ubezpieczenie OC na dziecko

21.05.12, 22:08
czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć, gdzie szukać oferty ubezpieczenia od szkód wyrządzonych przez dziecko? wiadomo: za szkody odpowiadają rodzice, ale jak te szkody mogą być wysokie, to wolę zapłacić ubezpieczenie. Najczęściej obawiam się, że córka jadąc na hulajnodze wpadnie na zaparkowane auto, ostatnio było o włos, a niedawno wyrwała się pod marketem i samodzielnie wpakowała do wózka marketowego, babcia w tym czasie goniła ją z młodszym dzieckiem, ale nie dogoniła, corka zaczęła jechać w tym wózku bez żadnej kontroli w stronę zaparkowanego samochodu, babcia złapała wózek dosłownie w ostatniej chwili. A tam wszędzie monitoring, wiadomo kto byłby sprawcą, nie da rady się wyłgać. Więc szukam OC na dziecko, ktoś podpowie gdzie szukać?
wiem juz, ze przy ubezpieczaniu mieszkania jest rozszerzona polisa o OC na dziecko, ale dotyczy tylko zdarzeń związanych z ubezpieczonym lokalem, a co poza nim?
    • scher Re: ubezpieczenie OC na dziecko 21.05.12, 22:25
      mierzejka napisała:

      > wiadomo: za szkody odpowiadają rodzice

      Błądzisz.
      • mierzejka Re: ubezpieczenie OC na dziecko 21.05.12, 22:39
        możesz rozwinąć myśl?
        • scher Re: ubezpieczenie OC na dziecko 21.05.12, 23:50
          Art. 427 kc.
        • mamusia1999 Re: ubezpieczenie OC na dziecko 22.05.12, 09:44
          scher pewnie ma na mysli, ze rodzice odpowiadaja tylko wtedy, jesli zaniedbali obowiazku opieki nad dzieckiem. tymczasem dziecka w miare dorastania juz nie trzeba trzymac za reke i pozostawienie np. 6latka na osiedlowych uliczkach nie jest zaniedbaniem obowiazku nadzoru.
          konkretnie: 6letnia corka znajomych odsniezyla miotelka mercedesa sasiadow i porysowala przy tym lakier. 6latka wolno zostawic na podworku bez nadzoru, wiec zaniedbania nie bylo, za to 6latek nie moze sam odpowiadac za ww szkode, bo nie byl w stanie dostrzec zagrozenia. w ww sytuacji szkoda kolateralna, ogolnospoleczne koszty utrzymania gatunku, placilo AC sasiada.

          pojawia sie jeszcze kwestia zdolnosci dziecka do deliktu (czynu karnego) zalezna od przedmiotu dzialania. bo od odpowiedzialnosci karnej OC nie ubezpiecza. za to niezdolnosc dziecka do deliktu mozna objac OC rodzicow.

          jak dla mnie to jest dzungla pojec i unikow wink i tu sie przydaje OC - ubezpieczalnia zanim poszkodowanemu zaplaci, bardzo dokladnie sprawdzi, czy jej klient ponosi odpowiedzialnosc , bo placic generalnie nie chce.

          szukaj polisy OC dla siebie i agentowi wyjasnij, ze ubezpieczone ma byc rowniez dziecie i w jakim zakresie (bez czy z niezdolnoscia do deliktu)

          ww tresci to stan mojej wiedzy, nie twierdze, ze przeniknelam temat do glebi.
          • scher Re: ubezpieczenie OC na dziecko 22.05.12, 10:08
            mamusia1999 napisała:

            > ogolnospoleczne koszty utrzymania gatunku

            big_grin
    • slonko1335 Re: ubezpieczenie OC na dziecko 22.05.12, 07:58
      Mamy takie ubezpieczenie razem z ubezpieczeniem mieszkania, mieści się w zakresie OC w Warcie.
    • ania_dentystka Re: ubezpieczenie OC na dziecko 22.05.12, 08:03
      Każdy agent ubezpieczeniowy Ci powie. Ale wiesz co mnie najbardziej przeraziło w Twoim poście, fakt, że "wszędzie monitoring, wiadomo kto był sprawcą, nie da rady się wyłgać".
      Czy to oznacza, że gdyby Twoje dziecko uderzyło wózkiem w samochód i nie byłoby monitoringu- czyli nie można by było udowodnić, że niszczyło czyjś samochód- babcia nie zostawiłaby kartki a Ty nie zapłaciła za szkodę?
      Z tekstu wynika, że tak. Nie chciałabym Cię spotkać na swojej drodze, bo jesli dobrze zrozumiałam to co piszesz z uczciwością jesteś na bakier.
      Czy chciałabyś, żeby ktoś zniszczył Twoje mienie i uciekł?
      • aniask_mama Re: ubezpieczenie OC na dziecko 22.05.12, 09:09
        Oj, Ania, nie róbmy tu samosądów i nie oceniajmy ludzi po jednym poście.

        W kwestii meritum: skontaktuj się ze swoim ubezpieczycielem i dowiedz się, czy wraz z mieszkaniem możesz dostać w pakiecie OC w życiu prywatnym - tak się to nazywa. Ja tak mam od dawna i płacę jakieś 150zł rocznie za OC na kwotę 100.000zł. Dobrze przeczytaj w OWU co wchodzi w skład odszkodowania.
        • ania_dentystka Re: ubezpieczenie OC na dziecko 22.05.12, 10:12
          Samosądów? Nie robię, nie rzuciłam się z pięściami na autorkę postu.
          A ocena? Zostawmy to każdemu z nas. Mnie , powtarzam, mnie, uderzyło przytoczone sformułowanie- jest monitoring, nie sposób się wyłgać, trzeba się ubezpieczyć. A więc w domyśle, nie ma kamer, mozna wmówić, że to nie MOJE dziecko, niech właściciel samochodu ma wgniecenie, szkodę, kłopot- nieważne.
          Jest to sprzeczne, z moim, powtarzam, z MOIM, poczuciem uczciwości. Każdy może zrobić szkodę, dziecko, dorosły, pies- nieważne. Ale trzeba mieć odwagę przyznać się i pokryć szkodę nieważne czy widział to sąsiad czy zarejestrowała kamera przemysłowa czy nie widział nikt.
          Ale jak widać jest to niemodne i uważane za frajerskie. Co tam drobna rysa czy wgniecenie.
          Mam rację?
          • mamusia1999 Re: ubezpieczenie OC na dziecko 22.05.12, 10:57
            autorka nie podala wieku dziecka.
            doczytalam stan rzeczy w RFN.
            ponizej 7 lat, w ruchu drogowym ponizej 10, dzieci sa niezdolne do deliktu czyli nie zobowiazane do wyrownania szkody.
            jesli dziecko znajdowalo sie pod bezposrednia opieka, to odpowiada opiekun. rodzice za to nie zawsze musza zapewnic bezposrednia opieke, bo np. 6latek moze sie sam bawic pod domem. wiec za szkody wyrzadzone przez swobodnie, ale w granicach normy wiekowej (?) bawiace sie dzieci, nie odpowiada ani filius ani rodzice. dla utrzymania dobrych stosunkow sasiedzkich przydaje sie wiec tylko OC placace za dziecko pomimo niezdolnosci do deliktu.

            w szeregowym OC rodzicow "obejmujacym dzieci" ubezpieczone sa przewaznie tylko szkody wyrzadzone przez dziecko pomimo obecnosci rodzicow (czyli ubezpieczona jest de facto nieuwaga rodzicow), w innych przypadkach OC powola sie na niezdolnosc dziecka do deliktu i nie wyplaci.

            kolejny konkret: szwagierka ubezpieczona OC w wielkim swiatowym koncernie. 5letni wtedy siostrzeniec towarzyszyl jej na zakupach w metro i ogladal zegary na polkach, podczas gdy szwagierka przymierzala spodnie. zrzucil zegar. wg ubezpieczyciela: szwagierka nie zaniedbala obowiazku nadzoru (bo 5latka nie trzeba trzymac za reke) wiec odpowiedzialnosci cywilnej nie ponosi czyli OC nie wyplaca. a filius niezdolny do deliktu. ale OC sie przydalo, bo na zadanie metro trzeba bylo odpowiedziec.

    • joanna_poz Re: ubezpieczenie OC na dziecko 22.05.12, 09:08
      > wiem juz, ze przy ubezpieczaniu mieszkania jest rozszerzona polisa o OC na dzie
      > cko, ale dotyczy tylko zdarzeń związanych z ubezpieczonym lokalem, a co poza ni
      > m?

      to zalezy od towarzystwa.
      np. w Allianz standardowe OC jest faktycznie zwiazane z mieszkanie.
      w Warcie obowiazuje na terenie calego kraju.
    • zoska7777 Re: ubezpieczenie OC na dziecko 22.05.12, 10:19
      W Allianz ja mam wykupione ubezpieczenie OC na rodzinę składka za około 90zł.
      Jest to osobna polisa od mieszkania. Ubezpiecza szkody wywołane przez któregoś z członków mojej rodziny na terenie całego naszego kraju.
      Przy wyjazdach za granicę - wykupuję ubezpieczenie w podróży i wtedy też mam OC.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja