"kapcie" do szkoły

30.08.12, 22:16
No właśnie, jakie kupujecie chłopcom?
Moj idzie do II kl, nosił wcześniej jakieś trampki, jak większość kolegów, ale mało, że się bardzo szybko niszczyły to dodatkowo okropnie pociła mu się w tym noga. A chodzi w tych butach około 7 godzin.
Podpowiedzcie proszę!
    • dusia_dusia Re: "kapcie" do szkoły 30.08.12, 22:35
      Ja kupuję (co prawda dziewczynkom) sandały. Staram się znaleźć takie zabudowane z tyłu (ale nie ortopedyczne), choć niestety coraz trudniej o to.
      W innych też się córce starszej pociła noga, no i rozwalały się bardzo szybko.
    • e_r_i_n Re: "kapcie" do szkoły 30.08.12, 23:27
      Moje dziecko od zawsze trampki. Noga się nie pociła, wytrzymywały jeden semestr (wcześniej), teraz dłużej.
      • mysz1978 Re: "kapcie" do szkoły 30.08.12, 23:36
        sporo osob noci crocsy ale ponoc nie we wszystkich szkolach mozna...
    • dorek3 Re: "kapcie" do szkoły 31.08.12, 09:20
      Moi donaszają letnie sandały. Alternatywnie jeden nosił sportowe Goexa (z systemem Respira) pomimo, że we wszystkich innych nogi mu sie pocą to te były ok
      • fogito Re: "kapcie" do szkoły 31.08.12, 09:42
        Mój chce nosić conversy, ale moim zdaniem noga się w nich poci za bardzo. Będę przekonywała do powrotu do crocsów. Na szczęście u nas zakazu nie ma.
    • hanyah Re: "kapcie" do szkoły 31.08.12, 10:13
      Jeśli finansowo to wchodzi w grę, dobre są sportowe letnie buty geoxa lub ecco - wycięte lub z siateczką, noga się mniej poci
    • jagabaga92 Re: "kapcie" do szkoły 31.08.12, 10:47
      W zerówce mój syn chodził w tenisówkach, ale nogi mu się pociły, więc w I klasie "zgapiając" z innych kupiłam mu sandałki z częściowo zabudowanymi czubkami, a tenisówki miał na WF. Gdy wyrósł z tenisówek, powiedział, że dzieci na wf-ie ćwiczą w tych butach, w których chodzą po szkole, byle miały zabudowany przód, były sznurowane lub zapinane na rzep (nawet wsuwane pani akceptowała). Tak więc młody chodzi wszędzie w tych jednych sandałkach -przewiewne i "uniwersalne" (nie musi pamiętać o dodatkowym obuwiu na wf)
      • jarkotowa1 Re: "kapcie" do szkoły 31.08.12, 12:33
        U nas synowie też "donaszali" letnie sandały. W trampkach czy innych tenisówkach noga była mokra.
    • tititu Re: "kapcie" do szkoły 31.08.12, 12:44
      Tenisówki ale czasem noga w nich się poci. Trampki nie przeszłyz ww powodów.
    • jajko54 Re: "kapcie" do szkoły 31.08.12, 14:08
      szmaciane sandałki z decathlona
    • ga-ti Re: "kapcie" do szkoły 31.08.12, 16:15
      Dzięki za odpowiedzi, jedziemy na zakupy, może znajdę jakieś wyprzedaże sandałów smile
      • kozauwoza Re: "kapcie" do szkoły 31.08.12, 18:21
        ga-ti napisała:

        > Dzięki za odpowiedzi, jedziemy na zakupy, może znajdę jakieś wyprzedaże sandałó
        > w smile

        Dowiedz się czy szkoła nie ma swoich wymagań, u nas sandały nie przechodzą, musza byc buty typu sportowego zakryte smile
    • aniko16 Re: "kapcie" do szkoły 04.09.12, 11:18
      Mój zawsze chce to co aktualnie się nosi/podoba. Teraz conversy i nic innego. W crocsach chyba by się ze wstydu spalił, były modne jakieś 2-3 lata temu, a i to nie do chodzenia w szkole tylko ew. jako kapcie domowe i na basensmile)
      • dorek3 Re: "kapcie" do szkoły 04.09.12, 11:21
        Ja bym się spaliła ze wstedu gdyby podążanie za modą było piorytetem dla moich synów w wieku 7-10 lat.
        • aniko16 do dorek 3 04.09.12, 14:08
          A kto ci powiedział, że mój syn ma 7-10 lat? Jest starszy, ale od zawsze chciał wiedzieć "co w trawie piszczy", lubi modne rzeczy, potrafi docenić dobry wystrój wnętrz, dobrą kuchnię, fajny program czy film. Oprócz tego jest wysportowanym , bardzo dobrym uczniem, lubianym zarówno przez rówieśników jak i nauczycieli. Nigdy nie bywa wulgarny ani nawet obcesowy. Jest wrażliwym, dobrym, mądrym i empatycznym dzieckiem. Jestem z niego dumna. Ale cóż .. dla niektórych mężczyzna to przepocony podkoszulek i czerwony kark.
          • mysz1978 Re: do dorek 3 04.09.12, 14:52
            ojtam, ojtam - pomiedzy takimi jak Twoj syn, a "przepooconym podkoszulkiem i czerwonym karkiem" jest cala reszta normalnych facetow smile
            • aniko16 Re: do dorek 3 05.09.12, 14:23
              Pewnie, że jest, ale skąd to przeświadczenie (zresztą typowo polskie), że "prawdziwy mężczyzna" nie powinien zanadto dbać o swój wygląd i i dlaczego mając 12 letniego syna powinnam się wstydzić tego, że nie jest mu wszystko jedno co ma na sobie, a gdybym była matką 16 latki to już nie? Bezmyślny seksizm i tyle.
              • dorek3 Re: do dorek 3 05.09.12, 14:26
                Raczej chodzi o Twój ton, że crocsy czy inne mniej "stylowe" niz conversy obuwie jest dla całkowicie pozbawionych smaku i gustu jednostek.
                Ja nic w conversach nie widze poza lansowaniem i wyciąganiem kasy.
              • hanna26 Re: do dorek 3 05.09.12, 17:05
                Dbanie o swój wygląd ma niewiele wspólnego z bezmyślnym podążaniem za modą.
      • fogito Re: "kapcie" do szkoły 05.09.12, 17:24
        aniko16 napisała:

        > Mój zawsze chce to co aktualnie się nosi/podoba. Teraz conversy i nic innego. W
        > crocsach chyba by się ze wstydu spalił, były modne jakieś 2-3 lata temu, a i t
        > o nie do chodzenia w szkole tylko ew. jako kapcie domowe i na basensmile)

        O! A mój syn się w crocsach w szkole ze wstydu nie palił surprised Połowa dzieciaków w szkole je nosiła w ubiegłym roku w przekroju wiekowym od 5 do 12 lat. Starsi postawili na elegancję i nosili raczej czarne buty. Ale teraz to już przeszłość, bo nowy dyrektor od września zakazał obuwia sportowego, crocsów i czegokolwiek innego. Mają być eleganckie czarne buty jak do garnituru, bo dzieciaki noszą mundurki i muszą wyglądać. Ja zamierzam przemycić lekko sportowe czarne biomy z ecco, bo żal byłoby mi dzieciaka w sztywnych butach przez cały dzień.

        shopeu.ecco.com/pl/pl/ecco/ecco-biom-lite-kids_616828/931396?navId=139
    • mama_amelii Re: "kapcie" do szkoły 04.09.12, 11:29
      U nas but sportowy i koniecznie z białą podeszwą.Dzisiaj dziecko mi powie czy było wygodnie i czy noga się nie pociła.
      • ga-ti Re: "kapcie" do szkoły 07.09.12, 23:14
        Kupiłam w końcu befado z dziurkami w podeszwach smile Młodemu sie spodobały i jak na razie nie narzeka, choć nie wiem, czy te dziurki to nie ściema marketingowa troszkę.
        O takie:
        www.befado.pl/nasze-obuwie/mistrzowska-kolekcja/mistrzowska-kolekcja/sportowa4-3225
        • ga-ti Re: "kapcie" do szkoły 07.09.12, 23:16
          Dziękuję za Wasze odpowiedzi!
          • paliwodaj Re: "kapcie" do szkoły 08.09.12, 00:29
            >W crocsach chyba by się ze wstydu spalił, były modne jakieś 2-3 lata temu,
            debilizm rodzicow jest nieograniczony, wnioskuje ze to mamuska uczy takiego rozumowania.
            Ale w niektore prowincje pozno niektore nowosci docieraja i nie wiem czy wiesz ze co roku crocs wypuszcza nowe modele w tym kozaki, buty na szpilkach i mase clogow.

            Osobiscie rekami i nogami podpisuje sie pod stwierdzeniem ze crocsy nie nadaja sie jako obuwie szkolne i przedszkolne . Dzieci ida na plac zabaw, biegaja , nie wyobrazam sobie tego w crocsach, czy sandalach, co za bezmyslnosc rodzicow!!!!
            Zarowno dla chlopca jak i dziewczynki w roznym wieku mozna kupic obuwie sportowe, bardziej lub mnie wygladajace na sportowe, ale wygodne , dopasowane do nogi, z nie poslizgowa podeszwa.
            Moi starsi synowie nosza wszelkie nike, pume, lzejsze , przewiewniejsze, chetnie na rzepy, zeby zaoszczedzic czas przy zakladaniu.
            Corka 4.5 roku nosi conversy, trampki naturino ze skorzana wkladka, polbuty geox ale takie a'la mary jane z jednym rzepem, a ostanio kupilam jej trampki pablosky , tez z skorzana wkladka.
            Obuwie typu sandaly, crocsy , flip flop jest zabronione w szkole i przedszkolu..
            Crocsy za to sa super do np: zabawy w ogrodzie
            • fogito Re: "kapcie" do szkoły 08.09.12, 08:15
              paliwodaj napisała:


              > Osobiscie rekami i nogami podpisuje sie pod stwierdzeniem ze crocsy nie nadaja
              > sie jako obuwie szkolne i przedszkolne . Dzieci ida na plac zabaw, biegaja , ni
              > e wyobrazam sobie tego w crocsach, czy sandalach, co za bezmyslnosc rodzicow!!!
              > !

              O! Ale w szkole syna zmienia się obuwie przed wyjściem na boisko i nikt w tych crocsach za piłką nie biega. To jest obowiązek i dzieci są przyzwyczajone, że w szkole nosi się inne buty, coby brudu z placu zabaw do sal nie wnosić.
              Poza tym, nie rozumiem dlaczego w sandałach nie można biegać po placu zabaw? Sandały ecco czy keen'y mają zakryte czubki palców i świetnie się nadają na plac zabaw.


            • dorek3 Re: "kapcie" do szkoły 08.09.12, 18:20
              A co jest złego w sandałach na placu zabaw/ co Twoje dzieci noszą latem skoro sandały odpadają?
              Ja akurat unikam wszelkich nike, pum czy innych addidasów bo dla mnie priorytetem jest skórzana wkładka zarówno w obuwiu na zewnątrz jak i do łażenia po szkole. Crocsy u nas by się nie sprawdziły ale inne dzieciaki widziałam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja