czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą na spa

02.03.12, 10:18
Czy Wasze dzieci, które chodzą do zerówki w szkole wychodzą codziennie na spacery?
U nas (pomimo, że zima nie była sroga) licząc od października dzieci wyszły zaledwie 2 razy. Czy jest sens poruszac ten temat z nauczycielką chociaż już ona dobrze wie, że mi to nie odpowiada, a dalej siedzi w szkole. A może iśc z tym problemem do dyrektorki? A może jednak to nie problem i Wasze dzieci też siedzą całą jesień i zimę tylko w szkole?
    • kocianna Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 02.03.12, 10:56
      Moje dziecko jest codziennie na dworze od godziny (przy -20 albo w deszcz) do dwóch (przy normalnej pogodzie). Ale to na świetlicy. I nie w Polsce.
      W-f też mają prawie zawsze na dworze, w zimie łyżwy i biegówki (tu prawie każda szkoła ma własne lodowisko i trasę narciarską), jesienią i wiosną normalne zajęcia.
      • annes67 Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 02.03.12, 11:02
        kocianna napisała:

        > Moje dziecko jest codziennie na dworze od godziny (przy -20 albo w deszcz) do d
        > wóch (przy normalnej pogodzie). Ale to na świetlicy. I nie w Polsce.
        > W-f też mają prawie zawsze na dworze, w zimie łyżwy i biegówki (tu prawie każda
        > szkoła ma własne lodowisko i trasę narciarską), jesienią i wiosną normalne zaj
        > ęcia.

        GDZIE to jest? przeprowadzam sie tam natychmiast! zapewne Kanada. mówie poważnie.
        jakies namiary, kontakty, mieszkanie ,prace moze da sie zalatwic i witam.
        mam dosc tej polskiej rzeczywistosci.
        • free.groszek Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 02.03.12, 12:16
          W Polsce też się da smile mam co prawda dziecko w przedszkolu )córka ma 2 lata i 9 miesięcy), ale od listopada (od kiedy zaczęła p/kole) do teraz NIE byli na spacerze lub placu zabaw tylko 5 razy. 2 dni jak był mega smog w Krakowie i 3 dni jak w dzień było po -16, -18 stopni. Wychodzą codziennie, najczęściej na plac zabaw (nawet w śniegu), jak pada więcej to idą na spacer. maja w p/kolu sztormiaki i żadna pogoda im nie straszna.
        • mamusia1999 Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 02.03.12, 14:37
          jesli mnie wech nie myli to kocianna z Moskwy klika wink
        • olena.s Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 10.03.12, 07:09
          Kocianna to w Moskwie siedzi... Czyli jakby Kanada, ale od drugiej strony musisz zajść...
          U nas też dzieci są codziennie na dworze, chyba że jest burza piaskowa albo powyżej 34C. Ale nie dwie godziny.... I szkoły nie mają lodowisk ani tras narciarskich, ale mają baseny. Więc i tu możesz przyjeżdżać.
          • annes67 Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 10.03.12, 09:32
            baseny pod nosem to tez super. choc ja ni e przedpadam za upałem.wole -20 niz + 40
            • olena.s Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 10.03.12, 11:39
              Doskonale cię rozumiem,zwłaszcza między kwietniem a listopadem.
    • annes67 Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 02.03.12, 11:08
      gaminan napisał:

      > Czy Wasze dzieci, które chodzą do zerówki w szkole wychodzą codziennie na space
      > ry?
      > U nas (pomimo, że zima nie była sroga) licząc od października dzieci wyszły zal
      > edwie 2 razy. Czy jest sens poruszac ten temat z nauczycielką chociaż już ona d
      > obrze wie, że mi to nie odpowiada, a dalej siedzi w szkole. A może iśc z tym pr
      > oblemem do dyrektorki? A może jednak to nie problem i Wasze dzieci też siedzą c
      > ałą jesień i zimę tylko w szkole?


      Cięzki temat. prachodzilam przez to. i poruszalam ten problem rok temu zajrzyj póki nie archiwum

      forum.gazeta.pl/forum/w,46,119699767,119699767,klopoty_szesciolatka_w_zerowce_szkolnej_.html
      • gaminan Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 02.03.12, 13:52
        Dzięki annes za linka, przeczytałam wątek smile Najchętniej poszłabym z tym do dyry albo nawet do kuratorium, ale boję się, że wtedy pani będzie się mściła na moim dziecku. Zmiana szkoły w ogóle nie wchodzi w grę. Nie wiem kompletnie co robic, bo żal mi dzieciaka - kisi się w tej szkole całą jesień i zimę, czasami wg. zeznań to nawet się nie ma czasu pobawic, bo mają próby (to np. przed jakimiś występami) - Pani ma ambicje, żeby zrobic ładne przedstawienie i męczy te dzieciaki, przynajmniej mojego, nie wiem czy inne są z tego zdowolone smile
        Czyli z tego co wyczytałam na tamtym wątku wynika, że mogę się powołac normalnie na przepisy i powiedziec, że sobie życzę, aby częściej wychodzili na dwór?
        • annes67 Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 02.03.12, 14:23
          ja wtedy dopięłam swego. wiec i ty masz szanse.
          jednak z doswiadczenia wiem ze lepiej dopraszac sie delikatnie i nie ogladac sie na innych rodziców..
          czyli najpierw prosba potem grozba-czyli daj do zrozumienia ze znasz przepisy i wiesz gdzie si e "poradzić".
          u mnie nagle wyszli wyszli na spacer..i co sie okazało- juz była wizyta z kuratorium i poskutkowało natychmiast!
          no przyjaciół tym sobie wielu nie zjednałam , ale przynajmniej zobaczyłam kto nim jest wink
          zawalcz o swoje dziecko i ni e przejmuj sie...ze sie msci..nauczycielka nie musi kochac twego dziecka a wszelkie przejawy dyskryminacji tez mozesz stłamsić podobnym sposobem.
          trzymam kciuk i walcz smile
    • blankaz Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 02.03.12, 13:04
      Mój w państwowej zerówce w Krakowie wychodzi, jak tylko pogoda pozwala.
      Nie wychodzą, jak pada i przy dużym mrozie, poza tym tak - na spacer, boisko. Placu zabaw przy szkole niestety brak sad
      • dzidzia_ch Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 02.03.12, 14:22
        Zerowka to oddział przedszkolny więc ma obowiązek być na dworze codziennie o ile warunki atmosferyczne pozwalają
        U nas zerowka wychodzi rano a potem jeszcze raz popołudniu jako swietlica
        • mama_kotula Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 13.03.12, 07:18
          dzidzia_ch napisała:
          > Zerowka to oddział przedszkolny więc ma obowiązek być na dworze codziennie o il
          > e warunki atmosferyczne pozwalają

          Tu jest pies pogrzebany - zawsze można powiedzieć, że nauczyciel uznał, iż warunki atmosferycznie nie pozwalały, bo <za zimno, za ciepło, za mokro, za wietrznie, za wilgotno, Jaś nie ma szaliczka, Kasia nie ma rajstop, wybrać dowolnie>.
    • mama-ola Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 02.03.12, 14:44
      A ile godzin zajęć ma Twoje dziecko w tej zerówce? U mojego syna w I klasie są 4 lekcje dziennie, czasem 5; w zerówce chyba nie ma więcej? To co to za kiszenie się w szkole?
      Być może nauczycielka nie dałaby rady zrealizować programu, jeśli godzinę czy dwie z zaledwie czterech przeznaczyłaby na zabawę na dworze.
    • mamusia1999 Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 02.03.12, 14:50
      w przedszkolu (takim sporym wielkomiejskim) wychodzili w kazda pogode, byl skladzik na gumiaki, kurtki etc.
      w mniejszym wiejskim przedszkolu nie wychodzili w deszcz bo skladziku nie bylo. ale przedszkole tylko do 12.30, wiec wystarczyly popoludnia na lonie natury
      teraz w szkole wychodza: w zimie tylko na duzej przerwie (musza), bo na krotkich przerwach po ubraniu sie za malo czasu, na wiosne i w lecie moga wychodzic na kazdej przerwie, (na duzej musza); wf na zewnatrz wiosna, latem ( u nas lipiec w szkole) i wczesna jesienia, o ile aura pozwala czyli nie leje, lub nie ma akurat upalow w okolicach 30 stopni. 1 i 2 kl. (6 i 7latki) w razie potrzeby (= spadek formy) robi przebiezke wokol szkoly i gimnastyke. 3 i 4 klasa to juz wytrawni uczniowie i 45 min. wysiaduja, ale przerwy na swiezym powietrzu.
    • gaminan Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 02.03.12, 15:06
      będę w takim razie walczyc o te spacery, chociaż nie od razu z grubej rury wink
      dzieci w zerówce siedzą 5 godzin (okrągłych, a nie takich 45-minutowych) więc myślę, że na spacer mogłyby spokojnie wychodzic częściej niż raz na 3 miesiące...
      • whiterosie Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 13.03.12, 09:06
        Według podstawy programowej, dzieci w wieku przedszkolnym + 6latki maja spędzać na dworze 1/5 czasu, czyli jeśli są w szkole 5 godzin teoretycznie 1 godzinę są na dworze (czas musi być odrobinę skrócony na ubieranie się, bo z czegoś te 15min. ubierania trzeba urwać - ja zabieram 10min. ze spaceru i 10 min. z zabawy - niestety tyle to trwa). Jeśli jednak dzieci nie mają np. zapasowych skarpetek, czy nawet spodni, które przemoczą się na śniegu, nie zabiorę ich na spacer, bo potem musiałyby siedzeć w mokrej garderobie... wtedy idziemy do sali gimnastycznej.
        • whiterosie Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 13.03.12, 09:09
          ....albo na zwyczajny spacer, gdzie mają mniejsze szanse przemoczyć się smile
          • whiterosie Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 13.03.12, 09:11
            W mojej grupie jest raczej problem typu: ,,Proszę nie wychodzić dzisiaj z dziećmi, bo Alanek kaszle..." lub ,,No i po co wylazła z tymi dzieciakami na takie zaspy!!!!)to tekst autentyczny)"
    • przeciwcialo Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 10.03.12, 09:32
      Z tego co przyuwazyłam zerówka wychodzi na spacery. Od wiosny do późnej jesieni świetlica w zasadzie na podwórku szkolnym działa conajmniej 2 godziny. Potem niedobitki schodzą do budynku.
    • jakw Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 10.03.12, 09:34
      Podstawa programowa zerówki jak najbardziej przewiduje 20 czy 30% czasu na świeżym powietrzu. Chyba nie musi to być codzienna zabawa na placu zabaw - może to być całodzienna wycieczka raz na tydzień. Ale coś jednak powinno być.
      U mojej młodszej w przedszkolnej zerówce to, owszem, nie wychodzili gdy były te spore mrozy, padający deszcz lub były totalne roztopy.
      -
      • mamusia1999 Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 11.03.12, 12:00
        no, u nas na nauczaniu zintegrowanym jest sporo tematow do wyjscia: ruch uliczny, wszelakie przyrodnicze, pory roku etc etc. nawet zapomnialam, ze wtedy tez wychodza, ze to tez spacer.
        jak zima dopisze to maja 1 dzien na sankach (jak wiadomo ze sniegu duzo i polezy to zdazy sie zorganizowac), jak zima slaba i pada tylko okazjonalnie, to maja w miare warunkow "na zadanie domowe" pojezdzic na sankach.
        na wfie dzieci wiedza, ze niektore oceniane potem "wyczyny" trzeba potrenowac rowniez w domu i trenuja. na placu zabaw sa do tego drazki, bramki, rownowaznie.
    • sarabanda2 Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 10.03.12, 10:49
      A ja myslałam, że to chodzi o SPA big_grin
      • monikaps Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 14.03.12, 21:34
        Ja też wink
    • dzielnamama85 Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 11.03.12, 17:46
      Codziennie nie, ale prawie. Nie wychodzili, gdy leżał duży śnieg. Wyjaśnienie: nie wszystkie dzieci mają nieprzemakalne spodnie, kombinezony, buty, nie da się ich upilnować, żeby nie wrócili mokrzy, a nie mogą przecież przez kolejne godziny chodzić po szkole w mokrych ubraniach. Nie ma gdzie suszyć mokrych kurtek, spodni, dlatego też nie wychodzą, kiedy pada deszcz, śnieg. A tak to codziennie, jest plac zabaw, są boiska, chodzą do lasu.
      • majan2 Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 12.03.12, 22:26
        Ja uważam, ze to ważna sprawa. My toczy ten bój od września z marnym skutkiem, ale sie nie podajemy. Na szczęście większość rodziców tez uważa, ze spacery są ważne!
        • annes67 Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 13.03.12, 10:45
          trafne sa te dzisiejsze spostrzezenie.
          jakie to sa warunki?
          przegadalam i o tym z kuratorium, sanepidem itd.
          nie ma dokładnych wytycznych! wiadomo ze chodzi o skrajne warunki pogodowe.co mozna chyba łatwo ustailc gdyż mozna zobaczyc to na mapie pogody jakie danego dnia sa ostrzezenia ( jesli ktos sam nie widzi).są to( kopiuje z pogodynki):


          Intensywne opady deszczu Roztopy
          Silny wiatr Intensywne opady śniegu
          Opady marznące Burze/burze z gradem
          Silne burze/Silne burze z gradem Silna mgła
          Oblodzenie Upały
          Zawieje / zamiecie śnieżne Przymrozki
          Silne mrozy Mgła intensywnie osadzająca szadź
          koniec cytatu.

          prosze spojrzec, dzisiaj np. nie ma ostrzezen!!


          dyrektorzy szkół o tym wiedza, jesli nie, nalezy o tym przypomniec .nauczyciele o tym nie wiedza czesto, bo ich sie w tym wzgledzie czesto nie szkoli, wiec nalezy samemu przeszkolic, lecz dyrektora szkoły dobrze jest zawiadomic o znajomosci tematu!

          prosze powiedzci e mi dzis, ile z waszych dzieciaków było dzisiaj na spacerze?
          uwaga, jestesm z POlski i mówie o Polsce, dzisiaj w całym kraju" brak ostrzeżeń"

          kochani rodzice, sama o to walczyłam latami, w przeszkolu i szkole. wywalczyłam, moze ni e doskonlae al e choc w 30 % juz dostosowuja si e do tego.

          kierowanie si e tym ze alanek ma katar jest załosne, nalezy alanka przechowac w domu jesli jest chory i ni e moze wychodzic albowiem zaraża reszte klasy a i sam si e męczy.
          wiem ,ze to nagminne, ale nauczyciel ni e moze służyc jednemu rodzicowi.

          na poczatku rodzice beda w szoku, al e po jakims czasie pani wytłumaczy rodzicom ,ze taki ma nakaz odgórny i prosze dziecko ubierac pod kątem wychodzenia na spacery.

          rodzice! wcale ni e musicie si e zbierac w wieksze grupy i pisac petycji, spacery nalezą sie jak psu zupa(>>:_?) i wystarczy jeden tel wyżej o nie przestrzeganiu przepisów by był skutek natychmiastowy.

          jakie to przepisy tez pisze w linku wyzej, pierwsza wypowiedz.ale poniewaz nie kazdemu si echce szperac tioo kopieje i przypominam.:

          POniżej o podst. progr.

          "Zalecane warunki i sposób realizacji.

          W trosce o prawidłowy rozwój psychoruchowy oraz przebieg wychowania i kształcenia dzieci w wieku przedszkolnym zaleca się następujące proporcje zagospodarowania czasu przebywania w przedszkolu w rozliczeniu tygodniowym:
          1) co najmniej jedną piątą czasu należy przeznaczyć na zabawę (w tym czasie dzieci bawią się swobodnie, przy niewielkim udziale nauczyciela);
          2) co najmniej jedną piątą czasu (w przypadku młodszych dzieci – jedną czwartą czasu), dzieci spędzają w ogrodzie przedszkolnym, na boisku, w parku itp. (organizowane są tam gry i zabawy ruchowe, zajęcia sportowe, obserwacje przyrodnicze, prace gospodarcze, porządkowe i ogrodnicze itd.);
          3) najwyżej jedną piątą czasu zajmują różnego typu zajęcia dydaktyczne, realizowane według wybranego programu wychowania przedszkolnego;
          4) pozostały czas – dwie piąte czasu nauczyciel może dowolnie zagospodarować (w tej puli czasu mieszczą się jednak czynności opiekuńcze, samoobsługowe, organizacyjne i inne)."
          • najma78 Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 13.03.12, 10:58
            Oczywiscie, ze codziennie, dni kiedy nie wychodza mozna policzyc na palcach jednej reki, na pewno jest ich mniej niz 5. Spedzaja minimum godzine dziennie wszystkie dzieci w calej szkole. W przedszkolu jest podobnie, wychodza kiedy chca i wracaja kiedy chca, drzwi do ogrodu sa otwarte.
            • annes67 Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 13.03.12, 11:02
              jaja sobie robisz..?najma78

              to niemozliwe by było tak idealnie?
              • najma78 Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 13.03.12, 17:33
                annes67 napisała:

                > jaja sobie robisz..?najma78
                >
                > to niemozliwe by było tak idealnie?

                Nie robie sobie jaj ale trz rzecz nie dzieje sie w Polsce.
                • heca7 Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 14.03.12, 00:20
                  Mój syn co prawda chodzi do I klasy. Ale jak go odbieram ze szkoły to widzę dzieci na szkolnym placu zabaw. Prawie zawsze są- zerówkowicze. A po południu jeszcze wychodzi świetlica. Teraz plac zabaw zamienił się w wielki staw więc dzieci bawią się na nowym boisku szkolnym. Mają piłki itd. Nauczyciele im oragnizują czas. Nie sądzę jednak aby było to dłużej niż 2h/dziennie. Raczej mniej. Starsze klasy też wychodzą na wf. Ostatnio klasa mojej córki (III) miała zamiast wf jazdę na nartach biegowych- i tak parę razy. Dzięki uprzejmości jednej z mamsmile Dzieci zachwycone. Teren szkoły pozwala na to aby po nim jeździć. Jest nierówny i częściowo spadzisty. A poza tym bardzo duży i zielony. Dzieci strasznie żałowały, że wiosna nadeszłabig_grin
    • agni71 Re: czy Wasze dzieci chodzące do zerówki chodzą n 15.03.12, 09:05
      Tez kiedys walczylam o częstsze wychodzenie zerówki na dwór, u nas wystarczylo zgłosić problem na zebraniu (chyba akurat szczęśliwie się zlozyło, że na zebraniu była też p. dyrektor wink.

      Co do dzieci chorych i nieodpowiednio ubranych - to sorry, ale dla mnie to problem rodzica nie nauczyciela. Zima, mróz, a u nas (teraz pisze o szkole) dzieciaki przychodza w jednych, zwykłych spodniach. I pózniej przerażeni, że dzieci wychodziły na świetlicy na dwór (jest górka, a szkoła nawet zapewnia saneczki plastikowe i tzw. jabłuszka). Chyba rodzice rozum swój powinni mieć, i skoro wiadomo, że dzieci wychodzą, to trzeba zapewnić im odpowiednie ubranie. A jesli dziecko jest chore na tyle, że na dwór nie może wychodzić, to znaczy, ze nie powinno było do szkoły przychodzić w tym dniu. Ewentualnie można dziecku jakies zaświadczenie napisac, ze jest np. po zapaleniu płuc i ma przeciwwskazanie do szaleństw na dworze. Ale przez zakatarzonego Alanka nie wyobrażam sobie całej grupy kisić w szkole, bo taki zakatarzony zawsze sie znajdzie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja