yess
12.03.02, 10:17
moja serdeczna przyjaciolka urodzila drugie dziecko. obecnie mlodszy ma 4
miesieca a starszy syn piec lat. Na punkcie mlodszego Julia dostala calkowitego
swira. jest jej oczkiem w glowie i cierpi na tym, starsze dziecko. Julia dobrze
to widzi ze starsze jest odstawione i bardzo to przezywa. ale nie jest w stanie
tego zmienic. starszy syn wrecz ja denerwuje i drazni. jak starszy nie idzie do
przedszkola i zostaje w domu to wrecz zla na niego ze nie bedzie mogla
poswiecic calkowicie czasu mlodszemu. Widze ze bardzo to przezywa i czuje sie
winna. Nie wiem jak jej pomoc. namawialam ja na wizyte u psychologa ale nie
bardzo ma ochote na to. moze ktoras z was wie co z tym zrobic?