ewa_2009
28.01.12, 14:11
Jak w gimnazjach Waszych dzieci wygląda kwestia konsultacji dla rodziców? W szkole, do której chodzi syn oficjalne konsultacje są 2 x w półroczu po wywiadówkach. Wydaje mi się to strasznie mało, tym bardziej, że do niektórych nauczycieli ustawiają się długie kolejki. Teoretycznie część nauczycieli ma konsultacje dla dzieci, ale są to godziny przeznaczone na przykład na pisanie zaległych sprawdzianów lub nadrabianie materiału dla dzieci z problemami i rodzice są "niemile" widziani.