mika2
27.02.12, 15:46
Kto odpowiada za bezpieczeństwo dzieci w ubikacji w szkole? Po korytarzu chodzi jakiś nauczyciel dyżurujący, ale w łazience dla chłopców i w tej dla dziewczynek nie ma nikogo, nie ma monitoringu (jak dla mnie powinien być - oczywiście nie w kabinach, ale tam gdzie umywalki są). W łazience jeden drugiego bije, kopie - a jeśli coś poważnego się stanie to do kogo mieć pretensje? Tam nikt nie powinien pilnować?