Jak rozmawiać z dziećmi o seksie w zabawny sposób?

24.07.12, 22:58
Macie jakieś pomysły jak rozmawiać z dziećmi w zabawny sposób o seksie?
Tak, żeby nie robić z tego tematu tabu, ale też nerwowej i skrępowanej rozmowy... coś na luzie

Coś w ten deseń:
-> How to explain sex to children

Może macie inne pomysły?
    • kanna Re: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie w zabawny sp 24.07.12, 23:03
      Najpierw Ty musisz mieć w sobie ten luz, swobodę w podejściu do swojej seksualności i tematu seksualności. Jak nie masz - to nie pójdzie.
    • evee1 Re: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie w zabawny sp 25.07.12, 04:00
      Prawde mowiac nie wiem co Ci poradzic. U nas jest luzik i bez problemu potrafimy opowiadac dowcipy na ten temat (dzieci 15 i 17 lat), jak i rozmawiac troche powazniej. Czasem ich o cos pytamy, zeby zorientowac sie jaka maja wiedze, ale raczej tak ogolnie, bo jednak pewna sfere intymnosci dzieciom zostawiamy i ani nie opowiadamy o naszych (rodzicow) akcjach, ani nie wypytujemy o ich konkretne doswiadczenia, chociaz i tak ogolnie wiemy wink.
      Tematy antykoncepcji, aborcji, przygodnych doswiadczen seksualnych, chorob STD oraz ciazy w mlodym wieku itp obgadalismy juz daaawno.
    • e-kasia27 Re: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie w zabawny sp 25.07.12, 09:03
      Masz chyba straszny problem ze sobą, skoro chcesz o seksie rozmawiać z dziećmi w taki sposób.

      A gdybyś próbowała dzieciom wyjaśnić, jak ugotować zupę pomidorową, to też byś szukała takich idiotycznych sposobów?

      Chcesz w ten sposób ukryć swoje zażenowanie, TYMI sprawami?

      Po co robić z seksu szopkę?
      Chcesz, żeby seks był dla dzieci tylko tematem do żartów?
      Głupich żartów nasłuchają się w szkole do woli, po co ty masz się jeszcze do tego dokładać?

      Dla dziecka rozmowa o seksie jest tak samo naturalna, jak rozmowa o tym dlaczego pada deszcz.
      Nie rób problemu, tam gdzie go nie ma.
      Może spróbuj najpierw porozmawiać o seksie z mężem, albo koleżanką, potem z dziećmi będzie ci łatwiej.

      A ile te twoje dzieci mają lat, że chcesz nagle o seksie rozmawiać i to w taki dziwaczny sposób?
      Jeśli twoje dzieci są już zdolne do zrozumienia takich "zabawnych" opowiastek, jak to, co podałaś za przykład, to to już pewnie nastolatki - chyba trochę za późno na rozmowy o seksie, pewnie już wszystko wiedzą od kolegów, z internetu..., więc skoro to dla ciebie taki problem, to po prostu nie rozmawiaj.
      • verdana Re: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie w zabawny sp 25.07.12, 09:32
        O seksie nalezy rozmawiać naturalnie, a nie "zabawnie". To normalny temat, a nie kabaret - chyba nie jest dobrze przedstawiać seks, jako coś wyłącznie zabawnego, jesli mówi sie do dzieci, które jeszcze o seksie nie słyszały. Bo wbrew pozorom, seks jest sprawą powazną - powinien być radosny, ale nie smieszny.
        A z nastolatkami, które o seksie wiedza dostatecznie dużo, można żartować, oczywiście, ale też naturalnie - jeśli nie potrafisz, nie rób tego.
      • kanna Re: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie w zabawny sp 25.07.12, 12:33
        to już pewnie nastolatki - chyba trochę za późno na rozmowy o seksie, pewnie już wszystko wiedzą od kolegów, z internetu...,

        Internet to śmietnik, niestety sad koledzy przekazują mity i chwalą się swoimi (wyimaginowanymi) sukcesami.
        A mity są porażające: za pierwszym razem nie zachodzi się w ciąże, jak nie dojdzie do penetracji, to jestem zabezpieczona itp.
        Nawet wśród przedszkolaków jest pełno przekłamań - począwszy od tych dzieci przychodzących na świat "pupą" lub wyłącznie "przez rozcięcie brzucha"

        Koniecznie trzeba z nastolatkami rozmawiać o seksie - po to, żeby je chronić. Wiecie np., ze 75 % populacji w wieku 15-25 lat jest zarażone jakimś typem chorób przenoszonych droga płciową?

        Nie każdy to potrafi, nie jest też łatwe mówienie o tym ze swoimi dziećmi - warto szukać innych dorosłych, edukatorów, którzy z dzieciakami porozmawiają co i jak.

        To miejsce jest sensowne ponton.org.pl/
    • mama-ola Re: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie w zabawny sp 25.07.12, 13:43
      A o czym konkretnie chcesz rozmawiać?
      - O tym, jakie są orientacje seksualne? - Ja powiedziałam normalnie: ludzie dobierają się w pary, w zdecydowanej większości kobieta z mężczyzną, a czasem kobieta z kobietą, mężczyzna z mężczyzną.
      - O tym jak powstaje dziecko? - Ja powiedziałam, że z jajko od kobiety i z plemnika (nasionka) od mężczyzny. Plus na czym z grubsza polega in vitro. I że pary jednopłciowe nie mogą mieć naturalnie dzieci, bo nie mają albo jajka, albo nasienia. Ale z in vitro mogą, jak ktoś im brakujący element podaruje.
      - Gdzie jest nasienie? - Pokaż na jądra.

      itp. itd.
      Tylko nie wiem, czy to zabawnie...

      A po co ma być zabawnie?
    • mamusia1999 Re: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie w zabawny sp 25.07.12, 16:27
      tez sie zdziwilam, dlaczego zabawnie?
      normalnie, jak o wszytkich innych kwestiach dotyczacych uczuc, ciala, higieny, zdrowia, odpowiedzialnosci etc.
      najprostszym drogowskazem sa pytania dzieci, odpowiadac juz na te najpierwsze.
    • atteilow Re: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie w zabawny sp 25.07.12, 17:15
      Zobaczyłam długopisy, symbolizujące pleć... co było na dalszych obrazkach.. kazdy sobie sam sprawdzi. Sądzę że pytająca, a raczej autor tego obrazka zasugerował się sposobem tłumaczenia dzieciom dodawania i dosłownie to przeniósł na temat seksu. Stąd wnioskuję, że dziecko autorki jest wczesnoszkolne. Niestety tematu seksu nie da wytłumaczyć na patyczkach, kredkach... czy tam długopisach.

      Możemy, my jako dorosli traktowac to zdjęcie z jakimś pobłażliwym uśmieszkiem, pojawia sie tam "gang bang" "harem", ale co to ma wspólnego z wyjaśnianiem tych zjawisk dziecku?

      A jak chcesz sie odniesć do slajdu "pedofil" no... nie rozumiem, to ma być niby zabawne? To coś ma służyć jako próba wyjasnienia zagrożenia, chcesz tak przestrzegać własne dziecko? Czy co chcesz mu w ten sposób przekazać ? Jakieś obrzydliwe to jest.

      Niesmaczne się to robi, bo czym innym jest rozmowa o seksie, (między dwojgiem ludzi), a czym innym są dewiacje. A takich dewiacyjnych przykładów tam masa. Nie rozumiem, jak można nie widzieć różnicy... na tej "edukacyjnej" planszy wszystko wrzucone w jeden wór.
      Jakoś nie uznaję tego nawet w formie żartu przeznaczonego dla dorosłych, żarty o pedofilii nie są śmieszne.
    • deszcz.ryb Re: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie w zabawny sp 25.07.12, 18:32
      > Coś w ten deseń:
      > -> How to explain sex to children

      Buhahahaha. To żart internetowy jest [swoją drogą - dobry]. big_grin Takie coś to możesz podrzucić nastolatkom, które wiedzą, o co chodzi. Mały dzieciak tego nie załapie.

      [i czy koniecznie chcesz tłumaczyć małemu dziecku, co znaczy "gang bang", "shemale" czy "nice trip for boys"? big_grin
    • mama_amelii Re: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie w zabawny sp 27.07.12, 08:37
      Moja 6 latka wie,że jak ludzie się kochają to się całują i przytulają.
      Ostatnio usłyszałam taką rozmowę mojej córki z robotnikami sąsiadów.

      Amelka-A wiedzą panowie,żę moja mama ma dziecko w brzuchu?
      Pan -Na pewno bocian mamie przyniósł
      Moja córka popatrzyła jak na durniów i mówi;
      -hmmm tata z mamą się przytulali i tata włożył mamie do brzucha malutkiego robaczka z ogonkiem i z tego będzie wyrastał dzidziuś
      Panowie w szoku,chcieli wcisnąć 6 letniemu dziecku kit o bocianku heheheh

      Córka wie co to plemnik,ale nie zapamiętała nazwysmile
      • mojemieszkanie24 Re: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie w zabawny sp 29.07.12, 12:32
        czemu robić z tego zabawę ? rozmawiasz normalnie- naturalnie
      • lucyjkama Re: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie w zabawny sp 29.07.12, 19:56
        Moja 3 latka opowiada o plemnikach i macicy. Po co dzieciakom wciskać bociany czy nasionka. A potem tylko problem jest jak to wszystko odkręcić.
        • mamusia1999 Re: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie w zabawny sp 31.07.12, 16:49
          no ale jak 3latek zapyta co to znaczy plemnik, to co? ze komorka wyposazona w jedna z dwoch wstag DNA?
          ja mojej wtedy wytlumaczylam, ze ten plemnik to troche jak nasionko-kijanka, jak sie polaczy z komorka jajowa zaczyna rosnac embrion czyli nienarodzone dziecko.
          4latek zapytal jak dokladnie sie ten plemnik do tego jajeczka dostaje i tez mu odpowiedzialam dokladnie, bo przytulanie mu nie wystarczylo. bardzo sie ucieszyl, bo w koncu jego erekcje nabraly sensu technicznego.
          za to dokladniejsze informacje o pozyciu zbulwersowaly moja corke w jednym punkcie: i wy (znaczy sie rodzice) to tez robicie? ciagle jeszcze? tak to juz podobno jest, ze dzieci swoich rodzicow nie postrzegaja jako istot seksualnych, zreszta rodzicom dzieci tez trudno.
          • lucyjkama Re: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie w zabawny sp 31.07.12, 19:09
            Moja widziała plemnika na obrazkach i na filmie. Nie pytała "co to jest". Przyjęła że to plemnik, tak po prostu. Wie, że łączy się z jajeczkiem i potem z połączonego plemnika i jajeczka rozwija się dziecko, rośnie w macicy a jak już jest duże rodzi się.
            • mamusia1999 Re: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie w zabawny sp 01.08.12, 22:18
              a to rozumiem. bo moje najpierw zapytaly skad sie biora te dzieci w tych duzych brzuchach, i odpowiedz, ze plemnik z komorka jajowa niewiele by im dala, trzeba bylo te plemniki i komorki jajowe jakos "rozwinac". obrazki byly chwile potem.

              ale i tak stwierdzam, ze pomimo calej bez-krepacji tak kolo 12 roku zycia (corka) chec do gadania ze mna o seksie spadla do zera. wrzucam swoje spostrzezenia co do sextingu, inicjacji, molestowania (spoko, nie pierwszy raz) i sie wywraca oaczami "maaaammmmaaaaaa, przeciez wiem". pamietam, mnie sie tez wydawalo, ze na pewno wiem wiecej od moich rodzicow wink

              i pewnie tze jest taka granica intymnosci, kiedy do dzieci dociera jednak seksualnosc rodzicow, i wtedy sie juz - przez wnioskowanie- nie gada o zachowaniach gatunku ludzkiego, tylko o sobie.
      • aniko16 Re: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie w zabawny sp 02.08.12, 13:08
        tata włożył mamie do brzucha malutkiego rob
        > aczka z ogonkiem

        Fuj, to ja już wolę bociana ...
        • mamusia1999 Re: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie w zabawny sp 02.08.12, 21:43
          a myslisz ze wyjasnisz, ze tata mamie wlozyl penisa do pochwy i z niego wytrysnela ciecz zawierajaca plemniki to to jest dla dziecka APETYCZNIEJSZE niz bocian?
          w koncu ludziska o tych robaczkach opowiadaja, zeby sobie dzieciak jakos ten plemnik wyobrazil. jak mu namalujesz, to mu sie pewnie z kijanka skojarzy. ja tam czekalam az zapytaja, a moje zdaje sie zapytaly na placu zabaw widzac przyszla mame z brzuchem i nie mialam na podoredziu adekwatnych obrazkow, choc bylam przygotowana do tematu. wiec obrazowo wyjasnilam ze tata ma takie jakby kijanki zwane plemnikami, a mama takie jakby jajeczka zwane komorkami jaowymi etc etc etc.
    • silje78 Re: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie w zabawny sp 30.07.12, 19:10
      co prawda moja córka ma dopiero prawie pięć lat, ale tak się zastanwiam czy koniecznie musi być zabawnie? czy nie można tak normalnie? bez spinania się, ale i bez podśmiewania?
      z drugiej strony jak będziesz skrępowana i poddenerwowana to możesz sypać dowcipami z rękawa, a i tak ciężko będzie nazwać tę rozmowę zabawną...
    • kocianna Re: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie w zabawny sp 01.08.12, 22:54
      Ja kupiłam książkę. Cała jest zapisem rozmów z 8-12-latkami. Najpierw ją czytałam jak leci, przy opisie szczegółów technicznych Młoda (7,5) powiedziała, że zaraz się zwymiotuje i zabroniła mi jej czytać na głos. Staram się, żeby leżała na wierzchu, bo:
      - moje dziecko otarło się o molestowanie seksualne i wszelkie gadki o "złym dotyku" wcześniej prowadzone mogłam sobie o kant d... potłuc
      - moje dziecko w przedszkolu oglądało świerszczyki przyniesione przez kolegę, i kojarząc je ze słowem "seks"
      - moje dziecko intensywnie edukowało się w szkole, i bynajmniej nie w tabliczce mnożenia
      - kiedy na wakacjach fuknęłam na Młodą, że jeśli chce mieć brata, to ma pukać, zanim wejdzie do pokoju, była szczerze zaskoczona, bo myślała, że w hotelu "to nie wypada się bzykać".

      Wolę, żeby wiedziała wszystko ode mnie/ojca/odpowiednich książek, bo zaskoczyła mnie swoją wiedzą z innych źródeł, chociaż zawsze uczciwie odpowiadałam na wszelkie pytania.
      • renata28 Re: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie w zabawny sp 02.08.12, 00:00
        Zdradzisz jaka to książka?
        • kocianna Re: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie w zabawny sp 02.08.12, 08:06
          merlin.pl/Zwykla-ksiazka-o-tym-skad-sie-biora-dzieci_Alicja-Dlugolecka-Elin-Lindell/browse/product/1,1029620.html
          Nie dla każdego 7-latka jeszcze się nada, ale moja Młoda słuchała, udając kompletny brak zainteresowania, a potem zadawała "od niechcenia" bardzo dużo pytań, widać było, że temat ją frapuje.
          • renata28 Re: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie w zabawny sp 02.08.12, 11:36
            Dziękuję. Moja ma 8 lat. Jeszcze za bardzo nie interesuje się tematem, czasami o coś zapyta, czasami ja staram się coś wpleść do rozmowy. Najważniejsze, że na razie wszystko wydaje mi się przebiega naturalnie i swobodnie. Ostatnio zapytała o in vitro
      • mamusia1999 Re: Jak rozmawiać z dziećmi o seksie w zabawny sp 03.08.12, 11:31
        napiszesz cos o tym molestowaniu? moze byc na priva. pewnie dzieciom lepiej opowiadac konkretne sytuacje i podsuwac mozliwe z nich wyjscia. ja conajmniej raz zupelnie nie wiedzialam, co zrobic...... tez moge na priva opisac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja