joanna669
24.02.12, 10:53
Mam synów rok po roku. 7 latek będzie szedł do 1 klasy od września. Z młodszym mamy wybór.
Plusy za pójściem do oddziału przedszkolnego:
- przez rok podszkoli mowę (jest pod opieką logopedy),
- z bratem będzie go dzielić 1 rocznik szkolny (tj. kalendarzowy)
- poprawi motorykę (u 5,5 l nie jest ona aktualnie idealna)
- pani jest miła, ciepła, sympatyczna, starszy syn jest do niej przywiązany, a młodszy takiej właśnie potrzebuje (jest b. wrażliwy)
- większość dzieci z grupy idzie do "zerówki"
Plusy za pójściem do 1 klasy:
- z jedną klasą i panią będzie przez 3 lata (po zerówce dzieci się mieszają a pani zostaje dla kolejnych 6 latków), klasa tylko dla 6- latków
- synek rwie się do "odrabiania lekcji", potrafi usiedzieć właściwie zegarową godzinę i rozwiązywać zadania z książeczki.
- zna literki, cyferki, potrafi napisać swoje imię i kilka innych prostych słów, chętnie przepisuje słowa (nie czyta), uczy literek starszego syna (który nie ma takiej chęci do nauki)
- jest samodzielny
- jest spostrzegawczy, dzieli na sylaby, dodaje odejmuje na konkretach
Dla mnie bezpieczniejszą opcja będzie wysłanie do zerówki, ale martwi mnie fakt, że on jest b. nieśmiały, może nawet przez cały rok "przyzwyczajać się do pani i dzieci" a po roku zrobią mix dzieci i zmienią panią (może martwię się na zapas ale z dziećmi z przedszkola zaczął rozmawiać po roku znajomości). A dużym minusem za wysłaniem do 1 klasy będzie obecność brata w równoległej klasie, ten sam program, może to być frustrujące zarówno dla starszego, jak i młodszego.
Nie wiem jaką decyzję podjąć, a nie chcę później żałować.