jak rozwijac talenty?

19.01.12, 13:43
Pytanie ogolne,bo nie chce byc zle zrozumianawinkTzn jak jakas nadgorliwa matka,ktora jakies swoje ambicje przelewawink..Widze,ze mlody ma zdolnosci sportowe.Ma 5 lat,chodzi na pilke nozna raz w tygodniu,ale ma juz jakis tam sukces powiedzmy.Trener uwaza,ze jest lepszy od pozostalych,ze niby ma to "cos".....Widze,ze lubi i chce chodzic na zajecia,ale np nie pasjonuje sie tym na razie tak ,zeby np codziennie prosic ojca by z nim pogal itd.Stad moje pytanie,czy jakos go juz teraz troche podkrecajac np opowiadajac o znanych pilkarzach ,zachecac do jakis dodatkowych wspolnych aktywnosci czy odpuscic po prostu i na spokojnie podejsc do tematu...Takie jakies refleksje naszly mnie po rozmowach z kolezankami..Jedna do dzis nie moze wybaczyc rodzicom,ze nie przymusili jej jednak w pewnym momencie do sportu w ktorym byla dobra, a wiadomo,ze wszystko rozgrywa sie do okolo 10 roku zycia ( chodzi o sport zawodowy), a druga np ,ze nie zapisali nigdy na tance,na balet,ze nie dali wlasnie zadnej szansy ...Wiadomo,ze np jak ktos gra na skrzypcach to potrzebna jest dyscyplina i przymus..Nieraz dzieci nie chca a potem jednak sa po latach wdzieczne rodzicom...Ja oczywiscie nie chce zmuszac syna ,ale jakos chce mu pokazac,ze w tym moze byc naprawde dobry i tu ma szanse cos zdzialac wink...Sorki za pogmatwany nieco post..Z gory dzieki za jakies rady ..
    • marsjanka.2 Re: jak rozwijac talenty? 19.01.12, 13:58
      ale numersmilepierwszy raz napisalam tu na forum,a podobny temat jest na stroniesmileSorki za powielaniesmile
    • janfranco1 Re: jak rozwijac talenty? 20.01.12, 00:40
      Nic na siłę. Prócz zdolności i predyspozycji liczą się jeszcze chęci i pozytywne nastawienie.
      • janka345 Re: jak rozwijac talenty? 20.01.12, 09:23
        Gdyby talent szedł w parze z zainteresowaniami, byłoby cudownie. Ale nie jest tak łatwo smile. Ja zawsze świetnie rysowałam, ale zabierałam się za to tylko jeśli musiałam, nie za bardzo lubiłam rysować, natomiast śpiewanie w chórze było moją pasją, choć miałam tylko dobry (a nie świetny) słuch muzyczny. Mój syn uwielbia chodzić na treningi piłki nożnej, choć lepszy jest w sportach indywidualnych.
        Ja bym zachęcała i motywowała, ale nic na siłę. Ma dopiero 5 lat, może daj sobie czas, jakieś 2 lata i zobaczysz, czy to się przekształci w pasję. A może jest to ogólnie talent do sportów róznych i zaskoczy, kiedy pozna inną dyscyplinę? Wydaje mi się, że jak ktoś ma prawdziwy talent, to może zacząć i w póżniejszym wieku a i tak nadgoni. Mam takiego sąsiada, który zaczął grać w piłkę dopiero w gimnazjum (wcześniej nie chodził na żadne treningi, czasem pokopał przed blokiem) i od razu był dobry. Gra teraz w Lechu Poznań.
    • aniucha333 Re: jak rozwijac talenty? 20.01.12, 20:44
      Stad moje pytanie,czy jakos go juz
      > teraz troche podkrecajac np opowiadajac o znanych pilkarzach ,zachecac do jaki
      > s dodatkowych wspolnych aktywnosci czy odpuscic po prostu i na spokojnie podejs
      > c do tematu..

      Zalezy jakie masz dziecko - sa dzieci ktore beda przeszczesliwe jak im cos zaczniesz dodatkowego robic i poglebiac te ich pasje a sa i takie ktore rzuca taki sport w diably bo nie lubia byc wkrecane...Musisz wyczuc i obserwowac.

      Wiadomo,ze np jak ktos g
      > ra na skrzypcach to potrzebna jest dyscyplina i przymus..Nieraz dzieci nie chca
      > a potem jednak sa po latach wdzieczne rodzicom...

      Wydaje mi sie ze przymusic dzieci to do niczego sie nie da - dziecko musi kochac albo choc tolerowac to co robi a kwestia np. codziennego cwiczenia to juz osobne zagadnienie - tu trzeba rodzicielskiej konsekwencji i systematycznosci. Trudno wymagac od 10 latka by rozumial potrzebe codziennego cwiczenia ale 17 latek juz to powinnien wiedziec.

      Tak a propos, w 2010 byl konkurs Chopenowski i jadac samochodem sluchalam wywiadu z jedna z pan z jury konkursu - nie pamietam nazwiska ale jest bardzo znana pianistka i nauczycielka. Powiedziala ze jej rodzice jej nigdy do niczego nie zmuszali - jak chciala grac to grala a jak nie to tez jest ok. W wieku 15 lat poszla na owczesnu odbywajacy sie konkurs Chopenowski i uslyszala Ashkenazego ktore wtedy mial chyba jak sie nie myle 19 lat i wygral owczesny konkurs. Pani ta wspominala jak bardzo byla pod wrazeniem gry Ashkenzaego i jak bardzo byla zla na swoich rodzicow ktorym nie mogla darowac ze nie wymagali od niej wiecej, bo pare lat starszy od niej Ashkenazy byl tak doskonaly. No coz, moze to niech cie jakos zainspiruje do dzialania smile

      Aha, polecam arcyciekawa i dosc smiesznie napisana ksiazke "Bojowa piesn tygrysicy" - inne spojrzenie na wychowanie dzieci.

      pzdr
    • jotde3 Re: jak rozwijac talenty? 21.01.12, 08:39
      marsjanka.2 napisała:
      Stad moje pytanie,czy jakos go juz
      > teraz troche podkrecajac np opowiadajac o znanych pilkarzach ,zachecac do jaki
      > s dodatkowych wspolnych aktywnosci czy odpuscic po prostu i na spokojnie podejs
      > c do tematu...

      my zaczeliśmy oglądać przy synie boks i mma a nie liczymy na żadne zawodostwo .

      > na tance,na balet,ze nie dali wlasnie zadnej szansy ...Wiadomo,ze np jak ktos g
      > ra na skrzypcach to potrzebna jest dyscyplina i przymus

      prawdziwe przymuszanie chłopaków to jest przeważnie do nauki ,w porównaniu z tym sport uprawiają z dużym zaangażowaniem wink hehe . jak zacznie stawiać prawdziwy opór poznacie to po wynikach i wtedy z nim nie wygracie .ale spokojnie dziecko liczy sie z rodzicami ,da sie urobić smile .
      • aniucha333 Re: jak rozwijac talenty? 21.01.12, 11:54
        ale spokojnie dzieck
        > o liczy sie z rodzicami ,da sie urobić smile .

        Do czasu smile Mojej kolezanki 7 letni syn byl tak wkrecany w gre na instrumencie. W zeszlym roku po wakacjach powiedzial rodzicom ze chocby go do fortepianu przywiazali on i tak grac nie bedzie smile Gral przez 1.5 roku i nigdy cwiczenie z nim nie bylo latwe, ale jakos tam mojej kolezance sie udawalo, az tu nagle po wakacjach powiedzial ze nie i koniec. Poddali sie bo tak sie uparl ze stwierdzili nic na sile...

        Ja bym raczej nie mowila o urobienie tylko jakbym zauwazyla w dziecku smyklake do czegos - sport, muzyka, taniec, etc - to bym je lagodnie w tym kierunku popychala i rozwijala w nim apetyt na wiecej, tak zeby to ono chcialo smile
        • kosjanka Re: jak rozwijac talenty? 22.01.12, 09:12
          Wiem mniej więcej o co ci chodzi, bo mam podobnie z synem, tyle że mój jest starszy. Ma 9 lat i piłkę kopie regularnie w klubie od 1,5 roku. Technicznie nie jest rewelacyjny (chociaż widać postępy) za to ma wielki zapał, nigdy nie odpuszcza i za to jest doceniany. Gra w obronie, zatem nie strzela wiele goli, ale jest nie do przejściawink Sami zastanawiamy się co dalej. Młody i piłka to jedno, gra w każdej wolnej chwili, ogląda mnóstwo meczów. Ale widzę też że nie on jedyny jest taki dobry. Wielu chłopaków ma wrodzony dryg do piłki i np dołączył ostatnio chłopiec, który jest od początku rewelacyjny, a gra dopiero od 3 miesięcy. Na razie trzymamy się takich zasad, po pierwsze w szkole ma być wszystko ok. żadnej obsuwy, po drugie łazimy rodzinnie na wszystkie mecze i mamy przy tym dobrą zabawę. Naprawdę serce mi rośnie jak widzę ten jego zapał, bardzo przeżywamy i pocieszmy jak coś nie pójdzie, a on to widzi i stara się jak diablismile Tak jak ktoś napisał, poczekałabym ze dwa lata. Piłki nożnej nie trzeba trenować o niemowlaka, niech się bawi, to mu chęci nie miną. Powodzenia!
        • jotde3 Re: jak rozwijac talenty? 22.01.12, 11:04
          aniucha333 napisała:

          > ale spokojnie dzieck
          > > o liczy sie z rodzicami ,da sie urobić smile .
          >
          > Do czasu smile

          zależy o jaką aktywność chodzi , ja pisałem jedynie że urobić sie da chłopak do sportu ( w domyśle miałem że do takiego cenionego w jego grupie rówieśniczej ) z pianinem do chłopaka to prawie jak z baletem wink


          > Ja bym raczej nie mowila o urobienie tylko jakbym zauwazyla w dziecku smyklake
          > do czegos - sport, muzyka, taniec, etc - to bym je lagodnie w tym kierunku popy
          > chala i rozwijala w nim apetyt na wiecej, tak zeby to ono chcialo smile

          zależy o co chodzi i jakie duże te zdolności .popychanie to jedno a jak trzeba przymusić to drugie .zawsze trzeba sobie odpowiedzieć czy warto ?jak intensywnie przymuszać ,czy też kiedy oduścić . a warto przymuszać wtedy jak jest duża szansa że bedzie z tego dobrze żył lub/i to mu w życiu istotnie pomoże i tak np. w rodzinie żyjącej z tańca towarzyskiego może i trzeba przymuszać do tańca ?
          • jotde3 Re: jak rozwijac talenty? 22.01.12, 11:05
            > e przymuszać ,czy też kiedy oduścić .

            oczywiście " kiedy odpuścić " nie udusić wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja