abojana32
27.01.12, 00:39
Moj syn i jego kolega chodza do 4 klasy i bywa ze czasem dochodzi do wymiany odniennych pogladów co sie przeciez zdarza
Aby ukrócic te ciagłw wasnie zaprowadzono ich na dywanik pedagog szkolnej gdzie czekała juz wychowawczyni i oswiadczyły chłopcom iz maja w stosunku do nich plany nastepujace : albo jeden albo drugi albo obaj nazraz zostana przeniesieni karnie do innej rownoległej klasy
Dzieciaki wróciły do domów zdruzgotoani
One nie widza w tym nic złego Mowiac ze nie straszyły tylko im to powiedziały po to by ich pogodzic ??dla mnie ma to działanie odrotne!!
Dyrektor zarzadziła ze maja chłopców przeprosic na forum klasy po ktorej ta wiesc juz sie rozniosła
Mnie to nie zadawala
czy moge poszukasz pomocy w kuratorium ??
czy jest to sprawa jaka powinni wziac pod lupe??
Zastanawaim sie czy to polska czy juz korea połnocna