marcin.slawski
22.06.12, 17:37
Piszę ku przestrodze, aby zapobiec podobnym wypadkom:
Znajomy mi 9 latek trzymał w kieszeni krótkich spodenek popularne dziś i wszędzie dostępne kapiszony (tzw. magazynki, czyli czerwone, plastikowe obręcze z umieszczonymi w niej kapiszonami). Podczas zwykłej dziecięcej zabawy i niewielkiego dotknięcia kieszeni, rozgrzane w upale kapiszony eksplodowały. Skutek: Poparzenia II stopnia uda, ogrom bólu i cierpienia dziecka, zmarnowane wakacje (lekarze nie wykluczają przeszczep skóry, wskutek martwicy fragmentów skóry). Świadkiem wydarzenia była dorosła osoba - moja znajoma, która wykluczyła jakikolwiek uraz kieszeni z kapiszonami.
Mam również pytanie. Może spotkaliście się z sytuacją wypadku z dopuszczonymi na rynek polski zabawkami i kogo można pociągnąć do odpowiedzialności ? Rozumiem, że zapewne chińskiego producenta zabawek trudno będzie, ale ktoś te zabawki dopuszcza do obrotu.