agniesia1973
01.02.12, 11:50
Z tego co pamiętam, kiedyś jeżeli rodzić chciał wcześniej wysłać swoje dziecko do szkoły (czyli rozpoczynało edukację w wieku 6 lat), musiał mieć opinię z poradni psychologiczno-pedagogicznej z oceną dojrzałości szkolnej. Jak rozumiem dziecko musiało rozwijać się jednak nieco lepiej od przeciętnego sześciolatka, żeby uzyskać pozytywną opinię. Czy po wejściu reformy kryteria oceny dojrzałości się zmieniły, czy dostosowano je do przeciętnego sześciolatka?