ewasuwek
13.08.12, 14:30
mój niespełna 7 letni syn jest bardzo wrażliwym dzieckiem. Jest małomówny, skryty, łatwo można go urazić, źle znosi porażki (wtedy płacze) ale co dziwne, jednocześnie jest pogodny i raczej ma dobry humor.
Do tego wszystkiego jąka się i jest bardzo nieśmiały.
we wrześniu idzie do 1 klasy i "trochę" się denerwuję, jak odnajdzie się w nowej sytuacji.
Czy ktoś ma takie wrażliwe i nieśmiałe dziecko?
Jak mu pomóc, aby był trochę bardziej odważny, aby nie był przytłoczony nieznajomymi dziećmi, nowym miejscem.
Chodzimy do logopedy, ćwiczymu w domu, starsza siostra opowiada, że w szkole jest fajnie ale jakoś nie widzę w nim entuzjazmu, wręcz przeciwnie szkoła go raczej przeraża...(te tłumy dzieciaków - jest nadwrażliwy na hałas)...
może ktoś ma takiego nadwarażliwca i udzieli mi kilku rad...