizycznie (ale ogólnie zdrowe), to trudno mu zdobyć jakikolwiek medal czy dyplom w sporcie. No, owszem, można dać za starania, ale to dziecko i tak ma świadomość, że może się i poprawiło, ale czołówki nie dogoni nigdy. I to samo jest z nauką. Znajdźmy coś , w czym dziecko jest naprawdę dobre i niech za to dostanie nagrodę. Za koleżeńskośc, na przykład, za pracę na rzecz klasy (choćby to było podlewanie kwiatków), ale sumienne i systematyczne.
              Natomiast nie mierzmy, ile dany uczeń włożył wysiłku w tę szóstkę. Bo na nią zasłużył i na wyróżnienie w dziedzinie nauki też zasłużył, pomijając już fakt, że owszem, może na lekcje uczyć się nie musi, ale często bierze udział w konkursach, projektach i tu bez pracy się nie obejdzie. A ta szóstka to czasem za sukcesy w tych konkursach jest.

              Gdy mój syn był w 4 klasie wychowawczyni wpadła na pomysł, że nagrodzi dzieci, którym trochę do świadectwa z paskiem zabrakło. Oni wracali z naręczem książek, a mój syn z pojedynczą kartką, oznaczoną biało-czerwonym symbolem. I to mu miało starczyć za nagrodę. A moim zdaniem to żadna n agroda nie była, tylko dokument szkolny, oznakowany w sposób wyróżniający uczniua, który sobie na to zapracował. I to kluczowe słowo.
            • asia_i_p Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 16.01.12, 11:17
              A czy ja mówię, że każdy uczeń, który ma słabe oceny, bimba sobie? Ależ nie i pewnie i nie większość. Ale są tacy, którzy sobie bimbają i standardowo nadrabiają w ostatniej chwili - uczyłam takich - i jakby im jeszcze dorzucić za to nagrodę, to byłoby już przegięcie. Być może mieli jakieś ukryte problemy, ale sama szybkość z jaką poprawiali w kwietniu/maju nazbierane wcześniej jedynki wskazuje na przynajmniej przeciętny poziom inteligencji.

              I nie, dziecko zdolne też potrzebuje nagrody i zachęty - też wkłada pracę w to, co robi, tylko że ta praca przychodzi mu łatwiej. Ocena jest informacją, nie nagrodą. Szóstka mówi mu - umiesz świetnie, nagroda - podziwiamy to, że chciało ci się aż tyle pracować.

              Nie można popaść w pułapkę karania zdolnych za to, że im łatwo - a pominięcie przy nagradzaniu, zlekceważenie pracy zdolnego dziecka jest według mnie karaniem go.
      • przeciwcialo Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 08:48
        Nagrody co tydzień to dopiero głupota.
        • olena.s Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 08:56
          Tu się nie zgadzam - u nas też były częste nagrody wręczane systematycznie.
          Były dyplomy od wychowawczyni ad hoc- za pomoc koleżance w pozbieraniu śmieci, za zaopiekowanie sie kolegą z rozbitym kolanem, za największy postęp w czytaniu itd. Dyplomiki, drukowane z netu - koszt minimalny, a jednak jakie wrażenie to robiło na na dzieciach! Podobne były też wyróżnienia na szkolnym apelu, ale ten odbywał się zdaje się raz na miesiąc, nie jestem pewna.
          Ludzie mają rózne zalety i nie tylko piątki się liczą, i z całą pewnością nie tylko one decydują o karierze ani o powodzeniu człowieka w życiu. Moja szkoła za pomocą tych nagród stara się wzmacniać pozytywne zachowania, a jednocześnie jest tych wyróżnień tyle, że faktycznie każde dziecko może się poczuć docenione za coś, co zrobiło/osiągnęło.
          • mama303 Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 09:00
            olena.s napisała:


            > Ludzie mają rózne zalety i nie tylko piątki się liczą, i z całą pewnością nie t
            > ylko one decydują o karierze ani o powodzeniu człowieka w życiu. Moja szkoła za
            > pomocą tych nagród stara się wzmacniać pozytywne zachowania, a jednocześnie je
            > st tych wyróżnień tyle, że faktycznie każde dziecko może się poczuć docenione z
            > a coś, co zrobiło/osiągnęło.

            Mi tego brakuje w szkołach - tej pozytywnej motywacji! ona jest szczególnie ważna u młodszych dzieci.
          • przeciwcialo Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 09:06
            A nie mozna tego powiedziec dziecku, pochwalić, wpisać do zeszytu do korespondencji notki. Mało ekologiczne to drukowanie dyplomó co tydzień wink
            • olena.s Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 12:32
              Ale tu chyba właśnie chodzi o publiczne chwalenie - dzieciak widzi, że zostaje gwiazdą bo zaopiekował się kimś w potrzebie, bo nauczył się czytać, bo pomógł bibliotekarce. Nie ma jednej grupki prymusów, jest szansa na sukces dla każdego, i docenia je i nauczyciel, i koledzy i rodzice. Te nasze "dyplomy" to zwykły wydruk na papierze z drukarki , uzupełniony wpisem nauczycielki.
              • przeciwcialo Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 12:48
                No ale ja nie mówię aby cichcem załatwiac takie sprawy. Pochwalić publicznie. Emil do rodziców albo wpis.I git.
                Co robicie z dyplomami z całego roku? To kilkadziesiąt tygodni. Niezła sterta papierów się zbiera.
                • volta2 Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 20:52
                  toż tłumaczymy, że nagrody co tydzień, ale nie dla każdego dziecka, tylko dla wybranych z klasy, czasem to jedna, czasem dwie osoby, czasem nikt.

                  co tydzień jest wręczanie, ale w sumie rocznie wychodzi po 3-4 na łebka, czasem więcej, o jeden czy dwa, jak dziecko jeszcze jest w zespole sportowym i gra mecze.

                  chodzi o to, że nawet matka ucznia, który powtarza klasę ma szansę zobaczyć go na scenie odbierającego z rąk dyrektora dyplom "za zasługi", i ma okazję usłyszeć brawa od jego klasy, zobaczyć, że jest lubiany, akceptowany choć nie jest orłem intelektualnym.
                  i taki uczeń też może poczuć smak stania na scenie, w świetle reflektora i zapozować mamie do zdjęcia.

                  właśnie sobie obejrzałam wczoraj na fejsie zdjęcia pewniego chłopca z klasy mojego syna - z dzieciakiem nikt rady sobie nie dawał, od tego roku ma osobistego nauczyciela w ławce do pilnowania - i chłopak ma u ojca zdjęcia z tego rozdania dyplomu w galerii. nie wiem, za co była nagroda, ale jeśli była to jedna jedyna, to jakaż była ważna, skoro znalazła się w czołówce.
                • mama303 Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 21:03
                  przeciwcialo napisała:

                  > Niezła sterta papierów się zbiera.

                  I dobrze!
                • dorry Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 16.01.12, 10:31
                  >Niezła sterta papierów się zbiera.
                  Budowanie dobrej samooceny warte jest wycięcia tych kilku drzew więcej.
              • sta-fraszka Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 18.01.12, 21:24
                olena.s napisała:

                > Ale tu chyba właśnie chodzi o publiczne chwalenie - dzieciak widzi, że zostaje
                > gwiazdą bo zaopiekował się kimś w potrzebie, bo nauczył się czytać, bo pomógł b
                > ibliotekarce. Nie ma jednej grupki prymusów, jest szansa na sukces dla każdego,
                > i docenia je i nauczyciel, i koledzy i rodzice. Te nasze "dyplomy" to zwykły w
                > ydruk na papierze z drukarki , uzupełniony wpisem nauczycielki.

                Dokladnie o to chodzi - dziecko sie uczy mimochodem, ze chwali sie publicznie (na apelu) a gani prywatnie (notatka do rodzicow w prywatnym zeszyciku)
                • olena.s Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 19.01.12, 07:21
                  Nie, to jest jeszcze inaczej: chwalenie i ganienie to dwa odrebne zbiory. Ale mam wrazenie, ze dzieki polityce uprawianej przez szkole mojego dziecka wpaja sie mlodym przekonanie, ze jest sie docenianym za rozmaite osiagniecia, nie tylko sportowo-akademicko-artystyczno-konkursowe, ale i zwykle, codzienne, zwiazane z organizacja, uprzejmoscia, wspolodczuwaniem, odpowiedzialnoscia, wysilkiem zwiazanym z postepami.
                  Mysle tez, ze jezeli szkola docenia tylko osiagniecie jakiegos pulapu (piatka, pasek, wygrany konkurs) a nie dostrzega drogi (najwiekszy postep w czytaniu) to dzieciaki slabsze sie zniechecaja, a wsztystkie nabywaja przekonania, ze chodzi o wyciecie przeciwnikia, przeskoczenie jakiejs Agniszki czy Zbysia. Co nie jest dobre ani dla swietnych uczniow, ani dla przecietnych, ani dla slabych. Ani dla spoleczenstwa, jak tak dobrze pomyslec.
            • attiya Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 18:37
              gdyby się na wszystko patrzyło z punktu widzenia ekologii...
              dla mnie ważniejszy jednak byłby w takim przypadku uśmiech i zadowlenie pochwalonego i docenionego dziecka nie to, ze wydrukowano 10 czy 15 kartek za dużo
      • to_ja_tola Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 12:59
        No i to jest ok.Bo czasami dziecko nie wiadomo jak by się starało,niekoniecznie "zawiśnie" na tej tablicy....
    • dorry Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 00:09
      Nie wiem, nie zauważyłam takich list.
      Na zebraniach dla rodzicow też nie ma takich informacji. Podczas apeli na koniec roku są wręczane nagrody nie tylko za naukę.
      Piętnowanie najsłabszych uczniów jest obrzydliwe i nieludzkie.
    • yenna_m Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 01:19
      nie ma czegoś takiego

      mało tego, pani dyr. na początku roku powiedziała dzieciom, że chciałaby, żeby każdy mógł rozwijać w szkole swoje talenty, bo "macie różne talenty - jeden jest dobry z matematyki, inny jest świetnym organizatorem..."

      generalnie mam wrażenie, że ta szkoła nie podsyca takiej niezdrowej rywalizacji i dowartościowywania się kosztem gnojenia innej osoby
    • morekac Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 06:17
      Podpisywałaś na to zgodę? Bo jeśli nie, to szkoła łamie jakąś ustawę, bodaj o ochronie danych osobowych.
      A już wyczytywanie tych najsłabszych to naruszenie dóbr osobistych.
    • olena.s Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 07:33
      U nas szkoła ma całkiem inne podejście, a czy lepsze, czy gorsze - oceńcie same.
      Nie mam pojęcia, jak moje dziecko lokuje się na poziomie klasy: wywiadówek w polskim, zbiorowym sensie nie ma, są tylko spotkania 1:1.
      Stopni w zasadzie nie ma, są 4 kategorie oceny: nie umie, umie trochę, umie to co powinien, umie stale ponad poziom.
      Wiem za to, jak podnosi się poziom wiedzy mojego dziecka (oraz całego rocznika, 7 klas, zdaje się) z semestru na semestr - służą temu tzw. testy MAPS, które mówią, że dziecko w badanym obszarze (są ich lub 4), skoczyło o powiedzmy, 7 procent, podczas gdy rocznik o 8, a rocznik we wszystkich badanych szkołach - o 6. Alez tego nie wynika, że jakaś Basia jest prymuską, a Jurek - olewusem.
      Szkoła staje na uszach, aby młodszych dzieci nie zachęcać do wyścigu szczurów, corocznie klasy są komponowane tak, aby miały wymieszane towarzystwo (i narodowościowo, i płciowo i pod względem osiągnięć szkolnych). Klasy nie rywalizują na stopnie, w zasadzie - w ogóle nie rywalizują. Za to niesłychanie dużo robią w grupach - czytają sobie wzajemnie w parach na głos, omawiają całym stolikiem (4-5 osób) najlepsze rowiązanie zadania i tak dalej.
      Generalnie dzieci są mało krytykowane i poprawiane - na przykład błędy ortograficzne - upiorne, mnie zęby bolą - są pozostawione samym sobie. To znaczy nauczyciele uczą, jak nalezy poprawnie pisać jakieś tam "science" czy inne "Thorough", ale nie podkreślają i nie poprawiają błędów codziennych - w pracach domowych, w tym co dziecko pisze na lekcji. I faktycznie, obecnie w 4 klasie tych błędów jest o wiele mniej, a przy tym żadne dziecko nie wypłakuje sobie oczu, że jest kretynem, bo napisało "Żaba" przez rz.
      Znów generalnie dzieci sa bardzo chwalone za ich własny postęp oraz za starania włożone w coś tam - czy będą to wiersze napisane przez pierwszaki, czy dowolne inne osiągnięcia.
      Rodzice nie są rozliczani z postępów dziecka, zakłada się, że uczeń ma nauczyc sie w szkole, prace domowe są śmiesznie małe.
      Szkoła mojego dziecka jest bardzo dobra, na miejsce czeka kolejka chętnych, więc jestem przekonana, że taki system wybrała z głębokiego przekonania, że będzie on najkorzystniejszy dla dzieci - od Basi prymuski do Jurka olewusa i wszystkich pośrodku.
      • mama303 Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 09:05
        olena.s napisała:

        > U nas szkoła ma całkiem inne podejście, a czy lepsze, czy gorsze - oceńcie same

        Moja córka jest w normalnej publicznej szkole ale nauczycielka nie stosuje żadnych publicznych porównań. Tak wiec ja także zupełnie nie wiem na jakim miejscu plasuje sie moja córka na tle klasy.
        • olena.s Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 12:26
          U mnie szkół publicznych nie ma wcalesmile, takie miejsce. Podkreślałam kolejkę chętnych żeby poprzeć moją tezę, że szkoła nie musi sie starać o uczniów - pchają się sami - może więc spokojnie działać tak, jak uważa to za najsłuszniejsze dla uczniów.
          • mama303 Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 14:15
            szkoła mojej córki tez jakoś specjalnie nie zabiega o uczniów, rejonówka przyjmuje wszystkich z rejonu którzy sie zgłoszą. Ja pisałam, że wiele zależy też od samego nauczyciela.
            • olena.s Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 17:56
              Czyli twoja szkoła ma taką samą sytuację jak moja - może swobodnie wybierać kierunek pedagogiczny.
              • mama303 Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 18:18
                Albo sie starac nie musi wink
                • olena.s Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 19:19
                  Na krótką metę - na pewno. Na dłuższą moja musi, bo konkurencja nie śpi. Twoja zresztą też, bo demografia w PL siada (no, chyba że jesteś zlokalizowana w czymś takim jak Białołęka, gdzie rodzice by zabili za miejsce w szkole, bo placówka jedna, dzieciaków tysiące, a miejsca pod inwestycje niekoniecznie...)
        • dorry Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 16.01.12, 10:34
          > Moja córka jest w normalnej publicznej szkole ale nauczycielka nie stosuje żadn
          > ych publicznych porównań. Tak wiec ja także zupełnie nie wiem na jakim miejscu
          > plasuje sie moja córka na tle klasy.

          Poczekaj do czwartej klasy... Wtedy się zacznie.
      • carmita80 Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 11:33
        U nas tez system taki jak olena opisala, ale szkola nie w PL. Dzieci sa nagradzane za rozne osiagniecia, sa tez oceniane, ale to jest przekazywane na spotkaniach indywidualnych nauczyciel-rodzic-uczen, nie ma wogole spotkan grupowych. Dzieci sa na roznych poziomach z roznych zagadnien, nie ma jednak rywalizacji ani upubliczniania osiaganych wynikow. Owszem na tablicy wisi zdjecie ''star of the week'', ale kazdy moze nia byc bo rozne zaslugi sa brane pod uwage a nie bycie prymusem. Powiedzenie na forum klasy, ze iles tam osob jest najlepszych, nazwiskami a kilka jest najslabszych tez nazwiskami jest nie do pomyslenia.
        • nanuk24 Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 18.01.12, 22:01
          U mnie tezwink

          Z mala poprawkawink na koniec roku szkolnego dostalam upominek od szkoly i list gratulacyjny i dziekczynny, ze niby dobre wyniki w nauce mojego syna sa dzieki naszej(rodzicow) ciezkiej pracytongue_out
      • dorry Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 16.01.12, 10:36
        Oleno, muszę przyznać, że ogarnęło mnie bardzo brzydkie uczucie czarnej jak smoła i głębokiej jak Rów Mariański zazdrości. Po co Ty to opisałaś, kobieto! Spać przez Ciebie nie będę mogła...
        • olena.s Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 18.01.12, 17:02
          No bardzo mi przykro. Jak cos takiego opisuje, to zawsze mam nadzieje, ze komus sie spodoba i wykorzysta w swojej szkole
          Przy czym ja sie nie upieram, ze metody mojej szkoly musza byc najlepsze - diabli wiedza....
    • feniks_z_popiolu Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 08:25
      W skali szkoły nie ma takiego rankingu. W zeszłym roku wisiały w sali rankingi klasowe co rodzice mogli zobaczyć na zebraniu. Teraz wychowawczyni wyczytała tylko nazwiska "paskowiczów" z podaniem ich średniej.
      Nie uważam, żeby podawanie nazwisk osób z osiągniętym wynikiem powyżej 4,75 wnosiło cokolwiek do edukacji moich dzieci. Ich własna średnia i owszem, daje mi skalę porównawczą. Nie lubiłam tych słoneczek, chmurek i opisów w klasach 1-3 bo tak naprawdę nie widziałam w tych opisach np. czyta ze zrozumieniem wskazówki czy jest dobrze czy wręcz przeciwnie.
    • mama303 Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 08:54
      U nas nie ma takiego zwyczaju w szkole /sa wymieniane owszem ale konkretne sukcesy np w sporcie, w konkursie/ a nauczycielka na zebraniu nie omawia publicznie postepów lub braków w nauce poszczególnych uczniów.
    • kozica111 Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 10:41
      Lekki obciach.Sama byłam "paskowa" i jakoś mnie to żenowało.
      • iin-ess Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 11:11
        wywieszanie najlepszych- dlaczego nie- u nas się stosuje. Wyczytywanie czy wywieszanie najgorszych- porażka
        • deodyma Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 12:54
          in-ess napisała:

          > wywieszanie najlepszych- dlaczego nie- u nas się stosuje. Wyczytywanie czy wywi
          > eszanie najgorszych- porażka


          kiedys sie stosowalo i tez zgodze sie, ze wyczytywanie najgorszych, bylo glupota, bo te osoby i tak nie chcialy sie uczyc/nie uczyly i nic sobie nie robily z tego, ze sa wyczytywani, ze cala szkola ich oglada.
          zawstydzeni to oni tym faktem nie byli a wyczytywanie ich mialo to wlasnie na celu.
          • olena.s No ale 15.01.12, 13:13
            Przecież tak naprawdę i szkołom, i nam, powinno chodzić o to, żeby jak najwięcej dzieci szło jak najwyżej - w nauce, w zachowaniu, we wszystkich kompetencjach, ale także w ogólnym dobrostanie, w przynajmniej niezłej samoocenie.
            Wydaje mi się, że powinno się wywieszać - lub nie, w zależności od tego, które działanie wyżej "wypycha" dzieci - i te piątkowe i te niedostateczne.
    • serek_miejski Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 13:05
      Ba, tak jest nawet u mnie w firmie i bylej firmie tez tak bylo. Pracownik roku, pierwsze, drugie trzecie miejsce i oficjalne wreczanie czeku z okragłą sumką. 5 lat temu moj m został pracownikiem roku (pracowalismy wtedy razem) oprócz rocznej premii wysokosci miesiecznej pensji dostal kolejna za pracownika roku - w sumie 3 pensje naraz na tydzien przed świetami BN.
      • azjaodkuchni Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 15.01.12, 18:31
        U nas jest kolejka chętnych którzy chcą dziecko do szkoły zapisać i zapierdzielać za darmo w rodzicielskim wolontariacie przez dwa lata by mieć dziecko w tej szkole a nie dwie ulice dalej. Chociaż nasza szkoła wcale lokalizacji najlepszej nie ma. Ma coś co moją przyjaciółkę Hiszpankę pozbawiło snu na kilka tygodni w czasie rekrutacji. Co nie wiem , bo niby wszystkie szkoły ( poza międzynarodowymi) podlegają Wielkiemu Bratu.
        Najlepsi uczniowie dostają w Singapurze kasę ... wcale nie mało jak na zarobki ludzi tu. Z każdej klasy dwoje najlepszych + największy progres do roku poprzedniego niezależnie od wyniku, może dlatego nie przeszkadza Azjatom podział na klasy dla dzieci z lepszymi i słabszymi wynikami. Za rok ten w słabszej klasie też ma szansę na nagrodę pro-gresową, bo poziom dzieci jest wyrównany. I zmianę klasy.
        W zeszłym roku za bezbłędny test, sprawdzian była naklejka i wiele słabych dzieci się smuciło bo one nigdy naklejki za test, sprawdzian nie miały. Klasa z wyrównanym poziomem dzieci daje szansę słabemu dziecku być najlepszym czy gospodarzem klasy.
    • freakwave to jest chory system ogolnie 15.01.12, 18:17
      majacy na celu wypranie mozgow mlodym ludziom, ze jedyne co sie liczy to sukces, sukces polegajacy nie na finansowym zagarnieciu sporej fortuny,ale sukces polegajacy na iluzorycznym dokopaniu innym, byciu lepszym w czymkolwiek nawet w sraniu na odleglosc...
      a ci ktorym taki wyscig szczurow na reke siedza na kanarach i leja z bandy idiotow bioracych udzial w kolejnych rankingach spedach firmowych, nieomal mszach - konferencjach na ktorych pod niebiosa wychwala sie zalety korporacji w ktorych pracuja...
      tak zaczyna sie od dzieci i od takich rankingow w szkolach, przeciez ktos musi zapierniczac aby ktos mogl za jego kase wypoczywac to proste, ogolnie nie ma nacisku na wiedze, jest nacisk na rywalizacje dajaca pozory satysfakcji - jestem najlepszym uczniem/ potem pracownikiem/ potem prezesem... i co z tego (masz)?
      wielki splendor - a tak naprawde jestes gigantycznym frajerem z wypranym mozdzkiem smile
      tak rankingi szkolne to poczatek big_grin wyscigu frajerow
      • sueellen Re: to jest chory system ogolnie 16.01.12, 00:34
        - jestem
        > najlepszym uczniem/ potem pracownikiem/ potem prezesem... i co z tego (masz)?

        więcej kasy?
        łatwiejszą ścieżkę awansu?
        lepsze CV?
        wiekszy wybór na rynku pracy?
        ciekawszą pracę?
        lepsze warunki pracy i lepszą pozycję do ich negocjacji?
        lepsze samopoczucie?


        > tak rankingi szkolne to poczatek big_grin wyscigu frajerow


        taaaa...powiedział ten co z tymi frajerami tylko oczami wodzi...
        • freakwave Re: to jest chory system ogolnie 17.01.12, 21:33
          sueellen napisała:

          > - jestem
          > > najlepszym uczniem/ potem pracownikiem/ potem prezesem... i co z tego (ma
          > sz)?
          >
          > więcej kasy?

          doba ma 24h

          > łatwiejszą ścieżkę awansu?

          buhahaha -kolejne podsycanie rywalizacji wsrod szczurkow majace na cemu utwierdzanie ich w swiadomosci jakie sa super jak zasuwaja w kolowrotku na swojego pana big_grin

          > lepsze CV?

          Jobs nie skonczyl studiow, Gates zdaje sie tez co ma lepsze CV do lepszej kasy - nic big_grin i tak nie wyskoczysz ponad etat, najwyzsze mozliwe zarobki powiedzmy okolo 20 kpln na miesiac big_grin

          > wiekszy wybór na rynku pracy?

          buhahahahaha rynku pracy na ktorym twoje zapatrywanie na swiatjest towarem, aktywem ktory dopiero swoim zapierdzielaniem robi KOMUS kase, cemu nie zarabiasz na siebie a robisz na kogos big_grin

          > ciekawszą pracę?

          ciekawe rzeczy mozna robic jak ma sie kase, kiedy inni - szczury robia na ciebie big_grin

          > lepsze warunki pracy i lepszą pozycję do ich negocjacji?

          no prosze ciebie nie bede sam ze soba negocjowal a moich kontrahentow nie obchodzi ranking ocen w liceum/ podstawowce/ na studiach, tylko to co moge im zaoferowac kapiszi?

          > lepsze samopoczucie?
          >

          jasne big_grin

          >
          > > tak rankingi szkolne to poczatek big_grin wyscigu frajerow
          >
          >
          > taaaa...powiedział ten co z tymi frajerami tylko oczami wodzi...

          ja daje im prace dziecko tongue_out
    • papalaya jakże b y inaczej 15.01.12, 21:21
      twój sym musiał być na liście...inaczej byś o tym nie pisała
      • bergamotka77 Re: jakże b y inaczej 16.01.12, 00:18
        papalaya

        kompleksy jakieś? Wcale nie jest prymusem jest DZIEWIATY na tej liscie, choc DRUGI z chlopcow w klasie, ale na tym etapie (3 klasa) dziewczynki zwykle ucza sie lepiej i sa staranniejsze w pracach plastycznych, szybciej czytaja, maja ladniejsze pismo itd. ale dla mnie bezcenne jest co innego. I sukcesem jest cos innego:

        1. To ze w miesiac nadgonil material pierwszej klasy polskiej szkoly bo chodzil do angielskiej przez prawie rok, doszedl dwa miesiace przed koncem roku.

        2. Mimo ze wszyscy juz sie zdazyli poznac i polubic, zyskal szybko sympatie kolegow, jest bardzo lubiany i popularny - moze dlatego ze wysportowany wink Nie jest prymusem choc z pewnych przedmiotow sie wybija np. z historii Polski, zwlaszcza najnowszej ale tez druga wojna swiatowa, zabory, Pilsudski itd. biezacych wydarzen na swiecie, geografii, gramatyki i ortografii, ma niesamowita wyobraznie, pisze super opowiadania.

        3. Choc panuje tupet i cwaniactwo, on traktuje ludzi z szacunkiem - nie smieje sie ze slabszych, zostal wybrany przez pania do pomocy w aklimatyzacji nieakceptowanym dziecku w szkole, szanuje nauczycieli choc ma swoje zdanie.

        4. Nie ma samych szostek, piatki i kilka czworek ale dla mnie nie jest to najwazniejsze - prymusi dobrzy ze wszystkiego na poczatku edukacji czesto wymiekaja im dalej docieraja w szkolnej edukacji - wiadzialam szostkowe uczennice ktore w gimnazjum czy liceum spadaly na trojki bo inni nauczyciele, wymagania itd. Zobaczymy jak bedzie pod koniec podstawowki gdy chlopcy zaczynaja doganiac dziewczyny bo juz nie liczy sie jak prowadza zeszyty i rysuja szlaczki. A zalecenia w stylu pracuj nad staranniejszym pismem olewam bo niewazne pismo, wazna tresc.
        Wazne ze ma juz jakies zianteresowania, czyms sie pasjonuje i chce to zglebiac smile



        • olena.s Re: jakże b y inaczej 16.01.12, 06:20
          A czego ty się dajesz podpuszczać, naprawdę....
          A swoją drogą, byłabym ciekawa opinii nauczycieli co do efektywności takiego wywieszania prymusów.
    • zabulin Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 16.01.12, 09:25
      Uważam, że :
      1. błędem jest wyczytywanie nazwisk dzieci najslabszych. W jakiś sposób je to piętnuje- jako gorszych, słabszych, leni np. A czasem dzeci słabsze sa pracowite, ale mniej zdolne. Po co im do reszty podcinać skrzydła? Czemu to ma slużyć? Kopanie leżącego.

      2. Ranking najlepszych.? Nic złego. Forma uznania. jak dyplom. CZemu nie? Nikomu to nie ubliża.

      Pytasz czy to zgodne z prawem?

      Nie, no sorry, ale to juz się robi absurdalne. Niedługo za wywieszenie rysunku dziecka w szkol na tablicy, będzie kara. Za postawienie niedostatecznej -kara, za przekręcenie nazwiska przy sprawdzaniu obecnosci -kara.

      czy to w ogóle legalne? Czytać obecność? To przecież ujawnianie danych osobowych.
      • iin-ess Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 16.01.12, 09:40
        Przecież ta kasa to nic innego jak stypendium naukowe. Nie widzę w tym nic dziwnego, ze uczy sie ludzie ze za solidna prace dostaje się placę. Przecież o to w calym tym życiu chodzi. Cale zycie będa zasuwali za pensje a nie za darmo
      • nikki30 Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 16.01.12, 10:08
        zabulin napisała:

        > czy to w ogóle legalne? Czytać obecność? To przecież ujawnianie danych osobowyc
        > h.

        Wszystko jest legalne jeśli ma swój uzasadniony cel.Wyczytywanie listy obecności jest wpisane w specyfikę szkoły, jej normalną działalnością i jest prawną formą udostępnienia danych.Na to nie potrzeba zgody rodzica ani ucznia.Co innego z wywieszaniem list prymusów.Tu musimy szanować chęci danej jednostki i szkoły zwykle pobierają zgodę na takie działania tak jak i na umieszczenie wizerunku dziecka w miejscu publicznie dostępnym.Prymus też może być przedmiotem szykan co się zdarzyło niestety w naszej szkole.Wywieszanie list gorszych uczniów jest naganne i narusza dobra osobiste ucznia.
      • morekac Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 16.01.12, 11:20
        Pytasz czy to zgodne z prawem?
        >
        Jeśli rodzic nie napisał, że się zgadza na 'wywieszenie' dziecka na tablicy, to raczej niezgodne.
        U nas rodzice na początku roku szkolnego dostają do podpisania zgodę, że dziecko może się znaleźć na zdjęciach z imprez szkolnych, że może być wymienione jako nagrodzone w jakimś konkursie itp - właśnie ze względu na przepisy prawa.

        czy to w ogóle legalne? Czytać obecność? To przecież ujawnianie danych osobowyc
        > h.
        BTWsmirkprawdzanie obecności jest niezbędne do klasyfikacji ucznia (w związku z tym do działania szkoły), wywieszanie listy najlepszych/najgorszych - nie jest.
        • zabulin Słowo wyjaśnienia 18.01.12, 10:05
          czy to w ogóle legalne? Czytać obecność? To przecież ujawnianie danych osobowyc
          > > h.


          IRONIA, przejaskrawienie.
          O, żesz.

          A tu takie powazne odpowiedzi.


          Wniosek mam jeden.
          Ludziom sie przewraca w tyłkach.

          O, rany. Macie racje. Wywieszenie listy prymusow strasznie bardzo narusza dobro dziecka.
          Zwłaszcza sądzą tak te matki, których dzieci w czwartej klasie ledwo składają litery.


          Ludzie popadają w pranoje. Przez osiem lat podstawowki oglądałam zdjęcia dzieici w gablotach, czytałam listy-osiągnięcia sportowe, w nauce, w zachowaniu.
          Ja i inni. Nikt nie czuł, ze jego dobro jest naruszone.
          Poprzewracało sie ludziom w d..pach.

          Tyle
    • hawaje_2 Zgadzam się 16.01.12, 10:41
      Ja nigdy nie znalazłam się w piatce najlepszych uczniów podstawówkowych. A efekt jest taki, ze skonczyłam znacznie lepsze studia od piatkowiczów, bo miałam konkretne zainteresowania i z tego własnie byłam najlepsza. Zarabiam duzo lepiej od piatkowiczów podstwówkowych. Mam lepiej zarabiajacego męża od dziewczyn piatkowiczek. One nadal mieszkają na szarym, ponurym osiedlu tym z dziecinstwa, a ja i mąż podbijamy świat. Ostatnio mamy oferte przeprowadzki do Islandii, a NZ odrzuciliśmy.Wiec głowa do góry mamuski tych niewywieszonych.
      • azile.oli Re: Zgadzam się 16.01.12, 11:23
        A to już takie proste nie jest. Owszem, świadectwo z paskiem samo w sobie nie jest gwarancją sukcesu życiowego, ale brak tego paska również tego sukcesu nie gwarantuje. Więc lepiej się w ten sposób nie pocieszać, a już na pewno nie przedstawiać tej ''prawdy objawion ej'' w taki sposób swoim dzieciom, bo znam osobniki tak pocieszane, które po prostu obie bimbają, wciąż przekonane o tym, że świat się jeszcze na nich nie poznał, ale tak naprawdę są doskonali, tylko nikt jakoś tego nie dostrzega. I nawet rodzicielki przestały już takim zachwyconym wzrokiem spoglądać.
        • gazeta_mi_placi Re: Zgadzam się 18.01.12, 09:47
          Ja nie miałam nigdy czerwonego paska, kariery też nie robię wielkiej.
          Nigdy nie byłam bardzo uzdolniona jako dzieciak to i teraz nie jestem.
          A większa część paskowiczów z mojej klasy robi kariery (czego nie można powiedzieć o tych bez paska), w tym naukowe nawet.
      • zabulin Re: Zgadzam się 18.01.12, 10:10
        a NZ
        > odrzuciliśmy.Wiec głowa do góry mamuski tych niewywieszonych.



        No, własnie.

        Luz mamuski.
        Przestańcie spinać poslady, ze wasze cuda sa niewywieszone i kłamliwie gadać, ze wasze pretensje to nie zazdrość, tylko troska o dobro tych wywieszonych wink

        i wasze cuda kiedyś zablysną. moze zostaną wybitnym lekarzem i bedą pisać o takim w gazetach.

        nie zapomnijcie wtedy konsekwentnie klepać te pretensje co dziś.

        Tak, wiem chodzi o świstek zwany "zgodą"wink
        Tak, jasne wink
    • estelka1 Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 17.01.12, 21:55
      Jak już robić jakieś rankingi to 3 najlepsze osoby, maksymalnie 5, gdyby średnie kilku osób były takie same. Podawanie listy 10 prymusów podczas gdy klasa liczy 20-25 osób, jest już mało fajne. Pół klasy prymusów, a pół głąbów... Dzieciaki trzeba motywować, a nie zniechęcać. Podawanie listy najsłabszych uczniów w ogóle jest poniżej krytyki. Owszem informacja wychowawcy do rodziców, że dziecko jest zagrożone, jest jak najbardziej ok. Ale to że jest najsłabsze w klasie, już niekoniecznie. Kto powiedział, że wszyscy uczniowie mają mieć piątki i szóstki? To jeszcze o niczym nie świadczy
    • anorektycznazdzira Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 18.01.12, 21:09
      jestem przeciwko wyczytywaniu najgorszych, ale czemu kogos miałby urażać fakt wyczytania najlepszych? Wyczytano wielu, więc nie faworyzuje się jednostek; 10 najlepszych to w wielu miejscach około połowa klasy, żaden szał. Druga połowa z okładem, która pozostała, też jest grupą dość liczną, żeby nikt się nie czuł jednostkowo napiętnowany.
      Błędem jest tylko czytanie najsłabszych.
      • olena.s Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 19.01.12, 07:15
        A ja zwyczajnie ciuchutko pytam, jaka metoda najlepiej sluzy pozytywnemu wzmacnianiu i internalizacji pozadanych zachowan u dzieci. Bo przeciez o to w gruncie rzeczy w szkole idzie.
    • nanuk24 Re: Ranking najlepszych uczniów - wywieszają u wa 18.01.12, 22:04
      U mnie nazwisk nie ma, za to wywieszane sa testy z najlepszymi wynikami lub opowiadania. Wieszane sa za zgoda ucznia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja