silver_doe
06.03.12, 19:36
Dzień dobry. Forum czytam regularnie, udzielam się pierwszy raz i liczę bardzo na Waszą wiedzę i radę.
Dziś dowiedziałam się od córki (12 lat), że od kilku dni w drodze do szkoły czekało na nią dwóch panów i żądali pieniędzy (grozili, że jak nie będzie miała, to jej "coś zrobią"). Jutro uderzam do dyrekcji szkoły, ale nie wiem, czy szkoła ma duże pole do działania - córka stwierdziła że te dwa typy na pewno nie są z jej szkoły, a możliwe też, że są znacznie starsi.
Nie wiem, co mam robić, mam ochotę iść na policję natychmiast po wizycie u dyrektorki, ale może szkoła musi to zgłosić? Czego mogę oczekiwać, a czego się domagać? Może wiece?
Jeśli napisałam bez sensu i chaotycznie to przepraszam, nerwy mnie trzymają jak rzadko