katarzynajg
17.09.12, 10:19
Jakie jest Wasze zdanie w temacie dotyczącym samotnego podróżowania dziecka do i ze szkoły? Nie mówię o sytuacji, gdy dziecko mieszka w okolicach szkoły ale o odległościach ok. 5 km i więcej. Szkoła w dużym mieście, wokół obwodnice, wielopasmówki, itp. Jest możliwość dojazdu do szkoły autobusem ale i tak po wyjściu na przystanku dziecko musi jeszcze dojść do szkoły pieszo ok. 1 km i niestety przejść przez park i bardzo ruchliwe skrzyżowania.
I najważniejsze, dzieci mają 9 i 11 lat i często musiałyby iść osobno (zajęcia na dwie zmiany).
Pytanie kieruję głównie do osób które mają dzieci w wieku szkolnym teraz a nie 20 lat temu. Ja sama też chodziłam i jeździłam do szkoły jak byłam dzieckiem i niestety w wieku 8-miu lat zostałam napadnięta z zamiarem gwałtu więc wiem, co może stać się dziecku gdy samo wraca ze szkoły i jakie są późniejsze psychiczne konsekwencje takiego zdarzenia. Oczywiście wiem, że nie można generalizować, "że każdy zaraz mógłby zostać napadnięty" ale jednak takie sytuacje się zdarzają i jest ich coraz więcej.
Ciekawa jestem Waszego zdania na powyższy temat...