jak wygląda wyrwanie mleczaka-czwórki?

02.03.12, 10:29
córka miewa ropę pod dolną czwórką (pisałam kiedyś tu o tym), w poniedziałek idziemy ją usunąć. Pewnie nie zaprzątałabym sobie tym bardzo głowy, gdyby nie to że tydzień temu sama miałam wyrywaną siódemkę i mam powikłania - suchy zębodół.
I teraz moje pytanie: czy u córki (6 lat) też może się przy mleczaku suchy zębodół wytworzyć?
Jak w ogóle wygląda po rwaniu? Bo do rwania to wiem ze najpierw żel na dziąsło w miejsce wkłucia znieczulenia właściwego, potem zastrzyk ze znieczuleniem i rwanie. Jak długo ją to może boleć i goić? Tak samo szybko jak po usunięciu np. jedynki mlecznej czy też będzie taka sama dziura jak u dorosłego? Tzn. są w tym zębie korzenie?

No boję się jak to będzie przebiegało, bo to co ja przeżywam to koszmar jakiś i mam nadzieję że u dzieci do takich powikłań nie dochodzi... Myślę nawet już o odsunięciu w czasie tego usuwania bo od ponad miesiąca ropa się nie pojawiła.
Wiem, panikuję po moich doświadczeniach dlatego proszę o jakieś wskazówki czego mogę oczekiwać.
    • pasik Re: jak wygląda wyrwanie mleczaka-czwórki? 02.03.12, 10:59
      scenariusze bywają różne...syn miał rwane zęby tylko ze znieczuleniem w postaci żelu a potem pojawiły się zastrzyki przy (bodajże 5 )
      Tylko że moje dziecko panicznie bało się własnie tego zastrzyku..musieliśmy zmienić dentystę bo potrafił uciec z fotelasmile
      Korzenie są- nieraz dość mocno rozbudowane..u nas się szybko goiło..praktycznie kilka dni/ W rance nic się nie babrało. Dla pewności można przemywać rumiankiem- działanie ściągające, a macie problemy z ropą jak piszesz.
    • maxi_74 Re: jak wygląda wyrwanie mleczaka-czwórki? 02.03.12, 18:26
      My ze wskazań ortodontycznych usuwamy czwórki. Zawsze szukam gabinetu z wendem (nie wiem jak to się pisze "łond"). Nie ma zastrzyku i paniki. Jednych śmieszy, że dla mleczaków szukam takiego znieczulenia, ale sama dentystka mi poradziła, jak syn - STRASZNY panikarz, miał mieć wyrywanego bardzo zepsutego zęba, ząb się nie ruszał a nie było za co złapać, trzeba było podważać.
Pełna wersja