Prezenty od dzieci komunijnych

20.03.12, 15:15
wytłumaczcie mi kto zbiera/wychodzi z inicjatywą kupna tych kielichów/ornatów/kwiatów dla księdza

Bo u nas cisza i my niedoświadczeni rodzice boimy się, że to jakoś nagle w ostatniej chwili wybuchnie jako dodatkowe wydatki...
    • jolkapo-2 Re: Prezenty od dzieci komunijnych 20.03.12, 16:18
      Jak to kto?-rodzice dzieci
    • jasiektosiek Re: Prezenty od dzieci komunijnych 20.03.12, 16:21
      Też mam dziecko komunijne.U nas jest wybrana jedna osoba z klasy ,która zbiera pieniądze od wszystkich rodziców.Taka składka od jednego dziecka wynosi 300 zł a dzieci w klasie mamy 25.Z tych pieniędzy kupujemy prezent dla księdza przygotowującego dzieci do komunii,prezent dla proboszcza,kwiaty na strojenie kościoła,dary itpJeżeli chodzi o prezent dla proboszcza to nie jest to prezent osobisty zazwyczaj jest tak że ksiądz sugeruje co aktualnie potrzebuje do kościoła.Natomiast ksiądz uczący dzieci otrzymuje prezent prywatny np.zegarek.Jest to dla mnie chore,ale nie jesteśmy w stanie tego zmienić tak jest od lat.
      Aha przypomniałam sobie,że w zeszłym roku ksiądz zazyczył sobie ...kosiarke.
      • mamusia1999 Re: Prezenty od dzieci komunijnych 20.03.12, 16:51
        no jak juz jest taki chory obyczaj ( prezentow osobistych, bo te dla parafii pewnie konieczne skoro nie ma podatku na Kosciol) to chociaz dobrze, ze ksiadz jakies realne zyczenie wyrazil. bo jakby kolekcjonowal drogie zegarki, to bym sie wkurzyla. chociaz niby taki zegarek to pamiatka po wychowankach i moze milo.
        ja zdezorientowana jestem bo u nas ani ksieza, ani nauczyciele drogich prezentow nie dostaja. jak juz to takie symboliczno-sympatyczne, portret z dziecmi, miedziany lampion jako symbol kaganka oswiaty etc.
    • sion2 Re: Prezenty od dzieci komunijnych 20.03.12, 17:04
      Ja nie wiem kto wychodzi z inicjatywą ale wiem że:
      1. kielichy, ornaty, księgi liturgiczne, świece itp nie sa dla ksiedza ale służa całej parafii w czasie nabożenstw, ksiadz po plebanii w ornacie nie chodzi, nie zabiera go na wakacje a jak go przenosza do innej parafii to tez kielichów nie zabiera ze soba

      prezentem "dla ksiedza" to byloby kupienie mu wiezy do sluchania muzyki czy skutera albo plazmy big_grin - takim prezentom jestem przeciwna całą sobą, nie dałabym złotówki z własnej kieszeni

      2. jesli kogos nie stac może po prostu nie dać smile nie dokładać się i już, ja tak mało zarabiam że nigdy złotówki na tacę nawet nie daję i co? i nic smile złego słowa nie słyszałam ani nawet złego spojrzenia nie zobaczylam a jako matka chrzestna dziecka z rodziny patologicznej uczestniczylam we chrzcie za który ksiadz nie wziłał ani złotówki


      w Polsce dziwny zwyczaj że wszyscy daja na kosciół, nikt sie nie sprzeciwi tylko potem pomyje na ksiezy na forach wylewa... dziwne!
      • mamusia1999 Re: Prezenty od dzieci komunijnych 20.03.12, 19:32
        i tu prawde zapewne napisalas: wszyscy sie prezentom dziwia, ale nikt sie pierwszy wylamac nie chce. tylko, ze to jest normalna, odczuwana prezez skore, presja grupy. jak ktos wychodzi z propozycja skladki na prezent osobisty, inni podchwytuja temat, to jednak trudno wstac i powiedziec: a ja nie dam, bo sie na prywatny prezent nie zgadzam.

        ksiedzu glupio prezent odrzucic, jak juz kupiony. ale gdyby przejrzyscie zapowiedzial, ze zyczy sobie od dzieci zdjecie w formacie plakatowym?

        mowie ci sion, podatek na Kosciol bardzo by sytuacje uzdrowil. parafie mialyby na wyposazenie, ksieza mieli by pensje (a nie maja?), ludzie spokojne sumienie, ze "daja" sprawiedliwie tyle ile moga x%, niechby nawet progresywnie.

      • canuck_eh Re: Prezenty od dzieci komunijnych 20.03.12, 20:03
        sion , i co roku trzeba kupowac nowe?CZy ze skladek na tace nie powinno sie tego wygospodarowac?
        Druga sprawa takie praktyki powinny byc zakazane a zwlaszcza podarunki prywatne.J
        Ale jak ludzie beda sie z tym ciagle wychylac to ciagle bedzie to na tapecie.CZyli beda sie skladac a potem wylewac zale w internecie.Tylko dlaczego sie nie sprzeciwic takim praktykom?Glosne i zdecydowane NIE jakimkolwiek prezentom.A temu ksiezulkowi co wyskoczyl z kosiarkom to bym sie zapytala ze co prosze?Albo zlosliwie kupila my plastikowa dla dzieci moze by zrozumial "iluzje" swojego nietaktu.
        • mysz1978 Re: Prezenty od dzieci komunijnych 20.03.12, 20:46
          300zlotych????????????????????????????
          U nas w szkole to katechetka wychodzila z inicjatywa (podczas prob mozna byl ozlapac praktycznie wszytskich rodzicow). A na jakis prezent dlakatechetki to rodzice wpadali juz sami. W mojej poprzedniej skzole to byla wielkalaurka ze zdjeciam idzieci po prostu - pamiatka. A dla ksiedza tez bron Boze zadne szalenstwo uncertain
          • annes67 Re: Prezenty od dzieci komunijnych 21.03.12, 08:34
            mysz1978 napisała:

            > zice wpadali juz sami. W mojej poprzedniej skzole to byla wielkalaurka ze zdjec
            > iam idzieci po prostu - pamiatka. A dla ksiedza tez bron Boze zadne szalenstwo
            > uncertain
        • annes67 Re: Prezenty od dzieci komunijnych 21.03.12, 08:23
          dokładnie sie z toba zgadzam, canuck_eh

          rodzice którzy sie na to zgadzaja moze maja w swych urojeniach ,ze to dla dobra kościoła ale gdyby mieli choć krzte rozumu zrozumieliby ,ze to dla koscioła nic dobrego nie jest!
          dokładają kolejna cegiełkę do potoku złej sławy w kościele, dają powód przeciwnikom kościoła do kpin i żartów.itd.
          jestem osobą wierzącą i takich księży i mamuski podlizujące sie wytargałabym za uszy.
          Jakos nie zauważyłam ,zeby ksiądz klepał biedę? no chyba ze tak jak w tym żarcie rysunkowym : gruby ksiądz klepie chudego człowieczka

          .
          Ciężkie czasy nastały.
        • mamusia1999 Re: Prezenty od dzieci komunijnych 21.03.12, 15:20
          a moze to nie za wiele wymagac od kaplanow "duszpasterstwa"?
          wytycznych i wskazowek.
          ksieza to zazwyczaj inteligentni, wyksztalceni ludzie i swietnie o tych prezentowych przesadach wiedza. w szczegolnosci znaja swoich parafian, poprzednie roczniki etc. wiec moim skromnym zdaniem maja moralny obowiazek przesade ukrocic: co parafia aktualnie potrzebuje w temacie Darow Oltarza, ze on osobiscie na pamiatke od dzieci chce wylacznie zdjecie/laurke wykonana wspolnie na katechezie. ajesli ktos chce z wdziecznosci i potrzeby serca, prosze bardzo konto xyz na cele charytatywne.
          • canuck_eh Re: Prezenty od dzieci komunijnych 26.03.12, 14:32
            Wiecie co, cos wam napisze.Szlam swego czasu do swojej parafii dac na zapowiedzi.Nie chcialam u siebie w parafii brac slubu bo kosciol ktory wybudowali zbytnio mi sie nie podobal.Stary kosciolek meza bardziej mi przypadl do gustu.Jakaz pomylka.No ale.Ide do zakrystii dac na zapowiedzi.No i stwierdzilam ze powinnam tez cos zostawic w parafii.Zaczynam szukac pieniedzy i sie przestraszylam ze zgubilam portfel.Ksiadz sie zmartwil i pyta czy pozalatwialam wszystkie sprawy i jak nie to on mi tu pomoze z oplatami i wyciaga pieniadze zeby mi dac.Zatkalo mnie.Ale wywalilam wszystko z plecaka i sie znalazla zguba ku mojej wielkiej radosci.A u meza.Za kazdym razem jak dostarczalismy kolejny papierek to wyciagal lape po wiecej.Ja w koncu powiedzialam ze wszystko oplacone wiec sie zamknal, ale nie omieszkal skomentowac ze w koncu przyjdziemy na chrzciny.Wtedy nie wytrzymalam i mu powiedzialam ze niedoczekanie jego.Ze do tej parafii i do tego kosciola na chrzciny nie przyjde.Dziecko bedzie chrzone zupelnie gdzie indziej.Na to mi ksiezulo ze zasada jest taka ze tam gdzie slub tam MUSI byc chcrest.Wiec mu powiedzialam ze bedzie to trudne bo mnie tu nie bedzie.I oblizal sie smaczkiem zabrania pieniedzy za posluge.Wiec sa i tacy ktorzy nie wyciagaja pieniedzy od parafian a sa tacy ktorzy tylko czekaja.Ale ludzie powinni sie stawiac i nie wyskakiwac z pieniedzy za kazdym razem bo sukienkowy chce.on sobie moze chciec.
    • paartycja Re: Prezenty od dzieci komunijnych 21.03.12, 06:25
      u nas była to grupka nagorliwych,rozmodlonych mamuś tongue_out
      • penelopa40 Re: Prezenty od dzieci komunijnych 21.03.12, 10:06
        w naszej parafii ksiądz czy proboszcz zastrzegł, że prezentów nie chce,
        składka była po 50zł na wszystko, były dary ołtarza, kwiaty i wystrój kościoła, opłata za sprzątanie, ale prezentów o ile wiem nie było...
        nadgorliwych i zbytrozmodlonych mamuś i tatusiów też nie...
        było normalnie, uroczyście i bardzo miło...
        • matizka Re: Prezenty od dzieci komunijnych 21.03.12, 10:34
          U nas było na razie 100 złotych, z których mamy już różańce i książeczki, więc raczej sporo z tego nie zostanie.

          Nie wiem czemu się tak niektórzy awanturują od razu.

          Może nieprecyzyjnie się wyraziłam - chodziło mi m.in. chyba o to co niektórzy nazywają Darami ołtarza. Czy to ksiądz/zakonnica wychodzą z inicjatywą i kiedy?

          A co do osobistych prezentów - to ja kiedys "musiałam" złożyć się po 50 złotych na prezent dla nauczycielki z grupy trzylatków, bo inne mamy tak wymyśliły (nota bene nie złożyłam się)

          Czyli często to są akurat pomysły rodziców, których nikt od nich nie oczekuje i pewnie też wynikają z "niewiedzy"smile
          • mamusia1999 Re: Prezenty od dzieci komunijnych 21.03.12, 15:31
            nie dziw sie rozdraznieniu, bo temat skladek komunijnych jest aktualny co roku.

            o dziwo baaardzo duzo osob moze sie pochwalic jakas anekdota. jako studentka chowalam ojca. ksiadz kazal sie na cmentarz zawiezc i odwiezc taksowka. oficjalnego cennika nie bylo, ale to co wsadzilam do koperty uznal za niewystarczajace i chcial zebym dolozyla, choc byla to wtedy dobra "dniowka", wiec za 2 godz. pracy powinno wystarczyc.
          • canuck_eh Re: Prezenty od dzieci komunijnych 29.03.12, 14:24
            Wystrojenie kosciola czy potem posprzatanie to jeszcze moge zrozumiec.Ale...Jak zaproponowalismy to ksiedzu to sie na nas popatrzyl i zapytal czy tych pieniedzy nie mamy na co wydac , czy nie mamy rodziny i dzieci, bo przeciez on ma przeznaczone pieniedze na sprzatanie kosciola, kosciol jest udekorowany kwiatami bo przeciez wlasnie swieta sa( komunia u nas zaraz po swietach) wiec o co chodzi?Ksiedzu bylo glupio prosic parafian bo mu troche brakowalo by szybciej skonczyc prace zwiazane z odnowieniem parkingu i tak niesmialo wspomnial na ogloszeniach.- koszyczek puscil po owych ogloszeniach szybko sie zapelnil.Ale tylko dlatego ze on o pieniadze nie prosi czesto.Parafianie go lubia, pozartowac z nim mozna, dzieciaki uwielbiaja go, widac ksiedza w szkole( katolicka szkola) - prawdziwy duszpasterz.A jak ksiezulo wyciaga reke co niedziela bo potrzebne na to i na to, to parafianom sie wywraca i porfele sie zamykaja.Co niedziele mam wypisane ile zostalo zebrane w poprzedniej tacy.Co roku mam rozliczenie ile zostalo zebrane i na co zostalo wydane.Mam jasnosc na co poszly pieniadze ktore wplynely do parafii podczas skladek.I to mi sie podoba.
            I nie ma ze jakies osobiste prezenty dla ksiedza za udzielenie sakramentu dzieciakom.Obled.
            • daniella31 Re: Prezenty od dzieci komunijnych 29.03.12, 21:41
              U nas siostra zakonna prowadzi religie i ona o wszystkim nam rodzicom mówiła.Składka była chyba po 30 zł....Do sprzatania i dekoracji kościoła też prosiła o pomoc rodziców.Ogólnie wszystko było dopiete na ostatni guziksmile
              • iin-ess Re: Prezenty od dzieci komunijnych 31.03.12, 09:26
                U nas bylo zebranie z katechetka w szkole i tam wszystko ustalono. Wybrano komitet organizacyjny i oni wszystko załawtwiaja i organizują, a reszta tylko wplacasmile
    • kogosia Re: Prezenty od dzieci komunijnych 31.03.12, 16:44
      my sie juz pytalismy ksiedza i ma nam dac odpowiedz, co sobie zyczy....
Pełna wersja