alfa36
28.03.12, 12:11
Mój 6,5 letni syn chodzi do zerowki. Rozmawialam z wychowawczynią i okazało sie, ze dziecko ma kiepsko rozwiniętą małą motorykę. Pani sugeruje poważne problemy w pierwszej klasie o ile nie będziemy cwiczyc ręki. Jak się za to zabrac? Zalamana jestem. Mlody niechętnie maluje, niechętnie pisze, nie jest bardzo sprawny fizycznie.