gaskama
08.03.12, 15:35
Interesuje mnie Wasza opinia na tem temat. U syna w klasie jest dziewczynka, bardzo miła, inteligentna. Nauczycielka dziewczynkę ewidentnie faworyzuje. Nawet gdy grupa otrzymuje jakąś karę, to ta dziewczyna nie. Jej wyjątkowo wolno zapomnieć odrobić lekcji i nie dostaje za to minusa. Zawsze myślałam, że to dlatego, że dziewczynka jest rzeczywiście bardzo zdolna i miła. W tym roku przez przypadek wyszło, że mama dziewczynki daje nauczycielce drobne upominki. Oczywiście tylko, jak jest ku temu okazja, czyli np. pod choinkę, na dzień nauczyciela itd. Pani otrzymuje więc albo prezent od klasy + przezent od mamy dziewczynki albo jak klasa się nie złoży, to pani otrzymuje tylko prezent od mamy dziewczynik. Czy to jest Waszym zdaniem ok?