jak motywować do nauki różnych czynności 7-latkę

18.04.12, 10:43
Witam wszystkich,

mam mały problem z moją prawie 7-letnią córeczką.
chodzi do zerówki szkolnej, stała się w ciągu tego roku szkolnego bardziej samodzielna, jest inteligentna, lubi się uczyć i przychodzi jej to z łatwością ale... tylko rzeczy "szkolnych": czytanie, pisanie, liczenie itp ale dostaje białej gorączki jak staram się ją nauczyc samodzielnego rozczesywania włosów (ma długie i gęste a obciąć nie bardzo chce), wiązania butków itp.
nienawidzi ubierania rajstop, wiązania apaszki/szalika itd
chciałabym, aby stawała się bardziej samodzielna ale czasami tracę nerwy i nie wiem jak ją motywować. znajoma powiedziała mi, że trochę przesadzam i że za dużo od niej wymagam sad

jeśli chodzi o szkołę-nie mam zastrzeżeń, potrafi sama zaraz po zajęciach w domu odrobić zadanie (zazwyczaj jakieś szlaczki itp, nie jest to trudne ale przygotowuje do późniejszych tych już właściwych zadań domowych)

a jak jest u Was?
czy Wasze dzieci w tym wieku są/były już całkiem samodzielne w sprawach opisywanych powyżej?
    • magnolia1973 Re: jak motywować do nauki różnych czynności 7-la 18.04.12, 11:12
      Moja starsza ma 7,5 roku. Jeśli chodzi o takie naprawdę porządne rozczesanie włosów to nadal nie umie. Ale jakoś tam rozczesze i nawet zwiąże włosy w kitkę. Cała reszta to bez problemu. Wybiera sobie sama ciuchy do szkoły (ze szkolnej półki, bo u nas obowiązuje odpowiednia kolorystyka), sama się ubiera. Szaliki, czapki, kurtki, itp. zakłada sama bez problemów. Buty zawiązałaby gdyby miała wiązane. smile
      Sama wybiera sobie ubranie i się ubiera również moja 4-latka, ale w weekendy gdy nam się nie spieszy, bo jak mam ją zawieźć do przedszkola i zdążyć do pracy to wolę jej pomóc w czym się da. A nie zawsze się da, bo córka z tych co to lubią wszystko samodzielnie. Tak więc moim zdaniem 7-latka powinna być samoobsługowa już na pewno.
      • mamusia1999 Re: jak motywować do nauki różnych czynności 7-la 18.04.12, 11:26
        jak motywowac? uparcie jej nie wyreczac. jak sie gdzies spozni, no to sie spozni, to nie jest koniec swiata.
        ale pielegnacje dlugich (gestych?) wlosow czesciowo bym w razie potrzeby odpuscila. moja 6latka obslugiwala swoje wlosy sama, ale 1. ma ich niezbyt wiele 2. sama tak chciala. a przez pierwsze dwie klasy (czyli 6 i 7latki) z powodu wlosow na basenie byly dyzury rodzicow.
    • dorotakatarzyna Re: jak motywować do nauki różnych czynności 7-la 18.04.12, 11:49
      Co do włosów - moja ma bardzo długie i gęste. Ma 9 lat. Nadal ja je czeszę, bo dziecko nie jest w stanie. Poznałam nawet dorosłą osobę z długimi włosami, którą czesze mąż smile
      Moja dopiero niedawno zaczęła sama myć głowę.
      Zakładanie rajstop też jest trudne.
      Jeśli chcesz żeby dziecko ubrało się szybko i samodzielnie - daj jej łatwe do włożenia rzeczy - spodnie czy spódnicę na gumkę, buty na rzepy albo wsuwane. Widziałaś kiedyś klasę idącą gdzieś? jak mają pozakładane szaliki, jeśli ktoś im nie pomoże?
      Chyba rzeczywiście za dużo wymagasz smile
    • morekac Re: jak motywować do nauki różnych czynności 7-la 18.04.12, 13:19
      staram się ją nauczyc samodzielnego rozczesywania włosów (ma długie i gęste a obciąć nie bardzo chce), wiązania butków itp.
      nienawidzi ubierania rajstop, wiązania apaszki/szalika itd

      Chyba jednak dziecko nie odbiega od normy tak bardzo, jak się tobie wydaje. wink

      Czesanie długich i gęstych włosów może być nie do ogarnięcia przez 7-latkę. Moje panny opanowały to w okolicach 10 roku życia - a włosy mają średniodługie, chociaż gęste. Wcześniej, jeśli chciałam, żeby były rozczesane - cóż, musiałam sama się tym zająć.

      nienawidzi ubierania rajstop, wiązania apaszki/szalika itd
      A kto to lubi? Moje (nastolatki...) latają w spodniach, w rajstopy wbijają się od wielkiego dzwonu. Ze sznurowadłami starsza radziła sobie świetnie jako 3-latka, ale młodsza opanowała to dopiero jako 6,5 latka. I chyba za bardzo nie odstawała od populacji.
      Nie widziałam 7-latka wiążącego apaszkę, ale z szalikami 7-latków z reguły coś jest nie tak. wink
      Reasumując: szalik odpuść do zimy, sezon na rajstopy też zaraz minie (mam nadzieję), wiązanie butów poćwiczcie na spokojnie, a włosy czesz jej nadal.
    • alabama8 Re: jak motywować do nauki różnych czynności 7-la 18.04.12, 13:52
      Ja mam 9 l. syna z dłuuuugimi, gęęęęstymi, kręęęconymi włosami ... i odnoszę wrażenie, że będę go czesać do matury ... No ni jak się samemu nie da przedrzeć przez te chaszcze.
      A co do córki - zamiast rajstop - portki, zamiast szalika - kołnierz, a buty ucz (nie naucz) wiązać na bucie zdjętym z nogi. Kiedyś w końcu złapie o co chodzi. Wiążcie kokardki na prezentach, tasiemki na włosach lalek.
      • kanga_roo Re: jak motywować do nauki różnych czynności 7-la 18.04.12, 14:17
        wiele zależy od podejścia dziecka - moja młodsza (3,5) przegoniła w samoobsłudze starszaka (6,5). ale to była jej wola, żadnego namawiania. natomiast starszaka takie banalne sprawy jak ubieranie nie interesują na tyle, żeby się w nich doskonalić. więc kokardek wiązać nie umie, a podkolanówki (które nosił w zimie zamiast rajstop) to jego zmora. za to samo dobieranie ciuchów, ewentualnie przebieranie się - jak najbardziej, załatwi i za siebie, i siostrze pomoże.
        co do szalików - z powodzeniem stosujemy szaliki typu golf smile
    • budzik11 Re: jak motywować do nauki różnych czynności 7-la 18.04.12, 14:41
      b_marciszonek napisała:


      > gorączki jak staram się ją nauczyc samodzielnego rozczesywania włosów (ma dług
      > ie i gęste a obciąć nie bardzo chce), wiązania butków itp.
      > nienawidzi ubierania rajstop, wiązania apaszki/szalika itd

      Moja ma 6,5 i włosy ja jej czeszę (jak poproszę, żeby sama rozczesała, to pogłaszcze się szczotką ew. rozczesze po wierzchu i mówi, że już wink), ale lubię to więc nie jest to dla mnie problem. Buty córka umie zawiązać już od roku, szalik jakoś sobie sama okręca wokół szyi, nie wnikam jak i czy tak jak ja lubię wink. Jest bardzo samodzielna, sama sobie wybiera ubrania i się ubiera, sama się ogarnia w szkole (chodzi do I klasy) - dziecko w 100% samodzielne i samoobsługowe. Ja jej tylko plecy myję a tata zęby, bo sama zrobiłaby to niedbale wink
    • kanna Re: jak motywować do nauki różnych czynności 7-la 18.04.12, 14:49
      Nie ma innej drogi niż ćwiczenie smile

      czyli - jeśli ma się nauczyć rozczesywać włosy, to musi to robić. Dajesz jej szczotkę i niech się czesze. Na początku będziesz poprawiać, ale w końcu (jak dostatecznie długo poćwiczy) to się nauczy, nie?

      Moja tez nie lubi rajstop - nosi leginsy. Apaszek i szalików nie uznaję, nosi wciągane golfy, albo zapina wyżej kurtkę i już.

      A! I jedna duża rzecz na raz smile czyli albo się skupiacie na włosach, albo sznurówkach. jak będziesz wszystko na raz robić, to Ci energii zabraknie.
    • asia_i_p Re: jak motywować do nauki różnych czynności 7-la 24.04.12, 12:42
      Moja 6,5 latka, pierwszoklasistka, umie wkładać rajstopy, od biedy uczesać włosy (ale mocno od biedy), zawiązać buty - tylko jej się tego diablo nie chce robić i krąży między mną a mężem robiąc oczka kota ze Shreka, narzekając, jęcząc, wzdychając, prosząc i deklarując dogrobową nienawiść w przypadku odmowy. Czasem ulegamy, ale najczęściej nie chce nam się jeszcze bardziej niż jej - tylko czesać staram się ją przynajmniej co drugi dzień ja, żeby nie było kołtunów.
      Czasem ma dzień na samodzielność i wtedy wszystko robi sama i to z entuzjazmem, ale ogólnie obserwuję, że po etapie samodzielności, kiedy te wszystkie samoobsługowe czynności były nową ekscytującą przygodą, spowszedniały jej i najczęściej by się kimś wyręczyła.
      Nie ulegam za często - nie bardzo wiem, jak mam motywować inaczej. Ulegam, jak jęczy, że to już ostatni raz, bo jest raczej honorowa i potem przez dłuższy czas rzeczywiście o to nie prosi (aż zapomni wink ).
Pełna wersja