zeb1
20.06.12, 20:31
Moze miał ktoś podobną sytuację miedzy rodzeństwem i podpowie jak rozmawiać i tłumaczyć?
Moje dzieci to trojaczki i chodzą do jednej klasy ( I klasa). Dwójka dzieci będzie wyróżniona na koniec roku. Na apelu dostaną książki od pani dyrektor. Juz na półrocze była podobna sytuacja, bez nagród, ustne wyróżnienie. Synowi było przykro, była rozmowa, nie wiem czy pomogła. Teraz pewnie będzie podobnie. Tym bardziej , ze on zawsze jest słabszy od rodzeństwa, zazwyczaj plasuje się na 3 miejscu w jakiejkolwiek rywalizacji. Na szczęście pani wychowawczyni wymyśliła, ze niewyróżnione dzieci tez dostaną książki tylko, ze w klasie. Może jednak nie będzie tak źle.